-
Posts
14931 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asia & Ginger
-
[quote name='Shiki']Ponieważ są to osoby które są dobrze znane osobą które prowadzą DT dla spanieli. Dodatkowo robimy to ze względu na psa, on musi sie jak najszybciej ustabilizować a ciągła zmiana domów może źle na niego wpłynąć. A jak dobrze wiedzie na DT zbyt długo już nie mogła zostać. Pani Kamila jest znajomą z pracy DT, a więc jest możliwość monitorowania postępów itd...[/QUOTE] Owszem pies powinien trafić do docelowego domu jak najszybciej, ale ze względu na dobro psa musi to być dom sprawdzony przez kogoś doświadczonego, kto będzie potrafił obiektywnie go ocenić. [quote name='Shiki']My nie robimy problemu z wizytą, pies miał iść odrazu do tych ludzi ale potem nagle okazało się że ma byc wizyta która i tak się nie odbyła chodźprzyszli właścicielie czekali.[/QUOTE] Nikt nigdy nie obiecywał, że pies na pewno tam pójdzie. Wizyta miała o tym zdecydować. Niestety wizyta się nie odbyła.
-
[quote name='Shiki']Spaniela idzie do P. Kamili. Do tej osoby u której małabyc wizyta przedadopcyjną. Jest to moja i Karoliny decyzja. To pewny i dobry dom. A suczka jak najszybciej musi pójśc do nowego domu zeby sie ustabilizować. Ponieważ ciągła zmiana może jej zepsuć psychikę całkiem...Pani Kamila jest odpowiedzialną osobą i uważam iż to dobra decyzja. A więc pies jest już zaadoptowany. Ps. jak wspomniałam, jakiekolwiek pretensje, komentarze i pytania do mnie lub do Karoliny ale nie do DT-Kamili.[/QUOTE] Nie ma mowy! Spanielka nie idzie do tej Pani, ponieważ nie odbyła się wizyta. Jeśli się odbędzie, to dopiero będzie można brać ten dom pod uwagę. Poza tym dziewczyny nie jesteście właścicielkami psa i nie możecie nim rozporządzać. Właścicielem psa wciąż jest pan, który go przywiózł do DT na przechowanie. [quote name='Basia1244']Czy to żart?[/QUOTE] Trochę się dziewczyny zapędziły chyba. [quote name='mshume']Miała by wizyta i się nie odbyła? Na jakiej podstawie wydano więc psa?[/QUOTE] Psa podobno jeszcze nie wydano. [quote name='terierfanka']nie rozumiem... skoro znacie osobę, która chce adoptować Tequilę, to po co zawracanie d.. kilku osobom w sprawie wizyty pa?[/QUOTE] Nie znamy tej osoby, zna ją trochę DT i tyle. To ten dom, w którym wizytę miała przeprowadzić Basia. Ten dom w Szszczodrem koło Długołęki to zupełnie inny dom.
-
[quote name='martaipieski']Wczoraj małą zabierałam z Trzcianki bo ze schroniska wpile tam ja dowieżli ( so szpitalika) żebyśmy nie musiały nadrabiać km. suczka potwornie wystraszona, histeryzowała, chciała gryźć piszczała nie dała sie dotknąć, ale jak wyszłam znią w końcu na dwór zrobiła sie pewniejsza o dziwo wskoczyła sama do auta przytulała sie nawet, zawiozłam ja do Magda79 a ona powiozła ja dalej do nowego domku, suczka juz po 15 minutach była zupełnie innym psem obie byłysmy w szoku, zaczeła biegac zapraszac do zabawy, ogonek uniesiony nie przestawał merdać SZOK:) dzis Magda miała tel od nowej właścicielki Państwo dziekowali za tak wspaniałą sunie, przeszła ich wyobrażenia i oczekiwania, mówią że jest cudna i kochana sa bardzo szczęśliwy a sunia to pieszczoszka i przylepka, nie wiedziałam że pies może się w przeciagu 15minut zmienić o 180stopni!! Drugie dobre wieści dostałam foteczki spaniela ktory po pół roku odnalazł właścicieli dzieki ogłoszeniu na tablicy ze szuka domu:)[/QUOTE] Same dobre wiadomości! To poprosimy o te foteczki, żeby oko pocieszyć.
