Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. kurcze - ale ma gluta z nosa..:-(:-(:-( a oczyska - jakaś ropa wokół czy co..? chyba jednak dobrze ze ona na ten zakaźny zabrana...
  2. faktycznie bida z nedzą..:shake: ewusek - kiedy w przyblizeniu mogą byc wyniki?
  3. malagos - ona tak chyba juz lezała od kilku dni:-( mastino - jak np dobki czy bullowate - umieraja bez człowieka.. dodatkowo sunia moze byc chora na cos, biorac pod uwage choroby w schronisku... sunia chyba jechała bez sedalinu - bo jechała na pace samochodu a nie z dziewczynami w kabinie..
  4. dziewczyny - jako ona biedna - lezy tak otępiale..:-( jestescie wspaniałe :loveu: - to faktycznie były ostatnie chwile chyba na wyciagniecie suni.. ja rozmawiałam z ewusek telefonicznie - sunia ponoć łagodna (chociaz to moze sie potem zmienic - jak dojdzie do siebie:evil_lol: :lol: ), ma chyba zaćme ale nie kaszle (tak?), na sggw mają jej zrobic badania żeby ja dobrze zdiagnozować. Pieniądze wpłace zaraz w poniedziałek na konto malibu.
  5. jeszcze ten transport - moze prezes pomoze ... kciuki trzymamy mocno!!!
  6. ewusek - cudowna wiadomosć..!:multi: :multi: izolatka również - rozumiem - nadal aktualna...?:lol:
  7. ta noga wyglada naprawde biednie.. sama mam psa alergika - wiec dobrze wiem jak takie rzeczy powracaja..Jednak zima dla tych dolegliwosci jest najlepsza - zadnych pyłków podrazniających... Czarodziejko - kurcze - tu wet jest niezbędny niestety..Nie wiem czy tu jakies sterydy nie bedą musiały byc podane..
  8. arko - ewusek zabiera z sobą smycz i kaganiec - to na pewno - bo mi mówiła przez telefon.. chciała nawet ryzykować pociag, ale obawiamy sie czy sunia wsiadzie sama - a takiej masy nikt nie podniesie..:shake: Musi byc samochód koniecznie...:shake:
  9. Poniewaz jest mozliwość umieszczenia suni w jedynej wolnej izolatce na sggw tylko do jutra - PILNIE NA JUTRO TJ 11. MAJA POTRZEBNY TRANSPORT SAMOCHODEM DLA SUNI ZE SKIERNIEWIC DO WARSZAWY - W PRZECIWNYM RAZIE MIEJSCE PRZEPADNIE!!!!!!!
  10. ja zaglądnęłam włąśnie.. Laluna - widze ze wąska specjalizacja u ciebie:evil_lol: - tradycyjnie kudłaczki:loveu: i tradycyjnie z ostródy.. Bo przecież w ostródzie najfajniejsze kudłaczki!!!:loveu:
  11. ja podtrzymuje swoja deklaracje wpłat comiesiecznych po 30 - 50 zł (zależnie od syt. finansowej) ale pierwsza wpłate moge uiscić dopiero po 25. maja. Teraz niestety nie mam szans..:-( Natomiast ktos jeszcze też deklarował drugie 30 zł co miesiać - wiec tak jakby min. 60 zł na utrzymanie morgany mamy.. To mało, ale przynajmniej jedzenie bedzie z głowy..
  12. kiwi - ja tobie w ogóle to dziekuje za oferte pomocy - wizyty u weta i itd.:loveu: :loveu: :loveu: na razie jedź i wypoczywaj, wypoczywaj.! ale wet w przyszłosci na pewno bardzo sie przyda!!!
  13. ja tez sie nie moge doczekać.. powiem szczerze ze byłam załamana cała sytuacją (i tym ze leksa nie zdała testu na psa a zdała celujaco test na samoluba i tym, ze musze wycofać sie z oferty tymczasu u rodziców) ale po wczorajszych rozmowach z patia i ewusek jakos nadzieja we mnie wstepuje.. Fałdka jeszcze będzie miała dobre zycie - jestem o tym przekonana.. Wyremontujemy ją w szpitaliku a potem do hotelu - albo od razu do domku.. Bedzie dobrze - na pewno..
  14. lemoniada - sunia zostanie prawdopodobnie umieszczona na sggw - i bedziemy ją leczyć na co tam trzeba bedzie.. mam nadzieje ze bedą wolne izolatki.. jak pisały dziewczyny wcześniej - sggw jest jedynym szpitalem który ma szanse i warunki podjać sie opieki nad chorym zakaźnie psem..(o ile jest on chory zakaźnie - ale tego na chwile obecną nie wiemy) Wydaje mi sie ze niezależnie od jej charakteru (którego w schronisku i tak pewnie jednoznacznie nie rozeznamy) trzeba ją ze schroniska wyciągnąć jak najszybciej.. Co do kaganca - na molosach jest cały watek poswięcony temu tematowi - wiele osób po prostu szyło na zamówienie specjalny kaganiec na wymiar.. Ale ponoc te dla małych rottków też pasują.. Tak naprawde nie ma specjalnych kaganców dla mastino.. Na wszelki wypadek mozna podac suni sedalin na czas transportu i zaopatrzyc ja w rottkowy kaganiec..tak ja myśle..
