TinaTigra
Members-
Posts
85 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by TinaTigra
-
dlatego moje pytanie tyczyło DWÓCH PSÓW - SAMCÓW pod jednym dachem. Inne "pary" już miewałam: 2 suki, 2 suki+ 1 pies, pies+ suka i nigdy nie było problemów.
-
Hej! Ile latek posiada ta piękna kupa futerka?
-
Do tej pory nie miałam tylko zestawu- 2 psy. Zestawy 2 suki miałam: owczarek- dog, sznaucerka- york- dochodziła czasami do nich dalmatynka i tez było ok. Wszystkie moje dziewczyny były względem siebie ok. :lol:
-
różne charaktery, rasy, wzrost, wiek i różne zachowania...Mój Rolf też uważał, że yorka jest jego i na dworze ja pilnował, ale w domu to ona rządziła! Półtora kilo psiury wiszące np. u jego brody i zajadle warczące i jego spojrzenie godne politowania. Mała uwielbiała spać na jego grzbiecie i była bardzo niezadowolona jak on nie chciał leżeć- okazywała to atakami złości- on znosił to cierpliwie, mimo że nie należy do uległych psów wzgledem kumpli z podwórka. Wydaje mi się, że Rolf tęskni za towarzyszem w domu.
-
...miało być: moje psy moim sukom ulegały. Mogę jedynie swoje doświadczenia opisać, jak to widziałam u mnie.
-
u koni jest to troszke inna sprawa, można kastrować na tzw. wesoło, kiedy ogier jest bezpłodny a temperament zostaje- wszystko zależne od metody kastracji. Ja swojego psa kastrowałam 3 miesiące temu i tez juz po kilku dniach zauważyłam różnicę- z psa który chciał "pokryć" wszystko co psa przypomina zrobił się chętny do zabawy pies. Obecnie potrafi bawić sie z innymi psami, zrobił się przytulaśny w stosunku do nas, bawi sie z nami- uspokoił sie bardzo.
-
wszystko zależne od charakteru psów- miałam zestaw owczarek i dalmatynka, pies był tak obojętny seksualnie, że nie reagował na żadne suki, nawet te w cieczce, ale zamykaliśmy jak nas w domu nie było psy w innych pokojach, inny zestaw york suka i sznaucer olbrzym, pies próbował kryć nawet kaltkę-transportówkę:diabloti: jak mała była w niej zamknięta, wieczorkiem brałam rower- psa i jazda do parku, jak był zmęczony to spał całą noc, a jak nie to wył pod drzwiami pokoju w którym mała była zamknięta
-
obawiam się, że nowy pies może być bardziej dominujący i mój obecny poczuje sie zagrożony na swoim terytorium, wiadomo, że suce pies ulegnie a drugiemu psu niekoniecznie....
-
Witam! Mam pytanie do osób, które posiadają 2 psy w jednym mieszkaniu. Posiadałam w swoim mieszkaniu różne zestawy: pies+ suka, suka+ suka, 2 suki+ pies, ale nigdy nie posiadałam 2 psów. Posiadam sznaucera psa po kastracji . Jest to pies z upartym charakterkiem, spokojny, ale lubiacy pokazać swoje zdanie. Mieszkał przez 4 lata z suką yorka. Teraz jest sam i zastanawiam się nad towarzystwem dla niego. Kto z Was posiada 2 psy i jak wygladają Wasze doświadczenia z takim zestawem?
-
W listopadzie minął rok jak moja Yorka odeszła za TM. Miała 6 lat. Miałysmy ten sam problem- załatwienie sie w domu. Potrafiła wytrzymać- jak byliśmy w domu to wytrzymywała. Jak nas nie było to załatwiała się. A jak nie miała ochoty wychodzić na dwór to czekała na moment kiedy domownik ubierał się przed spacerem i szybciutko załatwiała się w domu...jako że posiadam drugiego psa to na spacer wyjśc musiałam- ona uważała, że już się załatwiła i nie ma potrzeby iść z nami na spacer. A potrafiła zrobić siusiu w dziwnych miejscach...np. wskoczyć i nasikać na stół.
