niestety nie jestem z w-wy(albo i na szczescie:evil_lol: )nie jestem zarejestrowana na forum ADHD,ale chyba to nadrobie.....sama metoda prob i bledow cwicze z nimi to znaczy z Bartkiem i Gina,faktycznie oboje maja chyba ADHD,aczkolwiek psiuta jest powazniejsza niz moj 3 letni synek:lol: .jak na psa tej rasy jest usluchana,spuszczam ja ze smyczy nawet na otwartej przestrzeni,w stosunku do innych psow zaczyna miec zapedy dominatorki(ma rok i 4 miesiace i pierwsza cieczka przewrocila jej w glowie:evil_lol: )gdy popoludniu poswiecam czas tylko synkowi-ona grzecznie spi na swoim kocusiu i nosa stamtad nie wysciubia.ale zdarzalo sie ze probowala capnac Bartka gdy on za duzo biegal albo ja uderzyl.ostatnio troche sie wuciszyl(po przeprowadzce),chodzi do przedszkola integracyjnego,uwielbia malowac farbami i jest na niego jakis sposob:lol: !!!ale potrafi dac w kosc....jak mam z nimi postepowac???????zeby dotarli sie tez miedzy soba i zeby nie bylo kiedys jakies miedzy nimi akcji?jak wykorzystac tego mojego psiuta??czekam na wszelkie rady i dziekuje za nie:lol: :lol: :lol: