Jump to content
Dogomania

nathaniel

Members
  • Posts

    3554
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nathaniel

  1. Podobno tropienie ma psa wyciszać ... Mój mały Gbur w tropieniu domowym, bardziej szukaniu, smaków na łóżku, pod stołem, pod poduszką ect. Jest tak pobudzony, że trudno mi go uspokoić potem. Pierwszy raz zrobiłam to w czawrtek 1 około 21, a drugiego dnia musiałam iśc na ważny test (który i tak pewnie obleję :diabloti: ) i pies uspokoił sie moze po 23, a tak to chodził po domu węszył (nie tak jak zwykle, "chrapy" mu głośno chodziły... ) , otwierał nosem drzwi (zawsze mam przymknięte żeby mógł iśc w nocy się napić) A u nas lepiej niż ostatnio, upodobał sobie chodzenie przy nodze, siad przy nodze (znacznie prościej mu wtedy "włączyć" się w równaj), slalom między nogami go już nie cieszy, mimoze przestał sie już dawno bać moich nóg i przez jakiś czas szalenie szybko to wykonywał... Dziwnie jest... :lol:
  2. [quote name='Myszu']A jeszcze jedno pytanie i uznaje temat zakończony: Po co kupowaliście haszczaki czy alaskany???? Czyżby moda a nie dobro psa???? Ale przepraszam do kogo te teksty do "nadludzi":evil_lol:[/quote] A skąd człowiek może wiedzieć , że posłuszeństwo tak wciągnie? Jeśli osoba jest aktywna, lubi biegać (no po torze też się biega) i wie, że dograją się z psem to o co my się tu kłócimy. Co lepiej by było, gdyby te psy tylko męczyły sie fizycznie? Z mojej strony koniec dyskusji,bo mi się ciśnienie podnosi :eviltong:
  3. Naturalnie kaganiec dobra rzecz, ale ludzi to czasami jeszcze bardziej wkurza. Wolalabym zeby moj pies chodzil na smycz , niz w kagancu i podbiegal do ludzi, ktorzy chetnie by go "wychowali".
  4. Z pewnością tak... U nas Rambo wystrzelił do dwóch facetów , robotników. Myślałam, że mu nogi z doopki powyrywam , nie zdarzył mu się taki wyskok od dłuższego czasu...
  5. Tyle zdjęć masz i nie wstawiasz? Bo Cię potraktuję pałką o tak :mad::mad: ;) Daj zdjęcia... proszę Boogie pewnie wyrosła
  6. [quote name='wobie']Witam, Dziękuję Wam za odpowiedzi na moje wołanie o pomoc. Pewnie macie swoje racje poparte doświadczeniem ale nie chce Dżegierka skazywać tylko na smycz w czasie spacerów [/quote] Ja praktycznie skazałam ,ale przez cały ten czas kiedy pies luzem nie biegał ćwiczyliśmy przychodzenie na wołanie, teraz może biegać luzem. Ale i tak ja muszę być od niego szybsza. Nie skazuj psa na kaganiec, ludzie i tak bardziej pewnie sie czuc nie beda,czescie moze dochodzic do klotni miedzy toba , a przechodniami,czy kopniecia psa.
  7. Nie puszczaj psa, bo kiedyś od jakiegoś faceta zarobi "buta". Mi pomogło odwrażliwianie ( jak widzę gościa to pakuję w psa smakołyki, zajmuj ę go czymś-tak w wielkim skrócie ) i nie puszczanie psa na swoim podwórku.
  8. Informuje,że jak narazie psu przeszło i dzisiaj ćwiczyliśmy dwa razy chodzenie przy nodze (z klikerem, wyszło bardziej pod skosem niż na lini prostej ..ale trudno ;)) i przed chwilką bez ;)
  9. [quote name='luzia']Nowe fotki prosimy naszego przystojniaka :cool3:[/quote] Szukam , szukam może coś znajdę ;) [quote name='Kamcia_14']Wy to macie jeszcze śnieg ?! U nas śnieg dawno znikł :placz:. Pozdrowienia dla Rambusia :loveu:. [COLOR=lemonchiffon]Wpadnijcie do nas [/COLOR][/quote] Śniegu nie mamy juz od jakiegoś czasu, podobno jutro ma być. Jakieś stare : [IMG]http://images20.fotosik.pl/6/20f673b9991a423c.jpg[/IMG] [IMG]http://images13.fotosik.pl/35/d0c13c5537efdff2.jpg[/IMG]
  10. [quote name='PIKA']ja u Was codzinnie jestem :razz: Tylko jak Wy gadacie o ogarzych sprawach to sie odzywam :oops: bo się nie znam :oops: :evil_lol:[/quote] [quote name='Gosiek']hahaha to tak jak ja :lol: cześć Zagrajki - jak tam humorki w ostatnie zimowe dni?[/quote] I ja też się nie znam i rzadko piszę... :oops:
  11. [quote name='FigabaS']Hm, jak sie tak zastanowic to bieganie po sztucznym torze nie jest chyba zgodne z psia natura bez wzgledu na rase:razz:[/quote] Jakby się głębiej zastanowić to nic co dzisiaj z psami robimy nie jest zgodne z ich naturą. To po co je trzymać w domu? A po to, żeby miło w swoim towarzystwie spędzać czas, nie ważne czy ćwicząć obedience czy ciągnąc sanki. Grunt żeby psu to sprawiało przyjemność. Jesli psu Folki to sprawia przyjemność to po co ten raban?
