Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. Trzeba przyznac że wygladalo to badzo groznie. Ta krew wszędzie :(
  2. Ale super wiadomośc :). Szcześciarz :) Mam nadzieje, że moja Misia, onak z lasu tez szybko znajdzie dom [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209259-Misia-biedna-oneczka-z-lasu-(?p=17035288#post17035288[/URL]
  3. I całe szczeście że są jakies wpłaty, bo leczenie z pewnoscią bedzie kosztowne. Wiem ze on codziennie ma kilka razy w ciągu dnia robiona morfologie, na razie jest poprawa i oby tak było dalej. No a potem dojda jeszcze koszty hotelowania nie wiadomo na jak długo :(, bo wakacje za pasem :( One nie mogą tam wrócic
  4. Trzymam kciukasy za maleńtasy :)
  5. A czy w poniedziałek przyjeżdżaja kolejne suczki?
  6. Jedyny problem to to załatwianie, zawsze po spacerze kupa zrobiona w kojcu.. ona nawet nie sika na spacerze
  7. Oliweczka na ostanim zdjęciu wyglada jak corgi z dłuzszym włosem ;). A Lizak cudo w typie jagdteriera. Rita go widziała?
  8. [quote name='ostatniaszansa']Ładne ,zabawne,słodkie ale ....zabrzmi to okrutnie wiem, nie powinny sie urodzić. Ewa[/QUOTE] Zgadzam się z Toba w 100 procentach. Dlatego tak nie lubie adoptowac szczeniaków, bo boje sie ze nie wysterylizuja itop... pokaz okruszka. duży bedzie?
  9. Obawaim że nie da się nic zrobic jeśli chodzi o ich pobyt na sggw - troche hmmm się skomplikowała atmosfera :(. Potrzeba kasy, musimy cos zrobić, nie mozemy ich wysłać z powrotem :( Kto założy nowy watek ?? moge ja, ale sadzac po frekwencji na moich innych watkach nic to nie zmieni :(
  10. chyba na to wyglada. zastanawiałam sie jeszcze nad welshem ale łapiny raczej krótkie (co prawda zdjecia czasem kłamia). Trzeba je do jamniczych cioć wysłac.
  11. dobrze że ładne szybko znajda domy. Szkoda że inne nie maja takiego powodzenia
  12. Teraz jak wyszly skazywac je na powrót do schronu ???? masakra :(:(
  13. Są dwa nowe psy: szczeniak ok 9 miesięczny, i pies na obserwacji po ugryzieniu dziecka. Wczoraj znajomy oti znalazł na drodzie foxteriera lub jego mixa. Pies jest w tragicznych wręcz dredach :(. Miał zanocowac u mnie w kojcu bo w przytulisku znowu full, ale skubaniec chciał zwiac. Tak sie wpasował pomiedzy pręty w furtce że trzeba było przeciąc jeden znich bo się zaklinował :( Biedny podbierał się, był bardzo zestresowany i ani nie warknał. Biedactwo :(
  14. [quote name='beka']ten owczarkowaty duzy szczeniak to pies czy suczka? zauważyłas moze?[/QUOTE] Już doczytałam na poprzedniej stronie. biedna mała :(
  15. Kilka dni zadzwonił telefon. Jest suczka, znaleziona w lesie, w kiepskim stanie fizycznym i psychicznym. W ślad za telefonem przyszedł mail takeij tresci i fotki.. [FONT=Arial]"Suczka przybłąkała się cztery dni temu do mnie do domu. Zalękniona, wychudzona, głodna i bita. Na pyszczku widać ślady po drucie, albo innym "narzędziu tortur". Sunia tak się bała, że na wyciąganą w jej stronę rękę zwijała się w kłębek i cała drżała. Teraz jest troszkę lepiej. Dostała ode mnie środek na odrobaczenie, więc powinna się juz trochę lepiej czuć. Zajada ze smakiem ugotowane mięso z makarone i warzywami - oczywiście w małych, podzielonych porcjach. Przejawia też pierwsze oznaki odzyskiwania wiary. Bardzo chciałabym jej pomóc, znaleźć dla niej chociażby tymczasowy dom, dopóki nie znajdzie się ten właściwy. W innym wypadku mój mąż chce ją odwieźć do schroniska, a tam na pewno piesia nie odzyska wiary w ludzi w poprawę własnego losu. Wymaga opieki i zaangażowania. [/FONT] [FONT=Arial]Ja mogę sunię dowieźć do nowego opiekuna, gdziekolwiek by to nie było, bo bardzo mi na niej zależy."[/FONT] Biedne wystraszone suczydło :(. Co było robić? Wzięłam tę biedę do mnie. Dodam że p. Agata która ja znalazła ma dziesięc psów i 3 koty wiec nie mogła naprawdę jej zatrzymac. Misia jest miłą suczka, trochę sie boi obcych, chowa się za mnie. Chce powąchać ale niepoatrzny ruch i znów sie chowa. Na pyszczku pas siwych włosów i blizna pod nimi :(. Nie wiem co jej się stało ale ktos najwyraźniej nadszrpnął jej zaufanie do ludzi. Misia załatwie się wyłacznie kojcu. Nawet 1,5 spacer nie prowokuje jej d zrobienia nawet siusiu. Pewnie siedziała w kojcu i to małym bo ma tez kiepskie miesnie tylnych łap. Poza tym jest kochana. Jutro sterylizacja.
  16. [quote name='Tola']Ta spokojna onka to chyba ta nowa... Ja mam zdjęcie jeszcze z kwarantanny... [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/334/p1080580b.jpg[/IMG] QUOTE] a tę widziałaś może?
  17. ten owczarkowaty duzy szczeniak to pies czy suczka? zauważyłas moze?
  18. Natalia trzymaj kciuki ;)
  19. no to chyba ja sie muszę nauczyc jak obsługiwac stronke
  20. podnoszę. Aga nie zaglądnełas do Gamy :(. Zobacz jaka fajna dziewczyna :)
  21. Silny organizm, niesamowite. Zdrowiej piesku
  22. Taaaa, tylko zero pytań o nia :( brak ogona przekreśla szanxse na normalne zycia?
  23. Madalena stara sie załatwić transport, niestety płatny. Transport moze wyniesć ok 400-500 zł. Pipi a ty juz masz info?
  24. Raczej nie bedzie problemów ze znalezieniem im domów. Śliczne psiaki.. Fela mieszka w Milanówku, moze mogłaby pomóc z wizytą.
×
×
  • Create New...