Jump to content
Dogomania

nathaniel

Members
  • Posts

    3554
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nathaniel

  1. Czy tego cholernego prawa nei można zaostrzyć.Dlaczego SM nie wlepia za to mandatów. Czy dalej psiarze, którzy kupy sprzątają muszą cierpieć, musza być obrażani? [CENTER][SIZE=7][B][COLOR=Red]Zacznijcie w końcu po psach sprzątać, [/COLOR][/B][/SIZE][SIZE=1] bo teraz nie mamy nawet co walczyć o nasze prawa - prawa psiarzy. [/SIZE] [/CENTER]
  2. Ja rozumiem, że nie każdy psy lubi, ale nie wpadajmy w paranoje. Należą nam się jakieś prawa!
  3. Pytam się dlatego , że jestem ciekawa jak duży jest ;)
  4. żaba, chyba że się sprowadza jakąś rase z innego kraju ;) to wtedy jest się skłonnym wydać duużo.
  5. Mój pies jadł ciasteczka eukanuby ;) A co mozesz mu zapewnić? Bo to są małe diabełki :diabloti::diabloti:
  6. czy ta " hodowla " jest zarejestrowana w ZKwP?
  7. Cześć dziewczyny ;)
  8. Jak tam dziewczyny w schronisku?
  9. [quote name='diabelkowa']mysle ze szkolenie prawie 11 letniego psa moze byc troszke trudne[/quote] Ale nie niewykonalne. [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/7860/1001723ey0.jpg[/IMG] Masz coś dla mnie ?No masz? Musisz mieć ... :loveu::loveu:
  10. [quote name='eria']świetne - york bardzo podobny do Rambo!!!!!!!! :roflt:[/quote] Fajnie nie?
  11. [url]http://images21.fotosik.pl/16/a3bfeb3ac1791a22.jpg[/url] Ale ślicznie tu wyszli :loveu:
  12. To czekamy z niecierpliwością na kerna ;)
  13. Eria :mad: Moja siostra ;) "Mój Aresik jestan dostał imię po matce. Mam rodowodowego Yorka i jest BARDZO bodobny do Rambo. A jego imię jest cudowne... nie przejmuj się że kundelek... ale to ten sam pies... tak samo wygląda... co że nie ma rodowodu itp. ale go kochasz takiego jaki jest! I nic tego nie zmieni." Dobre, dobre.. wielu ciekawych rzeczt sie dowiem dzieki mojemu blogu :diabloti:
  14. [quote name='olekg18']Nat-miałaś w tym roku jechac na zlot.Topic już jest wiec zapisuj się![/quote] Nie da rady ... Przygotowania do wesela i takie tam.
  15. Cześć Sylwia. Ile on ma w kłebie? :) Fajny jest, taki bialutki :eviltong: O będziecie na wystawie w Katowicach...szkoda, że w piątek...
  16. [quote name='BORA']Mi nie chodzi o to jak ja patrzę na spacer z psem, tylko o to, co mój pies lubi najbardziej. Najbardziej lubi zabawę z innymi psami, lubi wszystkie psy, więc staram się jej to zapewnić tak często jak tylko mogę. W tygodniu codziennie chodzimy na odludną łąkę i tam ćwiczymy aportowanie piłeczki, przywołanie itp., a w weekend jedziemy na błonia do innych piesków :lol:[/quote] A dla mojego co innego jest fajniejsze ;) , a przy okazji i dla mnie. Bo cieszy mnie to, że on jest zadowolony.
  17. [quote name='BORA']Jeżeli ktoś chce spokoju to niech nie wybiera łąki w centrum miasta...[/quote] Niby racja. Dla mnie to jest dziwne co dzieje się na błoniach, moze jakbym to zobaczyła to podeszlabym do sprawy inaczej. A tak to wyobrażam sobie, że leci na nas jakiś wściekły pies :eviltong:
  18. [quote name='BORA'] No i właśnie o to mi chodziło :lol: Ja mam taką zasadę, że się nie wypowiadam na temat, o którym nie mam pojęcia. [/quote] Tyle, że to podobne do sytuacji w całym kraju. Rzadko ktoś się pyta czy może podejść z psem. Psy biegają luzem, zaczepiają ludzi, a potem wielki płacz ,że ktoś kopnął psa. Nigdy nie kopnęłam psa, raczej odpiełabym smycz/linke mojemu psu i zapieła tego drugiego, bo swojego znam i mogę przewidzieć reakcje, czy usadowić. "Jeżeli ktoś potrzebuje spokoju to nie pcha się w tłum ludzi i psów, proste." Ale chyba po to są łąki, żeby sobie wypocząć, a że tyle osób je wybiera ;) Pozdrawiam ciepło.
