Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. [quote name='evl'] To schronisko do cholery, a nie sanatorium ani hotel. [/QUOTE] Patrze na jedną z onek z tego schroniska, jak sie czołga przede mną , jak sika pod siebie i nie wychodzi z kojca i i nie mam wątpliwości że w sanatorium lub hotelu to ona nie była.....
  2. To trzymam kciuki za maluszki.
  3. bardzo zaawansowana ta nużyca :(. Ale widziałam psy w gorszym stanie i wychodziły z tego. Jeśli to tylko nużeniec, bez grzybicy to inne psy są bezpieczne. Nużeniec to pasożyt który żyje na czy w skórze każdego psa, ale w sytuacji gdy pies jest w złych warunkch, zle odżywiany itp. nużeniec wywołuje nużycę. Trzymam kciuki za sunieczkę.
  4. O matko, to katastrofa :(. U mnie psy z Nowegodworu przywlokły jakies wirusy :(. Jeden szczeniak mi odszedł. Nie mogę nic wziąc, niestety. Za dużo nie mam ale 50 złotych wyślę tylko napiszcie na pw do kogo i nr konta proszę. Kto robi banerki? Koniecznie trzeba jakis zrobic
  5. JA też leczyłam sunię z nużycą. Trwało to ok 6-7 tygodni. Sunia dostawałą 1 zastrzyk tygodniowo z Invermektyny i miała robione wcierki w skórę ale nie wiem z czego (mogę sprawdzic w karcie). Nie kapałam jej w niczym, sunia mieszkała i mieszka :) z moimi psami w domu i nikomu nic sie nie stało. Szczęśliwie nużyca nigdy nie powróciła (leczyłam ja 2 lata temu). A skąd wiadomo ze jest grzyb?
  6. Widze że sytuacja rozwija się w dobrym kierunku. Nic dziwnego takie pieknoty..
  7. Biedny Florek takie paskudstwo mu sie przyplątało
  8. Malagos ja mam aktualnie dwie onki. jedna to agresor. Ni jak trzeciej nie mogę wzią . Wyślę link do wątku pani o której pisze Piranha, bo też mam jej maila. Pisałą też do mnie pani łodzi zaraz jej wyśle info o suni. tylko daj jakis nr telefonu do siebie
  9. Tylko z oneczką nie najlepiej. Ona ma depresje. Ciągle leży w budzie. Co prawda wychodzi do mnie, ale na każdy nieostrożny ruch znów się chowa. Ona też ma problemy jelitowe i znów nie je :(. Załamka
  10. [quote name='sacred PIRANHA']beka jak się czuje drugi psiak? jak Twoja sunia? Nana dziś ostatni raz została na dożylnym leczeniu, chyba można już powiedzieć,że sie z tego wygrzebała...[/QUOTE] Moja sunia już dobrze. Zaczeła jesc i nie wymiotuje. A Miluś to już wulkan energii. Za dwa dni kończymy antybiotyk. Chyba trzeba zacząc go ogłaszac.
  11. Tylko uprzedzcie Funie że psy moga byc chore :(
  12. Tu link do szczeniaka uratowane przrz Ambuvet [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174159-Ugotowany-A-ywcem-szczeniak-POMOCY[/URL] Ale onek chyba nie jest w Warszawie, skoro Lemoniada pisze że w jej mieście są dwa szpitaliki całodobowe?
  13. Od kiedy?? przecież dopiero co tydzień temu ratowali poparzonego szczeniaka?????
  14. Może kundel Polski i dr Orzechowki? Karetka Ambuvet Tel. alarmowy to 660 444 111
  15. Jayo, u mnie jest ta karma co została po Dzekusiu i Denisku. Tylko, ze nie wiem czy u mnie nie ma parwo :(. Niby test wyszedł ujemny ale jeden szczeniaczek umarł.....
  16. Jestem na zaproszemnie Teresy. Przepraszam ale finansowo nie mam jak pomóc. Właśnie walcze z parwo u szczeniaków które wzięłam ze schroniska (jeden szczeniaczek odszedł). Może warto zrobi jeszcze jeden banerek ale używając zdjęcia z tym biednym kikutkiem.. A allegro cegiełkowe miał wystawiane?
  17. Mysza znów dostała prezent od losu;) Fajny psiaczek
  18. Foksia też była zarobaczona i to mocno. I tez dostała antybiotyk jak tylko zle sie poczuła tz w piatek. Wtydy dr myślała że to wina toksyn z umierajacych robali (a zresztą moze wtedy tak było???). Nie mogę sie z tym pogodzic. Nana zdrówka zyczę
  19. Trzymam kciuki za maleńką.
  20. Pudło na karme mogę dac jedno, tylkio wiesz u mnie to parwo :(
  21. [quote name='leni356']A wiadomo dlaczego? co jej było? znowu parwo?[/QUOTE] Leni a czemu znowu? wcześniej umierały już psiaki na parwo w tym schronisku??
  22. Z tym testem to jest tak że jak wyjdzie dodatni to parwo jest na 100 procent, ale jak wyjdzie ujemny to niestety nie znaczy że go nie ma :(... Gdybym wiedziała że w schronie jest parwo mogłam dac jej surowice wcześniej, Miałaby szanse. Nie mogę się z tym pogodzic. Była cudowna i moja rodzina juz robiła podchody żeby została.....
×
×
  • Create New...