-
Posts
5304 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnieszka(Visenna)
-
Potrzebują domu! Dwa szczeniaki we Wrocławskim schronisku.
Agnieszka(Visenna) replied to goldenka's topic in Już w nowym domu
sadze ze juz go dawno nie ma tj. zostal zaadoptowany, szczeniaki siedza max kilka dni.. -
Spanielka z przypalonym nosem. Już w nowym domu!
Agnieszka(Visenna) replied to Lidan's topic in Już w nowym domu
dopiero doczytalam ostatni post:) zobaczymy jak to bedzie :) -
Spanielka z przypalonym nosem. Już w nowym domu!
Agnieszka(Visenna) replied to Lidan's topic in Już w nowym domu
7-8 miechow to wg mnie odpowiedni wiek na sterylke. Strach ja poza tym szczerze mowiac bez tego zabiegu wydac... gdyby tak czlowiek mial bardziej ustabilizowane zycie... juz by u mieszkala.. biedactwo kochane... trzymam kciuki... -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
ale Belgia jest w boksie nr. 14. moze po prostu przyjsc i ja obfocic. -
Belgia-jej uroda zniewala.Sunia ma dom.
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
W najblizszym czasie mnie nie bedzie -mam sesje wkrotce.. brr -
Szczeniorki mix collie, wszystkie w swoich DOMKACH!!!!
Agnieszka(Visenna) replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
i jak, dzwonil ktos? -
Bardzo potrzebna pomoc w przytulisku k.Pomiechówka
Agnieszka(Visenna) replied to kingula's topic in Schroniska
zapisze narazie.Jak bedziecie jechac to porobcie jakies fotki przy okazji, chociaz szczeniaki zeby zaczac oglaszac. I oczywiscie znalezc kogos na miejscu kto poprowadzi akcje ciachania.. -
Mail który powalił mnie na ziemię ...Warto przeczytać...
Agnieszka(Visenna) replied to Osa's topic in Organizacje
I dlatego nie uwierze Pani X, ktora przyjdzie do schronu i powie, ze nie bedzie rozmnazac psa, ale nie wysterylizuje.. nie zaufam! Pani Y I Z tez nie.A Wy zaufacie?Zaryzykujecie? Zaufacie, ze ewentualne potomstwo tej suczki bedzie mialo domy do konca zycia? i potomstwo tego potomstwa? to zamkniety krag. Dlatego jak ratujemy, ratujmy z glowa.Porzadnie.Bo bez sterylek , to to bedzie praca syzyfowa i nigdy nie pozbedziemy sie tego psiego cierpienia.Wystarczy, ze jedna osoba na 50 nie dopilnuje swojego psa. -
Mail który powalił mnie na ziemię ...Warto przeczytać...
Agnieszka(Visenna) replied to Osa's topic in Organizacje
Ja ludziom nie ufam - za duzo juz widzialam. Przyklad - ludzie wzieli suke ze schronu, nie absolutnie jej rozmnazac nie beda, ale nie chca sterylizowac.. ok. i na to ok zlozylo sie 12 kolejnych psow.Tak, suka wrocila do schronu rok pozniej z 12 szczeniakow bo sie znudzila.Tak jak mowilam wczesniej, wiele z tych psow w schronach, ktore byly kiedys szczeniakami (normalka),urodzily sie jako efekt "pilnowania".Skoro nie masz ochoty nikomu niczego obiecywac, to Fundacje albo domy tymczasowe znajda kogos innego.Proste.Zalezy nam na ratowaniu madrym z gwarancja, ze psiak nie zasili w przyszlosci kolejna banda maluchow pobliskiego schronu. To pisze ja - fanatyczka.Fanatyczka, ktorej na rekach umieraly kocieta chore na koci katar, bo trafily do schroniska, gdzie sie pochorowaly.A dlaczego trafily ? "no kotka uciekla.." -
Mail który powalił mnie na ziemię ...Warto przeczytać...
Agnieszka(Visenna) replied to Osa's topic in Organizacje
O to, dlaczego schrony wydaja suki bez sterylek zapytaj kierownikow, oni najlepiej znaja odpowiedz na to pytanie.Wiem jednak, ze czesto brakuje na to po prostu pieniedzy : zeby oplacic te sterylki, zeby oplacic dodatkowych wetow (jak 1 wet ma to ogarnac?),zeby wybudowac sale zabiegowa.(wiele schronow jej nie ma) kasa, kasa,kasa.. inni to ignoranci, ktorym po prostu wisi czy te psy beda produkowac kolejne bezdomne, czy nie. -
Mail który powalił mnie na ziemię ...Warto przeczytać...
Agnieszka(Visenna) replied to Osa's topic in Organizacje
" Pokrótce napisać mogę tyle, że to, czy samiec będzie wykastrowany, a suczka wysterylizowana to decyzja, którą może, ale NIE MUSI podjąć właściciel!" to byla odpowiedz na to zdanie. -
Mail który powalił mnie na ziemię ...Warto przeczytać...
Agnieszka(Visenna) replied to Osa's topic in Organizacje
Nie w kewstii zwierzat, ktorymi ja sie zajmuje."Moje" psy ida do adopcji tylko po zabiegach i przyszly wlasciciel albo wezmie takiego psa wycietego, albo nie wezmie wcale. Za wszystkich ludzi adoptujacych reczyc nie bedziesz. Jak to ktos na dogo powiedzial "ratuj madrze, zebys nie musial jeszcze raz"... i ja sie do tego stosuje. -
Mail który powalił mnie na ziemię ...Warto przeczytać...
Agnieszka(Visenna) replied to Osa's topic in Organizacje
Zasugerowałaś mała czarna, że ludzie kastrujący psy robią to dla własnej wygody. Nie zawsze.Podałam przykład. A oto mój kastracik frrruuu te, mala, nie podskakuj! gonitwa :) -
Mail który powalił mnie na ziemię ...Warto przeczytać...
Agnieszka(Visenna) replied to Osa's topic in Organizacje
Co wiecej, zaden z moich podopiecznych nie zostanie wydany bez zabiegu - "bo dopilnuje"... z polowa tych niechcianych szczeniat, ktore sie narodzily to efekt "pilnowania". -
Mail który powalił mnie na ziemię ...Warto przeczytać...
Agnieszka(Visenna) replied to Osa's topic in Organizacje
Nie wyciełam swojego psa, bo mi się nie chce go pilnować. Wycięłam psa, żeby mieć 100 pr. gwarancję, że żadnej suki nie pokryje. Bo różne przypadki się zdarzają - np. suka Ulv w wieku ponad 10 lat wyskoczyla z okna drugiego pietra , bo tak ja mierzilo w czasie cieczki (a przez 10 lat byla pilnowana), suka jednej z uzytkowniczek dogo - nie pamietam nicku, pokryta zostala nagle, wielki szok, niedowierzanie, bo przeciez "zawsze sie udalo dopilnowac" , a noz smycz sie zerwie, kurde, rozne przypadki sie zdarzaja. Poza tym nie chcialam zeby sie meczyl bo suka ma cieczke.Meczyl sie.I juz sie nie meczy.Nie wyglada na psa nieszczesliwego, wrecz przeciwnie. Ale ja jestem za to wredna jedza, ze go jaj pozbawilam. .toz to zbrodnia:)okaleczanie :)