Jump to content
Dogomania

Kathleen

Members
  • Posts

    170
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kathleen

  1. Ojej, swan. Jakie Ty masz przepiękne widoki. Szczerze, to chyba jest wiele osób, które chciałyby być tam, ja na pewno. :placz: Bardzo ładnie, ze strony Darmy, że Ciebie posłuchała. Mądrala, wiedziała, że lepiej Pańci posłuchać :)
  2. :lol!: no mam nadzieję, że masz rację Camara... Ale jestem ciekawa... normalnie mnie zżera, co też tuxman wymyślił. Dorotko, wiesz coś może, co to będzie?
  3. Rozumiem, cwaniara faktycznie. Mój jeden niszczyciel też taki model był. Dość długo się nie umiał nauczyć załatwiać na dworzu, wszystko niszczył i przenosił rzeczy. Ale wyrósł, trochę trwało, owszem, ale (odpukać) naprawdę wyrósł. Ktoś już tu mówił o szkoleniu, jak najbardziej, więc maruda nos do góry, bo wszystko będzie dobrze. Taki psiak to wyzwanie, będziesz miała okazję sprowadzić go na właściwą drogę :razz:
  4. Ej, Norbitka, nie ma co się wstydzić, ja też tak robiłam przed swoim niszczycielem... Dobrze, że Łapka nie powinna przeskoczyć. A powiedz mi, czy mówisz, że robi źle, jak nasiusia na swoje posłanko?
  5. O coś takiego może chodzi? [IMG]http://sklep.petit.pl/photo/GEUT%202721.JPG[/IMG] Coś takiego można również znaleźć na aukcjach. W każdym razie najtańsze jakie widziałam to w cenie 60-80 zł. Nazywa się to różnie: zabezpieczenie do drzwi, zastawka drzwiowa, bramka do drzwi. Norbitka, myślisz, że Łapka by przeskoczyła? Wysokość waha się od 73 do 75 cm.
  6. No, dobra... i tak trzymam za słowo :eviltong: Dorotko, daj może tuxmanowi jakiś nawóz, aby szybciej kiełkowało :diabloti:
  7. Ale fajnie się to czyta... No to, Hosia kamikadze, taka ufna do konika, który może niechcący krzywdę zrobić. No, dla własnego dobra musiała wytrwać przypięta. Ale super, że się dogaduje z Bertem o miejsce przy łóżku. Co do Berta... jak mój psiak widział ten jego "wypadek" to było tak: [CENTER][IMG]http://www.sunniva.onsi.pl/images/moje/dino1.jpg[/IMG][/CENTER] Głaski dla wszystkich psiaczków od cioteczki.
  8. Też proszę, Weno.... przyjdź i nawiedź duszę tuxmana... :huh: No to Dorotko... w takim razie ponowię pytanie, co słychać u Hosi (a także bobków i Buni).
  9. Bunia ma się u Was dobrze :) Dorotko, dobrze, że trafiła na Ciebie i dobrze, że ją tak rozpieszczasz. Jestem ciekawa, co słychać u Księżniczki.
  10. Dorothy, co słychać u Jaśnie Wielmożnej Hosi? ;) Tuxman.... będzie ciąg dalszy? :mad: I kiedy? :razz:
  11. Hurraaa :sweetCyb: doczekałam się... :sweetCyb: Nareszcie, chociaż nie powiem, że trochę późno :eviltong: No, ale byle tak dalej :cool2:
  12. Oj, chyba nic z tego nie będzie... :placz:
  13. Ciii, tuxman się zalogował... to chyba już niedługo :p
  14. No.... dobrze, że publiczność jest w miarę cierpliwa :roll:
  15. Dobre ! :megagrin: :lol!: :klacz: :klacz: :happy1: Chyba nie wytrzymam ze śmiechu i uśmieję się jak ten konik...
  16. Ojej... to ja czekam :) Dzięki, Dorotko za cynk :cool3:
  17. :cool1: No, nie powiem, jestem w szoku.... Leżący na plecach konik, to rewelacja :crazyeye:. Hosia jak zwykle cudna, a widzę, że ostatnie słowo miał tutaj Bertuś ;) Dzięki, dzięki, za ten miły akcent kończący dzisiejszy dzień.
  18. Żeby reżyser sobie nie myślał.... to ja też napiszę, że grzecznie czekam :razz:
  19. Tuxman, Ty nie czekaj na foty od irmy, tylko sam wstawiaj :mad: A na poważnie, chyba każdy czeka na Twoje fotostory :cool3:
  20. Jej, ale ślicznotka... No... to teraz czekamy na fotki czystej, puszystej Darmy :eviltong:
  21. Hej i co słychać u Darmy? Foty, foty....:mad:
  22. :thumbs: Ale super zdjęcia. Jeszcze, jeszcze.... :klacz: Dabrowka - to tak jak... ja również nieoficjalnie kibicowałam, ale już oficjalnie jestem jej fanką.... i nie tylko bo Buni również :) Więc, tuxman.... do roboty
  23. No, nareszcie jakieś fotki.... Trochę skąpo :mad:, ale mówi się trudno. Czekałam już z zapartym tchem na te fotostory. :razz:
  24. To ja wstawię zdjęcia Maksia tutaj. Niech każdy zobaczy, jaki jest śliczny: [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/images/zoom/Maks/viewsize/DSCN28951.JPG[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/images/zoom/Maks/viewsize/DSCN29051.JPG[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/images/zoom/Maks/viewsize/DSCN29151.JPG[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/images/zoom/Maks/viewsize/DSCN37901.JPG[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/images/zoom/Maks/viewsize/DSCN4005.JPG[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/images/zoom/Maks/viewsize/DSCN4006.JPG[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/images/zoom/Maks/viewsize/DSCN4008.JPG[/IMG]
  25. Wybrałam opcję: Inna sytuacja. Mojego Maksia kupiłam od sąsiadki (która załatwiała go od kogoś). Dinuś natomiast został kupiony na targowisku (został wypatrzony i wybrany przez moją drugą połowę).
×
×
  • Create New...