katarzyna kuczewska
Members-
Posts
973 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by katarzyna kuczewska
-
[quote name='GoWa']Kasiu, zostałam jeszcze dziś w Szczecinie- moge przyjechać na wybieg z Foksią wczesnym popołudniem ok.15-16 Będziecie z Loko?[/quote] :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: nie dziś nie dam rady szkoda :-( ale kiedyś napewno - musimy się spotkac
-
[quote name='GoWa']Piękny Lokuś ! Gdzie jest taki fajny wybieg w Szczecinie?[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: wybieg znajduje sie w lesie arkońskim :) po przeciwnej stronie niz szpital pomiedzy ostatnima przedostatnim przystenkiem linii tramwajowej nr 3:) niestety nie znam ulici ale znajdziesz napewno a może jeszcze tej jesieni spotkamy sie na tym własnie wybiegu:cool3::cool3::cool3::cool3:
-
[quote name='milena182'][B]oj strasznie zadko odwiedzacie ta galerie:shake:[/B][/quote] no włąśnie dlaczego:mad::mad::mad::mad: Loco taki piekny jamnik :evil_lol::evil_lol: hmm też mnie to zastanawia ?? może dlatego ,że rzadko wtawiane są nowe zdjęcia
-
[quote name='Zuza35']Dobrze się ma :-) Termin 4 listopada jest aktualny... Teraz inną mam na topie na tymczas (nie zmienia to ABSOLUTNIE sytuacji Brzydulki - jedzie do mnie i już): [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33158[/URL][/quote] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: ufff kochana ZUZA
-
[ Problemem jest to, że ciągle zdarza mu się posikiwać po nogach różnych mebli, a czasem - nie bardzo rzadko... - wali kupę w domu, mimo tego, że na spacerach robi kilka razy dziennie. W poprzednim życiu był rozpuszczony: żebrze przy stole w sposób "bojowy", usiłując po prostu dostać się na stół, skacze i próbuje wyrywać dziecku z ręki jedzenie, pluszowe zabawki rozrywa na strzępy, a kiedy dziecko ma w reku taką zabawkę jego jedynym celem jest ją zabrać. hmmm skad ja to znam Boże jakbym cztała o moim Loco wciąż umie podsikac dywan koło drzwii wejsciowych ahh te jamniki cóz:shake::shake::shake::shake: zabawka żyje okoló 30 min i juz po jej zyciu stół to taka wieksza przeszkoda ktora trzeba pokonac choc raz dziennie a łózko to jego krolestwo
-
[quote name='zolly']Tak to już jest z tymi jamnikami.. zawsze robią coś adekwadnego do sytuacji (politycznej też :lol: ) Mój na przykład jak widzi kaczki w naszym oczku wodnym to dosłownie wychodzi z siebie i leci z prędkością światła żeby to kwakające ptactwo zamordować.. (z marnym skutkiem) ..Szybka jest wtedy jak torpeda a dla porównania na spacerze próby małego joggingu z jej współudziałem nieodmiennie kończą się moim pośmiewiskiem: kładzie się wtedy na ziemi i udaje martwy worek kartofli... :watpliwy:[/quote] :lol::lol::lol::lol::lol::lol: znam to znam bieganie za ptactwem i smutek ze sie nie udało upolowac a i ,,worek kartofli to jest najlepsze nie ruszy sie i koniec ja stoje gadam przekonuje a spacerowicze patrza na mnie jak na głupka :lol:
-
jamnik cudowny tylko mało poprawny politycznie :lol: powiem Wam w tajemnicy ze znając mojego jamnika to ,,zycie tej kaczki"wyniosło by całe 20 minut :cool3: w życiu nie widziałam aby ja tak trzymał tylko tarmosi i rozrywa i po kacze ale to jest całkiem inny jamnik