  19. Nie na Błoniach nie byłam i jakoś mnie to nie zachęca. "Jak się boi to niech nie przychodzi tam gdzie jest masa psów. Skąd właściciel tego dużego psa ma wiedzieć, który pies się boi, a który nie?" No przepraszam bardzo mam się w domu z psem zamknąć? Wybacz, ale każdy ma prawo do spokoju i swobodnego odpoczynku z psem i mam prawo sobie nie życzyc zeby jakis pies do mnie podbiegal. Mnie się to w głowie nie mieści, to co piszesz. A może ktoś tam przychodzi , bo przygotowuje się do zawodów i potrzebuje takiej masy rozpraszaczy? Z mojej strony koniec tematu - po prostu się nie rozumiemy, ja inaczej patrzę na spacer z psem, a Ty inaczej i tyle.
  20. [quote name='BORA'] Wkurza mnie jak ktoś przychodzi tam szkolić swojego psa :roll: Widziałam kilka takich sytuacji...właściciel próbuje czegoś wymagać od psa, a w tym momencie podbiegają do niego psy i właściciel je odgania :shake: Zaraz pewnie ktoś powie, że pies nie powinien podbiegać do innego psa, że właściciel powinien go odwołać, ale w końcu po to większość przychodzi na błonia, żeby psy sobie pobiegały. Ostatnio był taki facet, którego pies chodził przy nóżce, a jak podbiegł jakiś inny to go zapiął i tamtego odganiał wyma****ąc rękoma :roll:[/quote] Wiesz co ja też bym tak zrobiła. Bo nie cierpię jak podbiega do nas pies, a w pobliżu nie ma właściciela. Po to z psem ćwicze, w takich warunkach, żeby potem mozna było zapobiec nieszczęściu. [quote name='BORA'][B]Łąka a błonia to dwie różne rzeczy [/B]:roll: [I] Rozumiem jak ktoś przychodzi tam szkolić swojego psa, żeby skupiać jego uwagę na sobie, w rozproszeniach, ale bez przesady, żeby odganiać nogą, smyczą psa, który podbiegnie? :roll: Ok, może sobie znaleźć kawałek trawy i szkolić psa...ale ja opisałam sytuację, w której facet odganiał psa nogami, smyczą :shake: nie przeszkadza mi to, że go szkolił, ale powinien się z tym liczyć, że jakiś pies podbiegnie...p oza tym na błoniach raczej nikt nie odwołuje psa, bo raczej każdy tam przychodzi pobawić się z innymi psami.[/I] T [U]Uważam, że jeżeli ktoś ma psa, który rzuca się na inne psy to nie powinien przychodzić z nim na błonia,[/U] gdzie psów jest mnóstwo. Ja wiem, że moja Tora nikogo nie zaatakuje.[/quote] [B]A czym się błonia od łąki różnią? No tak wielkością... Bo jakoś mi się wydaje, że i tu i tu jest podobne natężenie psiego ruchu. [/B] [I] Przepraszam bardzo, ale przez niefrasobliwość właścicieli mój pies ma "najeść" się stresu?, bo dla niego nie jest niczym przyjemnym jak biegnie na niego pies wielkości onka, czy dalmatyńczyka. Jeśli psa się puszcza to powinno się umieć go odwołac. [/I][U]Uważasz, że izolacja to dobra sprawa? Bo ja nie. Wiem w jakich sytuacjach mój pies jest agresywny i chciałabym wyeliminować ten problem. Ale bez pracy nie da się tego zrobić! [/U] Błonia nie Błonia, ale pewne zasady obowiązują wszędzie. Trudno jest się zapytać czy psy moga się pobawić? Nie sądze. Pozdrawiam
  21. [quote name='goldenka245']Ale mi oddasz kapcioszki? :D przecież wiem, że tak :D A tak pozatym to witamy :D[/quote] Witam ;) Nie oddam moich kapcioszek wrednych. A tak po za tym , to blog Marty i Wiki, oraz nasz jest na stronie głównej [url]http://blog.onet.pl[/url] jako temat na czasie ;)
  22. Inny kaganiec, metalowy naprzykład. W takim psu się ryjek może zaparzyć. Co można zrobić? Może linka i barowanie - karmienie psa gdy ktoś obok przechodzi, u mnie sprawdza się świetnie.
  23. Jeszcze raz mój prosiaczek [IMG]http://images21.fotosik.pl/13/26be09c0ae1ed2f1.jpg[/IMG] diabełkowa nie oddam moich kapcioszków :p Bonsai no to masz farta, że łebkiem nie kręci ;)
  24. A co jest zlego w tym, że ona chce sie bawić skórzanymi zabawkami? Meble/buty/ubrania można spryskać jakimś specyfikiem, który odstrasza psy. Ale czy działa, nie wiem.
×
×
  • Create New...