-
Posts
3554 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nathaniel
-
Bulwinka nie za duzy ten podpis ?
-
Trzymamy kciuki :thumbs::thumbs: Poglasz ja odemnie ;) "Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć... Musicie być mocni miłością, która cierpliwa jest, łaskawa jest..."
-
[quote name='KUMPELka']W dziecięcych kupach nie ma robaków :cool3:[/quote] A skąd wiesz że dziecko nie ma np. owsików w 4 literach :D:D
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
nathaniel replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='coztego']No, bardzo interesujące posunięcie :cool3: Zawiadom nas, jak spotkasz jakąś "ofiarę" SM :razz:[/quote] Coztego no u nas tez maja byc bardziej rygorystyczne zasady , do 500 zl za nie sprzatanie :D [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23877[/url] -
Spacer przed 2 godzinami : miod ;) Wykonywal polecenia , "aportowal" sznurek , rozgryzal patole ;) gonil mnie (uciekalam mu ! a nie on mi !)
-
W tym rzecz, że w artykule nei napisali :/
-
[quote name='Fauka']A po 2 (to mój największy problem) gdy tylko go spuszczam ze smyczy i on zobaczy psa to wogole mnie nie sucha i do niego biegnie,czasami potrafi się na niego żuci i go pogryx a czasami się bawi.Próbowałam tych ucieczek go oducza na rózne sposoby,ciastka,karanie itp. ale nic nie skutkuje...[/quote] po pierwsze robisz standardowy błąd -ja też go robiłam- spuszczasz psa nie mając nad nim kontroli - ja dla bezpieczeństwa swojego , psa i innych Ramba nie spuszczam . Po drugie on nie wie że na twoje przywolanie ma przyjsc naucz go tego . ( komenda do mnie ) Po trzecie agresja w stosunku ludzi może być niebezpieczna, zapisałabym się na szkolenie PT ,a w najbliższym czasie zainwestowała w kaganiec - tak na wszelki wypadek . Pozdrawiamy : Beata i Rambo
-
[B]"W kwietniu i maju właściciele psów dostaną w Zabrzu 20 tys. tekturowych worków i łopatek. Będą do odebrania u zarządaców i administratorów domów. To promocja akcji "Sprzątamy po czwaoronogach", finansowanej z budżetu miasta i prowadzonej przez zabrzański oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. [/B] Potem worki i łopatki sprzedawane będa za symboliczną opłatę. [...]" Nowinny Zabrzańskie [SIZE=1]nareszcie władze zajęły się probelem psich kup![/SIZE]
-
Mozesz podac namiary, moze strone WWW ?
-
Ubranka,gumeczki,kokardki,spineczki-czyli Yorkowa rewia mody
nathaniel replied to nikusia's topic in Yorkshire terrier
MAm takie pytanie po co ubierac psa w jakies wymysne stroje ? Oprocz powodow estetycznych, chociaz moim zdaniem YORKI wiele traca kiedy sa ubierane w jakies sukienki, spodenki, bluzeczki :( Dlaczego ubieracie psy , rozumiem zima ,starsze / mlodziutkie , schorowane w kubraczek , ale tak normalnie. I rozumiem z tymi papilocikami zeby sobie nie sciagnal ... ? Calkiem niedawno psy nie byly ubierane w kubraczki, fraczki, sukieneczki itp i mialy sie dobrze, czuly sie kochane (ja mowie tu o prawdziwych wlascielach ktorzy znaja swojego psa i sa odpowiedzialni .... ) ... MAm kundelka , owszem zima tez marznie , ale wtedy przerywam spacer i wracam do domu, a nie ubieram go w kubrak :) Mam nadzieje ze zabijecie ;) Za wyrazanie swoich pogladow i zadawanie pytan -
[quote name='Ifat']Wiesz, Godelaine, zawsze chciałam coś z Karen robić, a teraz wychodzi na to, że na G. Śląsku tylko PT nam pozostaje:-( Przydałoby się też czasem poćwiczyć w towarzystwie innych psów; u mnie w parku to większość osób puści psa, żeby sobie polatał, ewentualnie coś mu porzuca - nie ma mowy o wspólnym ćwiczeniu. Nie wiem czy się w końcu doczekam na to agility w Gliwicach - na to wolałabym bardziej iść. Już nawet u T. Pecolda próbowałam, ale nic z tego nie wyszło. Chyba trzeba się przeprowadzić do Warszawy:roll: A co do socjalizacji - Karen zawsze się przyda.[/quote] No u mnie tez trudno kogos z domu z psem wyciagnac zeby pojsc na spacer pocwiczyc troszku posluszenstwo ( siad i do mnie - to zawsze cos:evil_lol: ) W tez sobie mysle o jakims sporice dla nas obojga ale, najpierw trzeba zmienic zachowania Ramba ( zrobic cos jak mu sie bedzie chcialo, jak nie to nie )
-
