Suka husky ma cieczkę wiec małe szanse żeby pojechała na giełdę. przynajmniej tak mi się wydaje.
Laba trzeba by wyda pprzed weekendem.
A Pongo jak otworzyłam bagażnik (mam kombi) to wskoczł do samochodu, położył się i był bardzo grzeczny.
Na działce te.z. Koleżanka wyskoczyła na niego z zębiskami ale on nic, zachował zimna krew.
A potem znazł piłke i zaczął się nia bawic, podrzucac uciekac z nią..
Super pies, ktoś bedzie miał z niego pocieche.
Na smyczy tez ładnie chodzi.