-
Mój Rolf domaga się piszczeniem. Wie, że nie lubie tego i piszczy tylko wtedy kiedy cos zagłusza piszczenie. Przykład: idę ze spaceru po którym jest obiadek, rwie do domu (jest strasznym łakomczuchem), piszczy w momencie kiedy kluczami przekręcam w drzwiach, lub kiedy ktoś mi otwiera i jest sygnał otwarcia drzwi przez domofon. W danej chwili patrzy na mnie. Piszczy kiedy skrzypia drzwi. Dostaje jeść po naszym posiłku- patrzy jak tylko skończymy jeśc i zaczyna piszczeć, ziewać z kłapaniem, ewentualnie idzie do przedpokoju i biega wokół siebie- do kuchni u mnie psy mają zakaz wchodzenia. Potrafi tez "pięknie" stepować w miejscu kiedy czegoś chce. Ogólnie jest psem bardzo, bardzo żywym i strasznie nie lubi bezruchu. Hmm...piszczenie przejawem złośliwości? Wie, że tego nie lubimy- jak patrzy sie na niego to nie piszczy. Coś to oznacza- tylko co...
-
Miałam kiedyś dalmatynkę, którą moja mama rozpuściła- Sierra spała na wersalce i na fotelach, wolno jej było prawie wszystko. Ulubionym jej numer: jak ktoś usiadł to potrafiła wskoczyć za plecy i obsikać gościa, albo czekała aż na chwilę wstanie, wskakiwała wtedy na to miejsce i robiła siku, dana osoba miała wtedy niespodziankę jak ponownie usiadła. Zaznaczam, ze nigdy nie była zganiana np. z danego fotela na którym w danej chwili spała. Gość siadał zawsze tam gdzie było wolne miejsce. Na fotelach i tapczanie były rozłożone kocyki jak ktoś przychodził zdejmowało sie kocyk i osoba siadała, ale nigdy nie na miejsce w którym w chwili obecnaj spała Sierra. Ojciec uważał jej zachowanie jako przejaw złośliwości.
-
Tabletki RUMEN TABS dostaje od miesiąca, teraz tez dostał witaminy, nazwy nie pamiętam- w proszku. Mimo, że dostaje dużo jeść to robi małe kupy, on wszystkao spala. Ciężko to opisać, każdy kto go nie zna mysli, że jest to młodziutki pies, praktycznie on jest nonstop w ruchu, skacząc, ciesząc się, jak nie ma gdzie biegać to biega w kółko, potrafi sam sobie podrzucac piłkę i biegać za nią podbijając pyskiem. Przy wizycie kontrolnej u weta zasugeruję przebadanie tarczycy.
-
Witam! Po kastracji pies jest nadal nadpobudliwy- biega, piszczy. Zachowuje się troszkę inaczej- zrobił się "przytulaśny", domaga się głaskania, włazi na kolanka :cool3: . Co do suk to narazie mało chodzimy jeszcze na dłuższe spacery i mało co spotykamy dziewczyny, ale przejawia mniejsze zainteresowanie seksualne koleżankami. Ma ochotę raczej na zabawę. Biegunki....nadal były. Byliśmy u weterynarza. Badania wykazały, że trzustka zdrowa. Tylko kazał jedzonko zmienić- mam mu podawać tylko i wyłącznie gotowanego kurczaka z ryżem.
-
Ja podawałam mielone mięso z kurczaka, pan doktor kazał kupić w całości kurczaka ugotować i obrać. Pytałam o sucha karmę. Powiedział, żeby na razie przez 2-3 tygodnie tak karmić, a później zobaczymy.
-
Byliśmy wczoraj w lecznicy, zrobiliśmy badania i okazało się, że trzustkę i jelitka mamy zdrowe:multi: . Mamy delikatny żołądek i wolno nam jeść tylko gotowanego kurczaczka z ryżem. Makaron i inne mięska odtawić. Zobaczymy co dalej.
-
Nie chcę, żeby był "tłusty", ale jak ja go wytrymuję to...wstyd wyjść, żeberka widać po bokach. Mimo zjadania dużych ilości to kupska robi małe. Dostaje półkilograma mielonego mięska+ pół na pół makaron z ryżem w garnku 5-litrowym. Jaką karmę wysokoenergetyczna polecacie? Aha...kurczakowa odpada, mamy :cool3: biegunkę po kurczaczku. Chcę mu porobić badania, tylko musze wybrać nowego lekarza, mój niestety wyjechał na staż do Anglii- jestem z centrum Katowic.