-
Wednesday vel Wilhelmina zostaje w DT na stałe :))
Asia & Ginger replied to Erica's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się, że plastikowy transporter powinien być ok. Jeśli chodzi o rozmiar, to niestety nie doradzę, ale lepiej kupić za duży niż za mały. ;-) -
Schronisko dla psów w Jastrzebiu Zdroju.
Asia & Ginger replied to shanti's topic in Już w nowym domu
[quote name='shanti']Trafiły do schroniska przywiezione przez hycla z interwencji. Najpierw starszy, potem za kilka dni młodszy. Oba potracone najprawdopodobniej przez samochód. Starszy był tylko leciutko poobijany, młodszemu wyskoczyła kość udowa z panewki stawu biodrowego. Oba psy bardzo spokojne, przerażone schroniskiem. Młodszy bardziej płaczliwy, starszy cichutki i zrezygnowany. Na siebie reagowały bardzo przyjaźnie, widać po zdjęciach, nawet powiedziała bym podejrzanie przyjaźnie. Tak jakby się znały. Szczególnie młodszy wywijał ogonkiem na widok starszego.[/QUOTE] Dziękuję za info. A tymczas się jakiś znalazł dla młodszego? -
Mentor - nieufny czarny cocker spaniel JUŻ W DOMU!!
Asia & Ginger replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Na wydarzeniu Mentorka na FB ujawniła się jego nowa właścicielka: [URL]http://www.facebook.com/profile.php?id=1805293588#!/events/194202103996898/[/URL] Tak pisze o psiaku: "a wszystko dobrze nie sprawia żadnych kłopotów....:) sam juz chodzi bez smyczy... nie boi i sie juz jedynie ma podejscie do obcych że może ugryżć juz raz tak mieliśmy że sąsiada ugryzł ........a tak pozatym to jest dobrze:)" -
[quote name='malvaaa']jakby był potrzebny transport to Aga35 ma do mnie numer :)[/QUOTE] [quote name='Ilka21']myślę że te spanielki są, może jutro uda się to ustalić[/QUOTE] Bardzo Wam dziewczyny dziękuję. :Rose: Jutro powinnam mieć już ostateczną odpowiedź w sprawie tego tymczasu. Fajnie, gdyby udało się wszystko szybko zorganizować i psiaczki już na święta mogły grzać dupinki w domku.
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Asia & Ginger replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Do Szczodrego jest po 17 km zarówno z Wrocławia jak i z Oleśnicy. Wrocławianek jest sporo,a z Oleśnicy jest marmosia i Brzośka.[/QUOTE] Dziękuję bardzo za wiadomość, z Oleśnicy kojarzyłam tylko marmosię. A kojarzysz może, kto mieszka najbliżej tej wylotówki na Długołękę, żebym nie pisała do kogoś z drugiego końca miasta. ;-) [quote name='marako']Ja mieszkam pomiędzy Wrocławiem, a Oleśnicą. Ale nigdy nie byłam na wizycie PO, więc wolałabym pierwszy raz z kimś. Jutro jadę pociągiem na tej trasie i wracam po 21:00, ale np. w czwartek będę tę trasę pokonywać do i z pracy autem; mogę wracając zahaczyć o Szczodre (ew. jak ktoś niezmotoryzowany chciałby się wybrać na PO, mogę umówić się na zabranie go, najlepiej z Psiaka, a później podrzucenie na PKP Długołęka - tam często pociągi kursują - lub ew. też na Psiaka). Piątek też jest OK, o każdej porze.[/QUOTE] Marako bardzo Ci dziękuję, ale również uważam, że dobrze by było, gdyby ktoś bardziej doświadczony Ci towarzyszył. Mam nadzieję, że ktoś pomoże. -
Na 6! Mnie zatkało. :-o Stwierdził również, że Choco nie widzi od dawna, ponieważ doskonale sobie radzi. A najważniejsze, że umie trafić do łóżka! :cool3: :loveu: Jeśli rzeczywiście jest tak młoda i straciła wzrok już dość dawno, to wydaje mi się, że mogło to być spowodowane albo przez jakiś uraz albo przez PRA (postępujący znik siatkówki), chorobę genetyczną, która potrafi ujawnić się w młodym wieku.
-
Dziewczyny nie wiecie czy oba spanielki są jeszcze w schronisku? Już prawie prawie mamy dla nich dom tymczasowy (wspólny), uzgadniam szczegóły. Potrzebny będzie transport do Nowego Dworu Mazowieckiego i odwiedziny po drodze u weta na szczepienie, odrobaczanie i zabezpieczenie od kleszczy. Czy ktoś mógłby pomóc?
-
Rozmawiałam niedawno z Karmelcią. Choco jest zdrowa, po nowym roku będzie można umawiać sterylkę (usunięcie guzka i ząbka za jednym zamachem). Wcześniej oczywiście badania krwi. A teraz zagadka. Na ile lat wet ocenił Choco? I obiecane zdjęcie. Słabe, bo z komórki, ale widać jaka z Choco pieszczoszka. :loveu:
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Asia & Ginger replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[INDENT]Poszukujemy osoby do wizyty przedadopcyjnej w miejscowości Szczodre k. Długołęki, ludzie chcą adoptować tą 4-miesięczną spanielkę. Państwo mieszkają w domu z ogródkiem, nie mają i nie będą mieć dzieci, mają już jednego spanielka suczkę, bardzo fajną przylepkę i całą swoją miłość przelewają na tego psiaka. Czy ktoś mógłby pomoc albo zna kogoś zaufanego z tamtych okolic? [/INDENT] -
Spanielek 5 letni Bruno juz we wspanialym DS
Asia & Ginger replied to Justyna Jaśńska's topic in Już w nowym domu
Ta sierść taka jaśniejsza i dłuższa jest do wyczesania/wyskubania. To młody psiak i widać, że jeszcze nigdy nie był trymowany. Sierść pod spodem jest tą właściwą. Na sierść dobry jest olej z ogórecznika albo z pestek winogron, ewentualnie OMEGAN/Flawitol, ale nie wiem ile te specyfiki kosztują. Poszukam w necie. -
[B][COLOR=red]Pilnie poszukiwany nowy domek lub tymczas - RZESZÓW[/COLOR][/B] Zadzwoniła do mnie dzisiaj pewna Pani, która pomaga szukać domu dla 4-letniego złotego cocker spanielka. Psiak szuka domu ponieważ wydarzyła się przykra historia. Właścicielka spaniela (starsza pani zreszą) miała psa dalmatyńczyka, postanowiła dokupić do kompletu drugiego psa spaniela, pomijam, że rasy wprost "idealne" dla starszej osoby. Psiaki niestety nie polubiły się i czasem się ścierały. Pewnego razu gdy się tak starły dosyć ostro, dalmat chwycił mocno spaniela za ucho. Pani chciała psiaki rozdzielić, wsadziła rękę między psy i stało się... spaniel w amoku ją ugryzł i to dosyć mocno. Pewnie myślał, że gryzie dalmata. Niestety pani miała złamany jeden palec i zakładane szwy. Pani bardzo się przestraszyła, a że ma duże kłopoty z sercem, więc rodzina postanowiła, że z psem trzeba coś zrobić, a najlepiej uśpić. Przyjechał syn i zaczął bić psa. Córka tej pani widząc to, zabrała psa do siebie, bo było jej go szkoda, znała go dobrze i bardzo lubiła. Niestety po tym zajściu ta córka również nie potrafi nie bać się spanielka. Poza tym ma w domu roczne dziecko. Spaniel nie jest agresywny do dziecka, które potrafiło nawet za uszy wyciągać go spod stołu. Niestety psiakowi zdarza się pilnować przedmiotów (buty, szalik, zabawki dziecka), powarkuje wtedy, ale nikogo nie ugryzł. Mimo wszystko pani boi się o dziecko, co jest zrozumiałe, bo pies pilnujacy zasobów nie nadaje się do domu z takimi maleńkimi dziećmi. W środę przyjdzie do nich behawiorysta ocenić zachowanie psiaka. Poszukujemy nowego domu dla tego psiaka. Psiak jest bardzo ładny (czekam na zdjęcia), sympatyczny i pani córka naprawdę go lubi, dlatego nie chce go usypiać. Do tej pory mieszkał w domu z ogrodem, teraz jest w bloku. Z informacji, które uzyskałam wynika, że psiak nadawałby się do domu, gdzie nie ma maleńkich dzieci, nie jest kłopotliwym psem, spokojnie można sobie z nim poradzić. Toleruje koty, z dalmatem się nie dogadał, ale nie wiem na razie, czy ogólnie nie lubi psów, czy tylko tego konkretnego. Dopytam jeszcze o to. Psiak jest w Rzeszowie. Poszukiwany pilnie nowy domek lub tymczas! [img]http://img233.imageshack.us/img233/9255/sdc13855.jpg[/img]
-
