-
Posts
3554 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nathaniel
-
[quote name='zolly']Zostało już 7 maluchów :-( Wszystkie dostały 3 zastrzyki (antybiotyk, witaminy i leki podnoszące odporność) Od jutra zaczynam je dokarmiać z butelki kaszkami dla dzieci. 3 razy dziennie muszę im przemywać oczy rumiankiem i zakraplać kropelki do oczu bo mają jakiś wyciek ropny :-(. Teraz pozostaje już tylko czekanie i jakaś iskierka nadziei.[/quote] Zolly trzymam kciuki za waszą walkę, musi byc dobrze.
-
Rambo był kastrowany jak miał coś około roku , podnosił łapę itd, miał krzywe jądra i narośl na jednym, kastrownay był dlatego co by za sukami nie uciekał , nie odstawiał cyrków podczas cieczek u suk, ale tez wlasnie z powodu narosli. Teraz liże trawe , w okresie cieczkowym, że się tak wyrazę. NA szczęscie i Rambo i Pusia są ciachnięte, "jamniczka" koleżanki też to też rzadko/lub nigdy nie dochodizło do sytuacji kopulowania/dopieranie się. Może na jamniczce, ale ona pokazywała mu że ma spadac :evil_lol:
-
Kosz na czas wychowu szczeniąt. Co o tym sądzicie??
nathaniel replied to domispeed's topic in Szczeniaki
[quote name='domispeed']Co znowu KILA?? Zmieniłem zdanie na temat goldenka?? A powiedziałem kiedykolwiek że go juz kupuje?? NIEKUPUJE NARAZIE!! Nie wspominałem nic poza tym że goldeny to piękne i miłe oraz pogodne psy. Nic więcej!! Więc według Ciebie niemoge też nic wspominac o innych rasach tak?? Ty pewnie nie myślisz na przyszłość więc dlatego to piszesz. Ja jednak jestem osobą która wyprzedza czasem troche do przodu kilka sytułacji. Poza tym mam 15 lat więc i tak niemoge mieć jeszcze całkiem własnego psa. W odpowiednim wieku wybiore rase która będzie dla mnie najodpowiedniejsza, więc dlatego pytam. Przecież wszyscy apelują żeby niekupować psa pod wpływem emocjii i chwili (WIEM TO). Zbieram powoli informacje na temat różnych ras.[/quote] Mogę się o coś zapytać? Masz 15 lat tak? Kto będzie szukał, sprawdzał potencjalnych właścicieli szczeniaków po twojej suczce-załóżmy że hodowlanke zrobisz ;) Jak będzie z odpowiednią karmą, socjalizacją szczeniąt? Pytam się, bo moi rodzice za chiny nie pozwolili by mi decydowac o tym czy jakis pies ma przyjsc na swiat czy nie, sama bałabym się , że spartaczyłabnym robotę, zreszta jakoś nie widze się w powoływaniu psów na świat. -
Luiza jedyne co mogę Ci powiedzieć to trzymaj się , bądź silna i łap każdą chwilę z mamą pełnymi garściami . Pozdrawiam Cię serdecznie i mocno ściskam.
-
[quote name='Anza&Hacker']Zależy na jaki obóz, czym będziesz jechać i w jakie warunki?;)[/quote] Narazie to się zastanawiam :lol:. Wiem tyle , że pies musi mieć transporter albo klatkę, bo domki/pokoje dzieli sie z innymi, żeby się psiaki "nie pozabijały" ;).
-
Ratujcie bo ja zabije !! - nie przychodzenie na zawolanie
nathaniel replied to bartek_yo's topic in Wychowanie
[quote name='JinnyAl']Nie rozumiem :cool3:[/quote] Bezsensu jest wydyłużanie linki, lepiej odrazu dać 20 metrów a potem skracac co 5 metrow naprzyklad ;). Wydaje mi sie, ze bedzie to lepszym wyjsciem niz nagle znikniecie linki. Zrobilam tak ze swoim psem, byla linka linki nie ma (po pewnym czasie) ogłuchnął, zaczęłam inaczej bez linki, w zasadzie to cały czas na smycyz chodzil, a tylko na wieczornym zimowym spacerze z psem sasiadki byl puszczany co by sie od niej uczyl, a teraz dopracowujemy to ;) Dla mnie byłby to szok, mam linkę, jest dłuuuga, a nagle jej nie ma, pies mógłby głupawy dostać i olewać dalej pana. Tak mi się wydaje. -
Ratujcie bo ja zabije !! - nie przychodzenie na zawolanie
nathaniel replied to bartek_yo's topic in Wychowanie
[quote name='JinnyAl']Jak to? Bo ja wcześniej zrozumiałam, że linkę się wydłuża, a nie skraca? Wydłuża, wydłuża, a potem juz bez. Niee?[/quote] Ale po co wydłużać, bezsensu wydłuzać a potem ciach i linki nie ma :evil_lol: -
Kosz na czas wychowu szczeniąt. Co o tym sądzicie??
