Jump to content
Dogomania

nathaniel

Members
  • Posts

    3554
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nathaniel

  1. cimi, jeśli miałabym pewność, że mu "palemka" nie odbije to bym przyjechała, a wiem, że może zacząć "wariować" nawet pod koniec spotkania. jeśli za tydzień nie spadnie śnieg to przyjadę, teraz mam taką , a nie inną sytuację w domu i się nie wyrwę.
  2. domowe żarcie, najlepie by było jak by się samemu drób hodowało etc ;0 Domowe to jest gotowane, ryż, mięcho , ważywa . Surowizna też raczej nie szkodzi.
  3. http://szkoleniepsow.fora.pl/viewtopic.php?p=8319#8319
  4. koniecznie zajrzyj na forum, które ci tu już podawałam, tam jest dużo osób, które się znają na takich sytuacjach.
  5. Kaganiec uniemożliwia psu picie, czy żywienie się. Lepiej zainwestowac w klatkę, pies ma wtedy miejsce, w którym nalezy spać , a nie szukać czegoś do roboty. Może jej się autentycznie nudziło, raz zjadła książkę, a Ty przypuszczalnie na nią nawrzeszczałaś, zrobiła to raz drugi znowu na nią nawrzeszczałaś i piesek sie boi twojego powrotu bo dostanie "opr". To oczywiście taka moja hipoteza. Chować wszystko co się da z zasięgu psich zębów. Jakieś zabawki jej dać, patyk może jej sie zaklinować w pysku. Kaganiec może też próbować ściągać ocierajac sie o przedmioty, meble - zrobi sobie krzywdę i coś zniszczy.
  6. a przejrzałaś ten wątek ? ;)
  7. aż 2. Suka mojej siostry i mój pies ;)
  8. Właśnie wróciłam ze spaceru, który miał trwać godzinę, a potrwał max 10 minut. Dlaczego? Szłam sobie z pieskiem ładnie , pięknie. Rambo niucha trawę i patrzę jakaś pani z psem. No to hops w krzaki , koło szkoły, także ja psa widziałam, a Rambo zajął się kupkaniem. Posprzątałam kupkę do woreczka i idę dalej. Zmierzamy do kosza, a tam gość z psem (kiedyś ten pies rzucił się na mnie i na koleżankę z warkotem, jakby był to pies wielkość Ramba, uznałabym, że problemu nie ma,ale pies był wielkości owczarka niemieckiego. Wskoczyłyśmy na rury ciepłownicze i szok. Podlatuje właściciel i z mordą do nas , że to nasza wina, bo na rurach się nie siedzi [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] ). Więc ja w bok (szans nie miałam, żeby sie wycofać-za dużo czasu bym straciła[nie zdążyłabym]. ). Rambo na niego burknął, ale się uspokoił. Idę do kolejnego kosza, Rambo podlewa krzaki. Nagle słyszę warkot, tak ten pies się rzucił [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_eek.gif[/IMG]. Buńcia dłużna nie była [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] i też z paszczurem. Miałam na ręce strupa po zabawach w parku z Puśką (przeciągnęła mnie po drzewie) i Gbur mi go smyczą przez przypadek oderwał. Boleć nie bolało, ale ja mam awersję do własnej krwi, w dużych ilościach. Syknęłam, oczy mi sie zaszkliły, kucnęłam zawołałam psa no i pogłaskałam go, co miałam zrobić jak już mu przeszło? No i wróciliśmy, bo z ręki lało się niemiłosiernie. Po powrocie, Rambo od razu walnął się na wyrku przestraszony [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] , bo lecieliśmy po tych schodach. I wszystko przez takich palantów, którzy wiedzą, że ich psy mają identyczny problem jak MY i guzik robią. Nawet na drugą stronę ulicy nie przejdą. Inni to wręcz przystają i się z tego śmieją.