[B][COLOR=red]Dwa czekoladowe spanielki, starszy i młodszy - JASTRZĘBIE ZDRÓJ[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Potrzebny tymczas dla młodszego spanielka po operacji, która będzie w środę.[/COLOR][/B] Kopiuję z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/171985-Schronisko-dla-psów-w-Jastrzebiu-Zdroju./page487[/URL] 15.12.2011: "Na spacerku był dziś młodszy spaniel. Fajne kochane psisko, ale kuleje na tylną łapkę. Złamana nie jest, ale może zwichnięta." 19.12.2011: "W środę dwa psy jadą na operację, w tym młodszy spaniel. Potrącił go samochód. Ma wybitą kość udową ze stawu. [B]Potrzebny dla niego chociaż tymczas.[/B] Pies nie będzie miał podobno gipsu, tylko będzie podrutowany. Wskazane jest żeby miał sterylne warunki, a w schronisku sami wiecie. Kto przygarnie psa po zabiegu? To piękny, młody spaniel, naprawdę warto się poświęcić." "Widziałam oba psiaki u weta. Spaniel ma chyba połamaną miednicę." "Ja nie umiem tak precyzyjnie określić wieku po zębach. Starszy powiedzmy około 6-7 lat, młodszy góra 4, ale to tak pi razy oko." Najświeższe info: "Trafiły do schroniska przywiezione przez hycla z interwencji. Najpierw starszy, potem za kilka dni młodszy. Oba potracone najprawdopodobniej przez samochód. Starszy był tylko leciutko poobijany, młodszemu wyskoczyła kość udowa z panewki stawu biodrowego. Oba psy bardzo spokojne, przerażone schroniskiem. Młodszy bardziej płaczliwy, starszy cichutki i zrezygnowany. Na siebie reagowały bardzo przyjaźnie, widać po zdjęciach, nawet powiedziała bym podejrzanie przyjaźnie. Tak jakby się znały. Szczególnie młodszy wywijał ogonkiem na widok starszego." [U]Kontakt w sprawie adopcji:[/U] Monika55 tel. 507 176 898 email: [email]papaj5@poczta.onet.pl[/email] Shanti tel. 519 058 615 (nie zawsze mogę odebrać, proszę o cierpliwość) email: [EMAIL="schronisko.jastrzebie@onet.pl"]schronisko.jastrzebie@onet.pl[/EMAIL] Młodszy spanielek: [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/6845/dscf6333i.jpg[/IMG] [URL]http://img834.imageshack.us/img834/2993/dscf6338p.jpg[/URL] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7507/dscf6772p.jpg[/IMG] [URL]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s320x320/379515_292629714106979_186764528026832_788270_1922348878_n.jpg[/URL] Starszy spanielek: [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/5619/dscf6374s.jpg[/IMG] [URL]http://img51.imageshack.us/img51/4625/dscf6379z.jpg[/URL] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/4263/dscf6789f.jpg[/IMG] I oba razem: [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6227/dscf6796.jpg[/IMG] [URL]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/408886_292586634111287_186764528026832_788078_1361217350_n.jpg[/URL]
-
Schronisko dla psów w Jastrzebiu Zdroju.
Asia & Ginger replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Dostałam cynka o spanielach czekoladkach. Prześliczne są. :loveu: :loveu: :loveu: W jaki sposób znalazły się w schronisku? Czy potraficie powiedzieć coś więcej o ich charakterze, stosunku do innych psów, itp? Wrzucę je na forum spanielowe i do wątku adopcyjnego spanieli na dogo. -
Basiu dziękujemy bardzo za chęci. :Rose: Pani widać chciała już teraz mieć prezent dla dzieci, a prezent się opóźnił... Trudno, ja tam się nawet cieszę, bo nie byłam przekonana do tego domu, ale myślałam, że to moje uprzedzenia. Na szczęście co chwilę ktoś dzwoni w sprawie suni, więc mam nadzieję, że jakiś dobry domek się znajdzie. Tylko okres przedświąteczny nie sprzyja adopcjom, bo ludzie albo zabiegani przed świętami i nie myślą o tym, a jeśli myślą, to w kategoriach prezentu.