nathaniel replied to domispeed's topic in Szczeniaki
Dajcie mu już spokój, narazie to on się zastanawia, mam cichą nadzieje, że hodowlankę zrobi, lepiej żeby na DGM został, zawsze można spokojnie, a tak chlopak/facet denerwuje sie, a to pozytywnemu myśleniu/zmienieniu poglądów nei sprzyja, -
Podwieczorkiem może się wybierzemy gdzieś nad jeziorko :roll:. Mam takie pytanie, bo w przyszłym roku chciałabym pojechac z Gburem na jakiś obozik , a będe potrzebować wtedy transporterka prawda? (albo klatki, ale transporterek chyba wygodniejszy niż klatka) i jak wybrac odpowiedni rozmiar?
-
Jeszcze 3 dni!! :evil_lol:
-
[IMG]http://img172.imageshack.us/img172/6053/imgp43658dj.jpg[/IMG] Marysia boskie :loveu::loveu:
-
Takie sobie? MArysia więcej wiary w swoje możliwości, przecież są zajedwabiste :evil_lol:,albo zajebongo jak ktoś woli, innymi słowy cudowne.
-
Bidaczki, zolly masz bardzo dobre serce, zrobiłabyś wszystko, żeby je uratować.:-(
-
Aaaaahaa ;) Wszystko jasne :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Ludziska jak dojechac z centrum Gliwic na pławnowice ? :evil_lol:
-
[quote name='Cimi']Pozazdrościłam wczoraj Ewce wyjazdu nad wodę i dziś my pojechaliśmy :lol:. A o to kilka fotek jak się Fiona bawiła, jak narazie na lądzie, bo z wody nie wyszły :lol:. A tak po za tym to jestem dumna z fiony :evil_lol:, a ona teraz słodko śpi :lol:. [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/2970/czechowice1zm7bh.gif[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/7006/czechowice5zm9mm.gif[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/305/czechowice7zm5vv.gif[/IMG][/quote] Cimi powiedz mi, gdzie to jest? Szukam jakiegoś miejsca, żbey z psami pojechać ;) Ale będe też szukać tłumaczenia jak dojechac, bo siostra w ciemno jechac nie chce ;)
-
[quote name='Barbi'][B]Nathaniell[/B]-ku drogi nic nie da że szkalujemy dziewczynę. Przecież na ma już swojego ukochanego psiaka i nic to nie da, że wytkniemy jej to czy tamto napewno zrozumiała już o co chodzi. Na pewno psiak jest u niej szczęśliwy. Niemniej jednak założycielka tego tematu coś się nie odzywa to chyba nie bardzo zrozumiała o co chodzi w tym naszym "marudzeniu" stale o jednym. Teraz ważne jest aby przekonać właścicielkę pięknego maleństwa (jak się przekonałam odwiedzając w galerię Figuni), że przed pierwszą cieczką należy to piękne i wesołe maleństwo wysterylizować aby nie wydało na świat już za 6 miesięcy (bo [B]cieczka około 6 miesiąca życia[/B] u małych suczek) kolejnych 4 - 7 szczeniąt. [/quote] Przesadziłam, ale skręca mnie jak takie rzeczy czytam. Figunia jest świetnym piesem to widać, co nie zmienia faktu, że wolalabym wyrwać jakiegoś psa ze schronu, lub z pseudohodowli jakąś sukę-żeby więcej nie rodziła,co się stało to się nie odstanie;). Życzę tylko uśmiechu na twarzy nawet jak Figa coś zmajstruje , duuuzo cierpliwosci , no i milosci na ktora zapewne zasluzy wlascicielka Figi, ba pewnie juz zasluzyla ;).