  9. Mimo wszystko kastrować, można tak psu życie ocalić. NAturalnie u dobrego , zaufanego weta , który nie wyznaje jakiś przed potopowych poglądów.
  10. martesa zapraszam w te linki. Mi też czasem cierpliwości brakuje ;) ;)
  11. tu na forum szuka (w dziale przygarnę psa) się psów bezproblemowych, darmowych, rasowych , ba najlepiej wystawowych :roll:
  12. nawet jeśli ten wet powie Ci ,że suka musi mieć raz młode? KAstrować bez względu na płeć ;)
  13. [quote name='coztego']"Jako tak" to niestety w przypadku mojego sucza za mało, bo ma za duże zęby :angryy: [B] A póki co, i tak nie ma gdzie u nas trenować [/B]:p[/quote] a gliwice-czechowice ? :diabloti: ja zrezygnowałam , bo z Rambem jednak nie dokońca jest dobrze, boję się w sumie pojawić w większej grupie psów-mu nieznanych . :oops:
  14. system kary.... kiedy pies robi coś źle lepiej odwrócić jego uwagę ;) wkładając coś do pyszczka , pokazując coś etc. Tu masz troche o szkoleniu [url]http://www.owczarek.pl/zofia/[/url] [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/[/url] [url]http://szkoleniepsow.fora.pl[/url] Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę ;)
  15. a jeśli piesek się ociąga, a wie już, że przychodzenie do pańci jest opłacalne oddal się małymi, szybkimi kroczkami od psa. A nuż poleci. ;) [SIZE=1]mniej więcej takie krockzi jak tu [url]http://www.youtube.com/watch?v=rq1O7HYuKxk[/url][/SIZE]
  16. aneciorek zapraszam szkoleniepsow.fora.pl co do jedzenia to prostu dawaj im w osobnych pomieszczeniach, a jak nie zjedza to zabieraj-ja bym tak zrobila.
  17. [quote name='diabelkowa']a o ktorej godzinie ?? ja najpierw musze skupic uwage logana na mnie gdy sa inne psy wiec narazie cwiczymy agillity na placyku zabaw :P bo jakbym tam teraz pojechala to bylby koszmar i dla mnie i dla niego... [/quote] [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=2683&page=72[/url] ;) i kilka stron wcześniej.
  18. eria no to uważaj na siebie ....
  19. [IMG]http://images4.fotosik.pl/231/1c587974a79bb64f.jpg[/IMG] I potwór marchewkowy [IMG]http://images1.fotosik.pl/284/13f5c8cd0fb77699.jpg[/IMG]
  20. cześć czy ty czasem na dogsach nie byłaś :lol: ??
  21. gdzieś pewnie by się znalazł taki filmik, ale musiałabym przez płytki się przedrzeć :lol:
  22. Autor : ja psy:Pusia i Rambo Tytuł: Latające świry ;) [IMG]http://images4.fotosik.pl/231/1c587974a79bb64f.jpg[/IMG]
  23. oni muszą się dotrzeć. Ps. mleka bym nie dawała , lepiej suche zalać jakimś bulionem czy czymś takim.
  24. [quote name='puli']Zdecydowanie bardziej podoba mi sie osoba na drugim zdjęciu.:eviltong: Ma taki inteligentny wyraz twarzy! :p[/quote] Puli to tylko pozory :diabloti: Potwory dwa [IMG]http://images4.fotosik.pl/231/f6de91aa4ceaff1c.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/231/1c587974a79bb64f.jpg[/IMG] Potwór marchewkowy [IMG]http://images3.fotosik.pl/274/1973a753728102a7.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/284/13f5c8cd0fb77699.jpg[/IMG]
  25. [quote name='Cimi'] Nathaniel, jedziesz wkońcu ? Ola mi wspominała, że mamy Cię zgarnać z Pl. Piastów.[/quote] nie, nie mam zamiaru się z nim szarpać, [SIZE=1]przez dwa dni nie odpuścił żadnego psa. :-( [/SIZE]
×
×
  • Create New...