  12. [quote name='puli']Myslałam własnie o żarciu bo głodny pies to baardzo pracowity pies. Moze nie chce ćwiczyc na dworze, bo woli niuchanie za smakami?? Nie boisz sie że przez takie rzucanie nauczysz go smietnikowania?[/quote] Z tej perspektywy na to nie patrzałam, ale jakoś "zmusić " go do ruchu muszę, skoro sama przez jakiś czas biegać nie mogę. (nie mogę się ani przegrzać, ani wyziębić , bo znowu będe w domu siedzieć... co się powoli nudne staje). Jakieś dwa / trzy tygodnie temu było wszystko ok, z pracą na dworze. W sumie wczoraj też było, tylko dużo czasu upłynęło od rozpoczęcia spaceru.
  13. [quote name='puli']" Dziwny taki jakiś ten mój pies" A czy jest mozliwość,ze on nie jest dziwny,tylko ze tak sie wyrażę "przeżarty"? ;)[/quote] W jakim sensie? Jeśli chodzi o żarło, to raczej nie : a. mógłby jeść ile da radę b. ograniczam mu żarcię.... chyba , że mamusia go do karmia (trzeba "przesłuchać" i nakrzyczeć :diabloti: ;)). Dziwne jest to, że na dworze nie chce ćwiczyć, bo w domu to jest wulkanem energii jeśli chodzi o ćwiczenia. A na dworze to cieszy się kiedy go przywołuję , kiedy niucha sobie coś tam sam , i kiedy rzucam mu smaki , a on ich w trawie, na betonie szuka.
  14. Moja mama znowu do mnie : Beata znowu te psy oglądasz (i patrzy mi przez ramię :diabloti:). Paranoja :evil_lol:
  15. A u nas dziwnie.... Kiedy w domu (mała przestrzeń) próbuje psa nakłonić do chodzenia przy nodze, z ładnym kontaktem (tj. trudno mi dokładnie ocenic na co się gapi ;), ale musia mówi, ze raczej na twarz ) to na dworze bez smycz (niby tak łatwiej dla psa) nie. Pominę już fakt, że ostatnio w ogóle nie chce pracować na dworze (suczki zacieczkane ;) w okolicy czy jak? No, ale w sumie wtedy lizał by trawsko i inne takie tam). Jakimś cudem udało mi się go nakłonić do zrobienia slalomu w okół nóg (też się uczymy ;) ) . Dopiero w drodze powrotnej, przed przejściem na pieszych ustawił się w pozycji przy nodze (ładne kółeczko zrobił, chciał nawet siąść , ale już zielone było :loveu:) i szedł zapatrzony. OOh, ah jaki ty śliczny, madry oj malutki i inne ahy , a po przejściu pasów smak. I potem jeszcze kawałeczek chodznia przy nodze. Nagroda i koniec. Dziwny taki jakiś ten mój pies :lol:
  16. Nagradzaj różnie psa, głaskanie o ile to lubi, piłeczki, wspólna pogoń w "przestrzeń". A jak ćwiczysz w domu to rozkładaj sobie smaki tak, żeby pies nie wiedział gdzie są i nie zastanawiał się czy są. ;) Tylko tyle mi do łepbka przychodzi pomysłów ;)
  17. Ból, u dobrego weterynarza dostaniesz/kupisz dobre leki przeciw bólowe. Sterylka jak każda inna operacja niesie za sobą ryzyko, ale lepiej chyba (moim zdaniem) wysterelizować/wykastrować teraz niż później na szybciora psa ratować, bo rak, bo ropomacicze.
  18. Miałam nadzieję na nowy filmik ;)
  19. Zdjęcia!! :p
  20. Cześć. Jak tam Kuleczkowo-frisbee'ow szaleństwo?
  21. [quote name='puli']A może Nathaniel chce osobiście pokazac psu do czego słuzy nowy nabytek? ;) :eviltong:[/quote] To też nie jest głupi pomysł :diabloti:, może prędzej zrozumiałby o co mi chodzi. Chociaż...co nagle to po diable. :eviltong:
  22. [quote name='ayshe']hmmm.czyscic aport?:roll: .a po co?:cool3: :evil_lol: .przeca i tak bedzie ....no...nieczysty:lol:[/quote] Ale zanim zaczniemy ćwiczyć na dworze troszkę czasu minie. ;)
  23. [quote name='Samturia']ciekawa jestem jak minie kolejna noc... [SIZE=1][COLOR=lightblue]trza było mieś suczke to by sie nie miało takich problemów z mieprzespanymi nocami :P, no chyba że były by problemy na szpacerkach :P[/COLOR][/SIZE][/quote] Dlatego mój pies ma wycięte dżondra :diabloti:
  24. [quote name='Samturia']Może jeszcze dodam, że u mnie w mieście jest JEDEN taki pojemnik oddalony o de mnie o jakieś 1,5 km, a przy moim bloku kosza na śmieci nie ma ŻADNEGO, oprócz tego dużego kontenera. Więc ja ze spaceru nie będe taszczyć przez 10 minut kupki w ręce....[/quote] Bo 10 minut to dużo... Bynajmniej więcej miejsca się robi zaraz na chodniku... :diabloti: Ludzie sie rozstępują, bo bombą ekologiczną nie chcą oberwać :lol: [SIZE=1]żarcik [/SIZE]
  25. [quote name='puli']Papierem ściernym. :p Nie mamy takiego koziołka więc i nie czyścimy,ale jak chcesz zeby wyglądał zawsze czysto,zawsze świeżo.......;)[/quote] Wiadomo, że tak czysty nie będzie, ale "wytarzał" się w błocie i jest jednym słowem SZARY . :diabloti:
×
×
  • Create New...