-
Posts
11955 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by beka
-
I całe szczeście że są jakies wpłaty, bo leczenie z pewnoscią bedzie kosztowne. Wiem ze on codziennie ma kilka razy w ciągu dnia robiona morfologie, na razie jest poprawa i oby tak było dalej. No a potem dojda jeszcze koszty hotelowania nie wiadomo na jak długo :(, bo wakacje za pasem :( One nie mogą tam wrócic
-
"Słitaśne sceniacki" - Gucio i Maja już w domach stałych :)
beka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciukasy za maleńtasy :) -
WSZYSTKIE 5 szczeniaczkow podrzuconych 1 czerwca - MA DOMY :)
beka replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Ela, 889 174 935 -
Jedyny problem to to załatwianie, zawsze po spacerze kupa zrobiona w kojcu.. ona nawet nie sika na spacerze
-
Lizak, oliwka i migotka- wszyscy w nowych domach ! Dziękujemy!
beka replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Oliweczka na ostanim zdjęciu wyglada jak corgi z dłuzszym włosem ;). A Lizak cudo w typie jagdteriera. Rita go widziała? -
WSZYSTKIE 5 szczeniaczkow podrzuconych 1 czerwca - MA DOMY :)
beka replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Ładne ,zabawne,słodkie ale ....zabrzmi to okrutnie wiem, nie powinny sie urodzić. Ewa[/QUOTE] Zgadzam się z Toba w 100 procentach. Dlatego tak nie lubie adoptowac szczeniaków, bo boje sie ze nie wysterylizuja itop... pokaz okruszka. duży bedzie? -
"Słitaśne sceniacki" - Gucio i Maja już w domach stałych :)
beka replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
chyba na to wyglada. zastanawiałam sie jeszcze nad welshem ale łapiny raczej krótkie (co prawda zdjecia czasem kłamia). Trzeba je do jamniczych cioć wysłac. -
WSZYSTKIE 5 szczeniaczkow podrzuconych 1 czerwca - MA DOMY :)
beka replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
dobrze że ładne szybko znajda domy. Szkoda że inne nie maja takiego powodzenia -
Są dwa nowe psy: szczeniak ok 9 miesięczny, i pies na obserwacji po ugryzieniu dziecka. Wczoraj znajomy oti znalazł na drodzie foxteriera lub jego mixa. Pies jest w tragicznych wręcz dredach :(. Miał zanocowac u mnie w kojcu bo w przytulisku znowu full, ale skubaniec chciał zwiac. Tak sie wpasował pomiedzy pręty w furtce że trzeba było przeciąc jeden znich bo się zaklinował :( Biedny podbierał się, był bardzo zestresowany i ani nie warknał. Biedactwo :(
-
[quote name='beka']ten owczarkowaty duzy szczeniak to pies czy suczka? zauważyłas moze?[/QUOTE] Już doczytałam na poprzedniej stronie. biedna mała :(
-
Kilka dni zadzwonił telefon. Jest suczka, znaleziona w lesie, w kiepskim stanie fizycznym i psychicznym. W ślad za telefonem przyszedł mail takeij tresci i fotki.. [FONT=Arial]"Suczka przybłąkała się cztery dni temu do mnie do domu. Zalękniona, wychudzona, głodna i bita. Na pyszczku widać ślady po drucie, albo innym "narzędziu tortur". Sunia tak się bała, że na wyciąganą w jej stronę rękę zwijała się w kłębek i cała drżała. Teraz jest troszkę lepiej. Dostała ode mnie środek na odrobaczenie, więc powinna się juz trochę lepiej czuć. Zajada ze smakiem ugotowane mięso z makarone i warzywami - oczywiście w małych, podzielonych porcjach. Przejawia też pierwsze oznaki odzyskiwania wiary. Bardzo chciałabym jej pomóc, znaleźć dla niej chociażby tymczasowy dom, dopóki nie znajdzie się ten właściwy. W innym wypadku mój mąż chce ją odwieźć do schroniska, a tam na pewno piesia nie odzyska wiary w ludzi w poprawę własnego losu. Wymaga opieki i zaangażowania. [/FONT] [FONT=Arial]Ja mogę sunię dowieźć do nowego opiekuna, gdziekolwiek by to nie było, bo bardzo mi na niej zależy."[/FONT] Biedne wystraszone suczydło :(. Co było robić? Wzięłam tę biedę do mnie. Dodam że p. Agata która ja znalazła ma dziesięc psów i 3 koty wiec nie mogła naprawdę jej zatrzymac. Misia jest miłą suczka, trochę sie boi obcych, chowa się za mnie. Chce powąchać ale niepoatrzny ruch i znów sie chowa. Na pyszczku pas siwych włosów i blizna pod nimi :(. Nie wiem co jej się stało ale ktos najwyraźniej nadszrpnął jej zaufanie do ludzi. Misia załatwie się wyłacznie kojcu. Nawet 1,5 spacer nie prowokuje jej d zrobienia nawet siusiu. Pewnie siedziała w kojcu i to małym bo ma tez kiepskie miesnie tylnych łap. Poza tym jest kochana. Jutro sterylizacja.
-
[quote name='Tola']Ta spokojna onka to chyba ta nowa... Ja mam zdjęcie jeszcze z kwarantanny... [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/334/p1080580b.jpg[/IMG] QUOTE] a tę widziałaś może?
-
ten owczarkowaty duzy szczeniak to pies czy suczka? zauważyłas moze?
-
Natalia trzymaj kciuki ;)
-
podnoszę. Aga nie zaglądnełas do Gamy :(. Zobacz jaka fajna dziewczyna :)
-
Taaaa, tylko zero pytań o nia :( brak ogona przekreśla szanxse na normalne zycia?
-
WSZYSTKIE 5 szczeniaczkow podrzuconych 1 czerwca - MA DOMY :)
beka replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Raczej nie bedzie problemów ze znalezieniem im domów. Śliczne psiaki.. Fela mieszka w Milanówku, moze mogłaby pomóc z wizytą.