Trapa
Members-
Posts
97 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Trapa
-
[B]Ewa[/B] dziękujemy bardzo, ale Twoja sunia też może być jak Trapek. Po prostu po zdaniu egzaminu (a macie duże szanse):shiny: nie osiądź na laurach. Dwa lata temu mój Trapa prezentował bardzo podobny poziom do Twojej Roski. Trzymam kciuki.:thumbs: Dzisiaj będziesz mogła zobaczyć co Trapa "umie". Bardzo możliwe, że popłenimy masę błędów, które zostaną wypunktowane. I oczywiście będą to błędy przewodnika - nie psa.
-
[IMG]http://img83.imageshack.us/img83/11/1881vy.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img48.imageshack.us/img48/1621/1689oq.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img129.imageshack.us/img129/5496/1592xn.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img122.imageshack.us/img122/5063/1530qv.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8145/1495gn.jpg[/IMG] [B]Ewa[/B] dzięki! Jak widać udało mi się wkleić zdjęcie. To jest mój Trapa podczas zawodów.
-
Tak Ewa, znamy się ze szkolenia. Bardzo chętnie posłucham jak wkleić zdjęcia, bo jakoś tego nie mogę załapać. Myślę, że jasno mi to wytłumaczysz.:multi:
-
I za to go kocham takim jakim jest, choć czasami chciałoby się mieć bardziej posłusznego psa. Już zdążyłam się przyzwyczaić, że nigdy nie wiadomo, co mu może wpaść do łba i w którym momencie.
-
Wielkie dzięki [B]Emi mia.[/B] Gdy tylko znajdę parę minut czasu (myślę, że będzie to czwartek) to zaraz wkleję kilka zdjęć.
-
Martynkao, proszę o radę w umieszczaniu zdjęć. Niestety Twoja informacja nic mi nie mówi. W jakiej galerii? mam instrukcję?
-
W piątek i wczoraj mielismy pokazy posłuszeństwa psów. Mój Trapa bardzo się popisał przy aportowaniu:evil_lol: . W piątek grzecznie wyczekał aż rzucę aport i na moją komendę pobiegł, mijając aport i aportując kiełbaskę z talerzyka dziecka do swojego brzuszka. Natomiast w sobotę stwierdził, że nie będzie aportował tylko pobiegnie się bawić z malamutami. I tak to nigdy nie wiadomo, co ten bigiel może wymyślić.
-
Witaj Styx. Witam Cię bardzo serdecznie. Chwilę się wahałam, co zrobić z moim biglem, czy go zgłosić na zawody czy nie. Ale stwierdziłam, że nic nie tracę, więc będziemy się lansować w niedzielę na zawodach.
-
Niestety, nie udało się, ale się tym nie martwię. Zaczęło padać, więc Trapek jak prawdziwy gończy, który pracuje nosem zaczął wszystko wąchać, zapominając co ma robić. Poza tym wykonywał śmieszne hopki nad czymś co mu śmierdziało. No i oczywiście nie będzie siadał tam gdzie ja chcę, bo tam też coś śmierdzi. :mad: Trudno. Od jutra zabieramy się za porządną pracę i mam nadzieję, że do zawodów uda nam się dobrze przygotować.:roll:
-
Dzięki za trzymanie kciuków, na pewno się przydadzą.:fadein: Jak tylko będę wiedzieć jak na poszło, na pewno dam znać. Ale z drugiej strony, nawet jak się nie zakwalifikujemy, zawsze mogę pojechać prywatnie. Zatem chyba nie mam czym się przejmować. Zostały nam 2 niedopracowane ćwiczenia, które jeszcze możemy zrobić. Do 24 czerwca jeszcze jest trochę czasu.
-
Witaj Finnbair! Właśnie się dowiedziałam, że w sobotę u mnie mają się odbyć eleiminacje do obedienca w Krakowie. Ostatnio nie miałam czasu, żeby z Trapkiem ćwiczyć, zatem sobota będzie dla nas wielką niewiadomą.
-
Co do aportu, mój Trapa też tego nie lubi, szybko się tym nudzi. Chcąc z nim trenować, muszę często zmieniać aporty i zawsze na jakiś czas zająć się czymś innym. Dzisiaj aportował i pięknie wybierał aport swój spośród 6 innnych (w końcu do tego ma swój piękny nosek), ale wcześniej aportował 2 tygodnie temu na zawodach. Aport jest jego piętą Achillesową i zawsze jak jedziemy na jakieś zawody, boję się, że to położy. Ale cóż, to jest tylko pies i to jaki piękny pies.
-
Martynkao, nic się nie stało. Mój znajomy z kursu PT był Niemcem i nie wymawiał "r" na końcu wyrazów, stąd Traper został Trapą. Dzięki za kciuki na pewno się przydadzą.
-
mój Trapa jest psem nie suczką a ma 2,5 roku poza tym u nas w Rzeszowie udało nam się wygrać zawody obedience w klasie 0, teraz przygotowujemy się do jedynki i mamy nadzieję, że nam się uda uzyskać ocenę doskonałą
-
My będziemy z Trapą w Krakowie, ale na zawodach Obedience, które są w tym samym terminie i miejscu, więc może się spotkamy
-
Mam kilka zdjęć, ale szczerz mówiąc jeszcze nie nauczyłam się dobrze poruszać po forum. Jak tylko będę wiedzieć jak, na pewno zamieszczę kilka. Trapek jest samcem, bez papierów, ale z ojca papierowego, a matka nie miała nostryfikowanego rodowodu. Jest kochany i podobno nie zachowuje się jak typowy bigiel. Jest wyjątkowo posłuszny i raczej nie ma instynktu łowieckiego.
-
Cześć! Też mam bigla 2,5 letniego. Od kilku dni poczuł, że jest gończy i zaczyna znikać na spacerach w polach. Wraca po kilku minutach, ale znów idzie.