Z drugiej jednak strony mozna "zdominowac" psa samemu :/ Przy pomocy ksiazki pani Fennel. Wole miec psa partnera, niz psa zastraszonego, bo zastraszyc to kazdy potrafi, a ja chce zeby Rambo chcil isc ze mna na spacer, zeby wiedzial ze ze mna nie sposob sie nudzic, poki co to mnie na spacerze olewa, chyba ze mam cos do jedzenia, ale to nie zawsze
-
Nie czepiaj sie, na zdjeciach zazwyczaj kolor lekko przygasa, lub mieni sie odcieniami, szczegolnie w sloncu :/
-
Czyli zostaje Alteri :) :) Rambo byl wziety ze schroniska majac okolo roku, teraz ma okolo 3 . - do GostaRU PRZYJMUJA PSY DO LAT 3 , I WYZEJ (ALE TU MUSI SPRAWIAC DUUUZE PROBLEMY ZEBY PSA PRZYJAC) Natalio, pewnie masz racje, ze jest nie wychowany, w domu zachowuje sie dobrze, boi sie "psich gości" wskakuje na fotel do mamy i sie w nia wtula, a na spacerze :( :angryy::angryy: Zabieram sie do pisnia listu do Alteri ;)
-
Husky nie ja mialam cicha nadzieje ze w hodowli , ale nie chciales napisac jaki twoja sunia ma przydomek hodowlany , ani skad ja masz, dlatego tak napisalam, bo cos zaczynalo brzydko pachnac ;) Wyczochraj swojego rudzielca odemnie :p
-
Chyba sie niedowiemy skąd jest Diana :D (psiak) ... .hodowla czy bazarek ?? (jak bazarek do wrrrrrrrrrrrrrrrrrr.... :D )
-
A ja mam ciężki orzech do zgryzienia ;) W sumie to zastanawiam się nad Gostarem i Alteri, bo w statusie Psiej Krainy pisza ze nie przyjmuja psow agreswynych, troche mnie ta poirytowalo, ale rozumiem, ze chca dbac o bezpieczenstwo innych ludzi i psow- chociaz to brzmi tak jakby przyjmowali tylko i wylacznie psy bezproblemowe.
-
[quote name='Reyes']Ja bym Alteri. Świetne metody, [COLOR=red]dużo[/COLOR] dobrego się nasłuchałam, a przeciez wartości dobrego i nieobciążającego psa szkolenia na pieniądze nieprzeliczysz. ps. (Ale szczerze mówiąc mało wiem o gostar. Jeśli [U]to tradycyjna szkoła[/U], [B]ja[/B] bym tam mojej psicy niezabrała, ale to moja osobista awersja do dławików i kolczatek.) ;)[/quote] [url]http://www.gostar.home.pl/[/url] >> Pani Zofia Mrzewinska polecila mi GOSTAR , Coztego Alteri , a inni Psia Kraine zachwalaja pod niebiosa
-
Zastanawiam się nad tymi trzema szkolami i lipa . W statusie Psiej Krainy pisze , że nie przyjmują psów agresywnych, przperaszam, ale gdzie, jak nie na szkoleniu mam wyelimionowac agresje psa, sama nie potrafie. Ceny Alteri wysokie- rozumiem ze idzie to na szkolenie psich asystentow, wiele dobrych slow slyszalam.... Gostar, w jednym meilu zadalam kilka pytan, potem przypomnialo mi sie cos jeszcze- wyslalam kolejnego meila- i co ? dostalam 2 takie same :/ Chcialbym zapytac sie was, ktora szkole wybralibyscie na moim miejscu i dlaczego ;)
-
Powiem tak : nie jest zle, moze byc lepiej ;) Probowalam naucyzc go aportowania, olewa pilki, patki rozwala na czescic pierwsze , moze agility to jets cos dla nas, canicross naturalnie tez :D
-
d ta ironia[quote name='coztego']Jeśli oczekiwałaś, że po tygodniu czy dwóch, rozwiążesz problem, który narastał i ugruntowywał sie przez 3 lata, to masz wysokie wyobrażenie o swoich umiejętnościach trenerskich ;) Szkolenie zawsze się przyda, ale nie licz na to, że efekt będzie natychmiastowy. Na pewno Twoja praca będzie lepsza, jeśli fachowiec pokaże Ci jak pracować.[/quote] Skad ta ironia,poprostu staralam sie naprawiac to co popsute :) Bylo juz ok, ale dalej jest problem ;)
-
My mamy kaganiec nylonowy, w czasie zabawy jest sciagany, ale np. idac z nim chodnikiem dla pewnosci wole aby mial kaganek na pysiu
-
[quote name='Awa']Nie rozumiem Twojego / moim zdaniem/ ostrego tonu. Wykastrować. Kilka postów wcześniej piszesz ,że swojego nie wykastrowałaś.:placz: Do tej pory miałam zawsze sunie.Wysterylizowane. Ponieważ doga i na dodatek chłopaka mam pierwszy raz, chcę się dowiedzieć; - kiedy /wiek/ rozpoczyna się popęd płciowy, - jak sobie z tym radzą inni właściciele, -jakie zmiany zachodzą w psychice, kiedy buzują hormonki, - itd . Widzę,że przez tydzień nikt na ten temat się nie wypowiedział.Ponawiam próbę i proszę o podzielenie się doświadczeniami.:roll:[/quote] Po pierwsze, nie byl to ostry ton ;) Po drugie moj pies, kundelek Rambo zostal wykastrowny w okolo 5 miesiace po przyjezdzie do mojego domu , wiec nie rozumiem :/ Ja swoje psy bede kastrowac, sterelizowac, bo nie chce przykladac sie do losu stworzonek w zwierzecych bidulach,
-
myslalam ze rzucanie sei na psy, to juz nei nasz problem, niesety :( No coz trzeba zastanowic sie jednak nad szkoleniem.