-
Posts
11955 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by beka
-
U Gajowej została karma po Elzie, która zawoziłam. Niech bedzie dla Pusi. Tam bedzie 5-6 kilo. tak myslę
-
Nie chciał żyć- smutasek ocalony z Korabiewic ma dom :))
beka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
A W Ronje jaki zapatrzony :) Słodziak, -
[quote name='Pipi']Przyznaje sie bez bicia, ze po pierwszej dawce aniprazolu jak tylko do mnie trafila przestala jesc, zrobila sie osowiala i uznalam, ze nie podam wiecej, bo moze jest za malenka na takie odrobaczanie. Minelo kilka dni i wszystko wrocilo do normy. *.[/QUOTE] I bardzo dobrze zrobiłaś. Fox, szczeniak na dt u mnie tez był osowiały, ale dawalm 3 dni. Pies sie zatruł, przez tydzień jezdziłam na kroplówki :(
-
[quote name='jola_li']Ale fajnie :-)!!! To może kiedyś zajrzysz do pieski ;-)? Ja niestety mieszkam na Bemowie (i to bez samochodu), ale też oczywiście się wybiorę w odwiedziny :-).[/QUOTE] A pewnie że zajrze :) mam blisko bede ja odwiedzac
-
Do Gajowej ? A to super bede ja miała pod bokiem :) Piękna, terierkowata
-
[quote name='czarna anda'][B]zmiencie tytul na Dogo - ze potrzebne domy na cito " DT LUB DS albo sierc w schronei dla psow po zmarlej [/B] - bo wyglada jak temat informacyjny a nie w pilnej potrzebie [B][U]Mamy 300 zlotych na platny tymczas dla psa Marcysie moze to kogos ruszy !!! plus karma na miesiac !!!! jest cheyny choc na to ??[/U][/B][/QUOTE] Zmieńcie tytuł. Nad Marcysiem wisi widmo schronu. Z tego co zrozumiałam jest kasa na hotel, czy dt. Trzeba wici rozpuscic.
-
podnosze temat
-
Na przygarne psa, pani szuka szczeniaka do 5 mcy, onka, mix onka. Moze u was jest taki psiak?
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
beka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jamnik z Korabiewic. Y tego wtku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211596-Pomocowy...-PILNIE-bardzo-dt-dla-szczeniaka-prosimy/page8[/URL] Jamnik obecnie Jamniorek do dziś współlokator Białaska: [IMG]http://images43.fotosik.pl/1096/b80ba4959599dae7med.jpg[/IMG] i cytuje: Wrzucam zeszłoroczne zdjęcia jamnika: [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/8129/1006159o.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/8657/1006162f.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/9554/1006171b.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/7034/1006186.jpg[/IMG] Psiak jest świetny, my go nazywałyśmy Kamykiem [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/211596-Pomocowy...-PILNIE-bardzo-dt-dla-szczeniaka-prosimy/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Bardzo lubi towarzystwo ludzi, chętnie włazi na kolana i prosi memłanie... [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/211596-Pomocowy...-PILNIE-bardzo-dt-dla-szczeniaka-prosimy/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Niestety, nie jest zbyt miły wobec innych psów, bywa zazdrosny o względy człowieka. Kolegów z boksu cały czas podgryzał, musiałbyśmy brać go na smycz, żeby pogłaskać czy nakarmić inne psy, one się go bały... -
Sunie na prosbę Koosiek z przytuliska odbierałam ja. I ja w przytulisku widnieje jako osoba adoptujaca. Sunie sa zachipowane, ale chipy nie sa wprowadzone do bazy danych. Koosiek w "papierach" nigdzie się nie pojawia w kontekscie tych psów. Bożena z pewnością chciałaś dobrze, ale zupełnie Ci nie wyszło. Nie możesz brac psów i liczyc ze da ci na nie dogomania. Jeśli nie masz funduszy musisz starac sie je zdobyc, A w przypadku p&d za bardzo się nie starałaś :(. Rzadko tu zaglądałam, bo sama mam 6 tymczasów na utrzymaniu, czasu brak itp. Ale nie wiedziałm że jest aż tak zle dopóki nie dostałm pw od edek :(. Edek gdyby nie Ty psy pewnie juz były w schronie lub przytulisku.. Edytko dziękuje i obiecuje poprawę.
-
W przyszłym tyg może Pipi albo ktos 'od niej ' bedzie dowoził sunie do Marek. Bede ją przejmować i weźc do hotelu w Konstancinie '
-
Jak trafia do schroniska nie wiedomo co sie z nimi stanie. Złapia jakeis wirusówki i po nich:( Są śliczne powinny szybko znaleźć domy, tylko jakieś lokum potrzebne.. Kometa a masz jakis pomysł?
-
Shira, 2-letnia ON-ka skrajnie wycieńczona, u mnie na DT
beka replied to nastassia_2's topic in Już w nowym domu
to już chyba za poźno. z tego co wiem, wstrzymuje sie na samym początku, a u Wery juz po połowie można powiedzieć -
W srode nie chciala do mnie podejśc, w czwartek wyszła na króciutki spacerek (kilka min podczas których robiłysmy zdjecia, ale na terenie przytuliska), a dzis chciała mi niesmiało dac łapke przez kraty. Powolutku sie otwiera...