  15. czytałam o kaszlu w internecie.. powiem szczerze, ze troche mnie to przybiło..:-( dla mastinki - jak i dla innych przebywajacych tam psiaków może sie to skonczyc niezbyt dobrze gdy nie bedą leczone:shake: pies moich rodziców ma 10 lat - jest stary i boje sie ze nawet pomimo szczepień mogłoby mu sie cos przydarzyc..:-( (tak ostrzegała mnie nasza wetka), a staruszki mogą przechhodzic to ciezej i są podatniejsze na powikłania.. Niestety nie darowałbym sobie gdyby psu rodziców cos sie stało..To co prawda taki zwykły schroniskowy mieszaniec onka ale jest juz z nimi długo i bardzo go kochają..Wiem o szczepieniach i ze powinny one gwarantować zdrowie - ale mimo to boje sie wziac odpowiedzialnosć za nie swojego psa..Prosze - zrozumcie mnie... Jedyna szanse widze tutaj w sggw, skoro piszecie ze oni mają izolatki i moga przyjać psa z choronba zakaźną. Rozmawiałam z Patia - ta kochana dziewczyna obiecała zrobić rozeznanie kto z jej potencjalnych chetnych na bordooga nie ma zwierzat a mógłby przyjac fałdke - chociazby na tymczas..Moze cos z tego sie urodzi.. NAtomiast do leczenia dokładam sie ile tylko bede mogła..Poniewaz planowałam ze sunia przyjedzie do mnie i bede w stanie leczyc ja na własny koszt, wiec tyle środków ile mi sie uda przeznacze na doprowadzenie jej do zdrowia..
  16. ewusek - a jeśli z kaszlem kennelowym nie przyjmą jej na sggw?:-( chciałabym wierzyc ze masz racje z tym pochrząkiwaniem..:-( ps. chciałabym sprostowac, ze kaszel mnie nie zniechecił do wziecia suni - jeśli miałabym ku temu warunki (czyli u rodziców tudzież u mnie nie byłoby zwierzat) nie wahałabym sie wziać fałdki na tymczas tudzież zaadoptować.. Poniewaz nie znam tej choroby opieram sie jedynie na informacjach od weterynarza, który stanowczo zalecił izolacje psa zdrowego..Nie moge niestety w tym przypadku prosic rodziców o trzymanie psiaka chorego razem ze zdrowym :( Ewusek - wierz mi - jesli sunia nie ma chorób zakaźnych - tak jak obiecałam - ofiaruje jej tymczas u rodziców (jesli sobie z nia poradzą:)) lub w hoteliku i leczenie.. Boje sie jedynie narobic rodzicom kłopotu...
  17. u grubej wszystko dobrze - zdrowa i szczesliwa:lol: ale i dożarta natomiast jest mastinka w schronisku w skierniewicach - bardzo biedna i potrzebujaca pomocy popada w depresje i zamyka sie w sobie, do tego ma narosle na tylnych nogach, które trzeba szybko zdiagnozowac, dlatego dom tymczasowy - albo najlepiej docelowy bardzo pilnie potrzebny..!!!:placz: czy ktos moze pomóc? sunia najlepiej zeby znalazła domek bez zwierzat (przynajmniej tymczasowo) bo moze byc chora na chorobe zakaźną (ale to jeszcze nie jest pewne) jej wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=62836&page=7
  18. szary smutny apatyczny mastif.. o boże..:-( biedna sunia - pomocy!!:-(
  19. cos musimy wymyślic.. nie mozna jej tak zostawic bez pomocy.. zeby ja chociaż mozna podleczyć.. No cóż - najważniejsza jest teraz diagnoza ewusek odnośnie charakteru suni..Potem moze udałoby sie ja chociaż zabrać gdzies w okolicy do weta, zeby ja porządnie przebadał...I ewentualnie zacząć leczyc.. Czekamy niecierpliwie na piatek..
  20. popatrzcie - tu kolejna - z suwałk, chociaż mnie sie wydaje, ze to jakis mix jest raczej.. http://www.allegro.pl/item191427058_porzucona_3_letnia_suczka_mastif_szuka_domu_.html
  21. wiele smutno-strasznych rzeczy tu napisałyscie:-( tyle lat juz żyję i ciągle nie miesci mi sie w głowie jak mozna - jak można...:shake: czasem ogarnia mnie bezsilnosc.. co do morgany to widze, ze głowa wystawiona na zewnątrz budy..- czy to nie jest dobry symptom? no i dorothy - oszacuj prosze koszt twojej ew. podrózy samochodem.. Wtedy bedziemy wiedzieć ile musimy nazbierac..;)
  22. pieknieje chłopak, naprawde!!:loveu: widac nawet po minie ze jest taki jakis bardziej zaciekawiony - weselszy... natomiast nawet nie chce mysleć jak on był wynedzniały skoro jeszcze teraz po takim czasie widac zeberka i zachudzenie..:-( :-(:shake:
  23. to co - zmienić w tytule? kiwi - czy to ta pani co wstepnie trusią sie interesowała?
  24. dorothy - na razie nie masz za co dziekować, bo jeszcze nic nie pomogłam..:oops: Jesli oficjalnie zbiórka sie zacznie to napiszcie prosze to na wątku - plus nr konta na jaki tzreba bedzie wpłącać ew. na pw (nie wiem czy zbiórka bedzie przez AFN? wtedy ja po prostu przesle ma morgana ostróda, tak?)
  25. nie widze wprawdzie ostatnich postów, ale moze mój ktos zobaczy.. jestem w stanie dawac co miesiac na morgane 30 - 50 zł (w zależnosci od sytuacji innych psiaków na dogo) - 30 zł to jest zobowiazujaca deklaracja z mojej strony..Płacić moge po 25.tym kazdego miesiaca.. Wiem, zę to niewiele, ale chociaz moze na początek cos.. Płacić moge az do odwołania.. Pierwsza wpłata - ew. pod koniec maja..
×
×
  • Create New...