-
Posts
11955 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by beka
-
I jak wycieczka?
-
Psiak skatowany czy chory? Tomografia to sprawa życia i śmierci POMÓŻ
beka replied to paros's topic in Już w nowym domu
Morbital?:????? matko, to co oni chcieli go uśpic, przyśpic ??? Czy on jest płukany?? -
Tolu chcę zabrac zabrac oneczkę do hoteliku. Pomozesz to jakoś zorganizowac? chodzi o tę dziewczyneczkę [INDENT] [URL="http://img535.imageshack.us/img535/8940/p1050506q.jpg"][COLOR=#4444ff]http://img535.imageshack.us/img535/8940/p1050506q.jpg[/COLOR][/URL] [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/9174/p1050508.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/4464/p1050505w.jpg[/IMG][/INDENT]
-
Tania została zabrana ze schroniska bo psy nie dopuszczały ją do jedzenia, ona prawie nie wychodziła z budy wiec nie sądze żeby miała problemy (w sensie agresji )z innymi psami...
-
No co z suczką??
-
Tolu, możesz do mnie zadzwonic w dowolnie wybranym momencie?
-
Wysyłąm zdjecia zainteresowanej onkiem pani.
-
Pozwól mi odejść przy Tobie..Juz w swoim domku ...ODESZŁA ZA TM
beka replied to rita60's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak kruszyneczka :(. Kto chciał się pozbyc takiej staruszeńki??? -
Gigant psy - szczenieta typ BERNARDYN / LEONBERGER do oddania
beka replied to mortikia's topic in Już w nowym domu
Jest napisane ze psiaki sa w Tomaszowie. Moze dziewczyny z Tomaszowa mogły by tam podejśc. To chyba nie moga byc dwa mioty tej samej suki Jendne maja ok 5 miesięcy drugie 2 to co 3 miechy odstępu międazy miotami??? -
[quote name='majqa']Ewo, wiem, że czytasz wątek więc jeszcze jedno. Proszę, naprawdę proszę, postaraj się skorzystać z czyjejś pomocy (sąsiad, znajomy, whoever) i zalogować na forum. Może zrestartuj komputer? A może zainstaluj inną przeglądarkę niż Internet Explorer i na niej spróbuj logowania? Nie zasypuj mnie jednak smsami. W krótkim czasie 7 (!!!) to aż nadto szczęścia, a na ile Cię znam to nie ostatnie Twoje słowo. ;) Wiem, że potrafisz puścić istną lawinę... więc litości. :evil_lol: Na mnie to nie działa. I już nieco poważniej. Na Twoje życzenie wrzucam treść ostatniego z smsów i na tym koniec. Nie jestem Twoim posłańcem informacyjnym: Treść wspomnianego smsa: [I]"I napisz na wątku że nie czuję się winna bo wasze wyobrazenia o warunkach są inne. Nie uwazam teź aby psu stała się z tego powodu krzywda"[/I] Jeśli chcesz, by ktoś wstawiał wiadomości od Ciebie szukaj proszę innego jelenia. Ewa, krzywda mu się nie dzieje, ale jeśli znajdzie się ktos kto staruszke weźmie do domu, przytuli, pozwoli wygrzac stawy przy kominku czy kaloryferze, to taka szansa jej sie należy. W schronisku by już nie żyła, jestem tego pewna. To ze została zabrana po waszej (Twojej i Iwony )rozmowie uratowało jej życie. Teraz trzeba jej poprawic jakośc tego życia.
-
Gigant psy - szczenieta typ BERNARDYN / LEONBERGER do oddania
beka replied to mortikia's topic in Już w nowym domu
matko kochana, tyle szczeniąt :( -
Rozmawiałam z Iwoną i uważamy, ( Iwona też się wpisze) że Tanieczce należy dac szanse na życie w domu przy człowieku. Tymbardziej jeśli jak pisze Ewa na powykręcane łapki (czego wcześniej nie było) znaczy to że choroba postępuje. Trzeba sie spieszyc. Dlatego prosze o pomoc w ogłoszeniach.
-
Pamiętacie w którym poscie są zdjęcia onki?? czy ona tam jeszcze jest?
-
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
beka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']Nooo i rzeba je wziąśc na tymczas :D Co Ty na to ?[/QUOTE] Nic kochana, póki co mam 2 szczeniaki od grudnia :( przy ostaniej adopcji, podczas wkładania psa do samochodu coś mi przeskoczyło w kręgosłupie :( nie moge się wyprostowac.. -
[quote name='ewa36']Akceptowałaś Beko pierwotną myśl zabrania Boni do Dębogóry. Wszystkie chciałyśmy dla niej jak najlepiej, stawiając nie na operację, gdzie też wywiązała się burza, ale na jej wzmocnienie poprzez ruch i pływanie. Jednak stało się inaczej, Bonia całkiem przestała chodzić i dlatego musiała być zabrana do domu. Ja nigdy nie akceptowałam wyjazdu Bony do kojca. Ale nie ja podejmowałam decyzję tylko Ola z Vivy. Jeśli pamiętasz naszą pierwsza rozmowę to ściełyśmy się w tej kwestii... A z czasem podjełas decyzje że Bona zamieszka w domu, nie w kojcu
-
Ewa, po co ta cała dyskusja??? daj te zdjecia i bedzie po sprawie. Co sunia zyska na awanturze??? może właśnie te zdjecia o które nie można się doprosic juz od roku... Czy wiedziałyśmy że ja zabierasz do Dębogóry? nTak powiedziałś mi o tym. Czy mi się to podobałao? Nie i pisałam o tym. Tak samo jak byłam przeciwna zabraniu Boni do Dębogóry bo taki był Twój pierwszy pomysł. Powiem Ci że po Twoich postach na temat jej zdrowia jka ja zabrałas do Debogóry zastanawiałam się z Iwona czy Tania napewno jeszcze jest na tym świecie... zresztą Iwona pisała (nie mam czasu szukac cytatów) " Nie rob niczego pochopnie......" Pisałas ze weżmiesz ja na zimę czy jesień do domu.. a poźniej chciałas wziąc inn,a niepełnosprawna sunie .... Mialam nadzieje, ze Tania skradnie Ci serce jak Bona, ale tak si nie stalo. Ja pewnie tez jestem podla, trudno jakos przezyzje.........
-
Warszawa!!!Szczenięta potrzebują naszej pomocy !!!!
beka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
koniecznie te obrózki założy, kawałek sznurka przywiązac żeby się przyzwyczaiły -
Miluś zostaje z nami. Nowodworskie onki - domach :)
beka replied to beka's topic in Już w nowym domu
Z ogłoszenia, spytam gdzie ją wypatrzyli. Dziś dostałam kolejne zapytanie o Sonię. Tyle czasu nic a teraz dwa naraz... -
szczeniaki z Kruszewa-potrzebne dt!- zdjęcia w postach 1-3
beka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Te łaciate krówki są cudne :) -
Miluś zostaje z nami. Nowodworskie onki - domach :)
beka replied to beka's topic in Już w nowym domu
Kochane, zawiozłam wczoraj Sonie do nowego domu. Mieszka w Otrębusach. Rodziana dwupokoleniowa, poprzednio mieli onka 14 lat. DOmek z ogrodem, Sonia bedzie mogła wchodzic do domu. Jak tylko dostanę jakies fotki to wkleję. A Muliś wciąż czeka na swoje miejsce ... Oczywiście tylko do suuuper domu.