-
[quote name='Alynkaaa']ja tam za swojego mixa chihuahua z ratlerkiem :) zaplacilam 150zl i jestesm strasznie z niej zadowolona (zapraszam do galerii zobaczycie jak moj mix wyglada i jak sie howa)no ale nie o to tu chodzi wiem tylko ze na banq jak nei ja to ktos inny by kupil ja....niby macie racjie ale taka prawda ze tu 100 osob przeczyta to co napiosaliscie wezmie to do serca i nei bedzie kupywalo tak pieskow a droga 1000wa pojdzie i kupi te pieski i tak bedzie sie dzialo dopuki jakiegos prawa nie wprowadza i jakis kar czy cos dla pseldohodowcow....[B]tak czy inaczej najlepiej wziac se do serca ze jak kupuje sie kundelka od kogos to po to zeby go kochac bezwzgledu na to jaki bedzie w koncu to kupujacy biora odowiedzialnosc ze jego zycie...[/B].[/quote] Kupowac kundelka...okey, ale w schornisku, 150 zł za kundelka :shake: , mogę dać tą kasę na schronisko, za psa ze schronu, ale nie dla jakiegoś palanta , który pewnie swoją sukę dopuszcza przy każdej cieczce... (gadac ludzią, że rasowy=rodowodowy, hodowlany=rodowodowy , ale oni i tak wolą psy z giełdy-nie mówię tu akurat o tobie, ale ogolnie)
-
[quote name='nesta']Alsza: napewno masz racje w wielu wzgledach-sa to psy samodzielne, lubia wiec sie oddalac...Dla mnie jednak 100,czy 150 m. nie jest czyms szokujacym,bardziej mnie obawia to kiedy trace ja z pola widzenia i to jeszcze wiem ze wbiega do lasu...Mialam straszna sytuacje,gdyz podczas spaceru Nesta zobaczyla dzika i to postrzelonego,byl blisko mnie i niej,a ona zamiast dac sobie spokoj poleciala w jego strone i zaczela wokol niego tanczyc...wtedy on nieco sie zdenerwowal i ja swoimi klami zranil (okolice szyi i ogon). Od tej pory nie puszczam jej,poprostu sie boje...I nie chce by sie jej cos stalo.Ona mnie nie slucha...slucha instynktu...[/quote] Czas wprowadzać w zycie nasze rady ;) [quote name='norton'] Ja w zasadzie ograniczyłem ruch z psem (dziś) do pływania. Nawet muszę przyznać robiłem coś a-la canicross tylko w wodzie...pies płynie a ja podłączony do psa (ostrożnie by nie zapłątał się w smycz) płynąłem, a raczej byłem ciągnięty przez psa...to całkiem fajne i myslę że pies się też ostro zmęczy :) i schłodzi ... może to jest metoda na Haski? [/quote] Zajrzyj do tego wątku- to jest sposób na wybieganie psa : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21832"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21832[/URL] ;) I tu coś jeszcze jest o ciągnącym Huskym [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=10203[/url]
-
Bigos- czekoladowy wyżeł niemiecki & NIKON - czarna lustrzanka :)
nathaniel replied to bigos's topic in Foto Blogi
[IMG]http://img215.imageshack.us/img215/1550/obraz0341nx.jpg[/IMG] Czyżby konkurencja dla Basca ? -
[IMG]http://img247.imageshack.us/img247/8538/czyscioszek3lk.jpg[/IMG] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Diablica ;)
-
[quote name='Alicjarydzewska'][B][I]a spróbuj mu dać / tylko raczej nie wieprzowe /Ozzy przepada za surowizna ;)a żwacze je na balkonie :p[/I][/B][/quote] Wielokrotnie próbowałam mu dawać, jedyne co "surowe" to kiełbaske zje ...
-
Jakoś mnie nie przekonuje dawanie surowego mięsa :evil_lol:. Dostaje czasem gotowane serca i płucka , ale surowego on by za chiny nie tknął, ile razy "zakosilam" mamie mieśko na schabowe czy rolade surowe, nie przyprawione i mu dawałam , powąchał i odchodził zniesmaczony ;)
-
[quote name='HuSkYdIaNa']eeeee w co??:p[/quote] narcyzyzm ;) Wiesz narcyz to taka osoba która się ubóstwia etc, narcyzyzm to takei zachowania :D taka choroba :D