-
Posts
14931 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asia & Ginger
-
[quote name='amensalizm']Kagańcem też umieją przywalić, ale jak mówię to nie są silne psy. Zresztą ja mam taki: [URL]http://www.allegro.pl/item975824477_25_kaganiec_plastikowy_trixie_rozm_3_20cm_wroclaw.html[/URL] Pies wygląda jak Hannibal, ale przywalić nie przywali. Ale sobie umie zdjąć w ferworze gryzienia onka... Ale w Tesco są fajne skórzane. Za dyszkę, czy 8 zł...[/QUOTE] Plastikowe są najlepsze, bo są lekkie, miękkie i nie boli jak się oberwie. No i łatwo się czyści. Skórzane do czyszczenia trudne, strasznie ciężko dobrać do kwadratowego spanielowego pyska, no i szybko się zniekształacają. W tym allegro to masakryczne zdjęcie tego beagla w kagańcu, jakby mu ten kaganiec na siłę wcisnęli na pysk. Jest przynajmniej o 2 rozmiary za mały. :shake:
-
[quote name='Faflok']:( Właśnie wycieram krew z pogryzionej ręki. Wyglądało to tak: Bruner leżał ze mną pod kołdrą, przyszła do mnie przywitać się moja suczka i stanęła na mnie przednimi łapami i lizała po ręce a potem chciała się bawić. Bruno z zazdrości stał i warknął na nią a potem wrócił się położyć. Ale moja Negra dalej stała przy mnie więc kłapnął na nią żeby sobie poszłą, ja podniosłam się i [B]pokazałam mu ręką że ma iść na miejsce[/B] i krzyknęłam nie wolno a ten złapał mnie za rękę i warczał cały czas. Gdyby nie to że złapałam go za skórę na karku i przycisnęłam do ziemi pewnie byłoby gorzej bo cały czas chciał gryźć. Trzymałam go tak dopóki się nie uspokoił a potem wygoniłam do przedpokoju. Ten pies wie co zrobił i nie wygląda na skruszonego. [/QUOTE] A może to ta wyciągnięta ręka budzi w nim taką agresję? Jeśli (bo nie wiadomo czy na pewno) był kiedyś bity, to mógł się nauczyć, że taka wyciągnięta ręka nie wróży nic dobrego i jest tylko jeden sposób obrony - atak. :roll: Polecam kontakt z Panią Zofią Mrzewińską. Jeśli nic nie znajdziecie, to wieczorem poszukam czegoś na Śląsku.
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Asia & Ginger replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta23t']Asia zmień jak możesz dane na mnie - w schronie jest dużo psów i ludzie, którzy będą dzwonić nie będą mieli możliwości spokojnej rozmowy i wybadania ich mój nr 660-45-20-20[/QUOTE] Dzięki, już zmieniam. :p -
[LEFT][U][B]Zapraszam na bazarki na hotelikowanie Rafiego, bazarki do 07.04.:[/B][/U][/LEFT] [LEFT]Skarpetki dziecięce i etui na płyty z Kubusiem Puchatkiem: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182867-Skarpetki-dzieciAE-ce-etui-na-pA-yty-na-hotelowanie-spanielka-do-07-04"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1828...ielka-do-07-04[/COLOR][/URL][/LEFT] [LEFT]Obroże Dog Control z wyciąganą rączką, obróżki błękitne z cyrkoniami, szelki Muscat, majtki na cieczkę: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182864-ObroA-e-Dog-Control-bA-AE-kitne-z-cyrkoniami-szelki-Muscat-majtki-na-cieczkAE-do-7-04"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1828...eczkAE-do-7-04[/COLOR][/URL][/LEFT] [LEFT][COLOR=#4444ff][IMG]http://i46.tinypic.com/j5efmf.jpg[/IMG][/COLOR][/LEFT] [CENTER][SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]:multi:Zapraszam serdecznie! :multi:[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER]
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Asia & Ginger replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
[quote name='snuszkak']ostatnio na pudelka namiary Marta zabrała na siebie, ona też ma stały kontakt ze schroniskiem więc pewnie na nią lub na schron, bo ja takiego kontaktu nie mam. Jutro jadę tam z Marta to zapytamy o inne spaniele w schronisku[/QUOTE] Dzięki. W Allegro podałam namiary na schronisko. ;) -
[quote name='Faflok']Pozwalam sobie twierdzić że Bruners czuje się jak u siebie bo śpi przytulony do męża (nie inczujcie za to że pozwalam mu spać w łóżku ale pozostałe zwierzaki z nami śpią a chciałam żeby czuł się jak częśc rodziny, na obronę dodam że schodzi na komendę miejsce ;) ) no i ja znowu spędze noc przed komputerem bo ani nie mam gdzie ani pod czym spać.[/QUOTE] Jak każdy szanujący się spaniel, wie gdzie jego miejsce. :evil_lol: :loveu:
-
[CENTER][B][SIZE=4][COLOR=red]Starsza spanielka, Poznań[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] Kopiuję z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/139366-SCHRONISKO-W-POZNANIU-POTRZEBNA-PPOMOC-wolontariusze/page66[/URL] W schronie w Poznaniu na kwarantannie jest starsza spanielka- czarna z mocno chorymi uszkami. To starsza sunia, ma leczone uszka, jest spokojna i przyjazna - zero agresji nawet przy bolesnych i nieprzyjemnych zabiegach, bez kagańca znosi czyszczenie uszu, które jest baaaaardzo bolesne. Sunka jest przyjazna dla wszystkiego, co się rusza. Sprawa jest bardzo pilna, bo sunia źle znosi schron... :-| [B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] [URL="http://www.schronisko.com"][/URL] [SIZE=2]Marta, tel: 660-45-20-20[/SIZE] [IMG]http://i42.tinypic.com/54k0z.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/nbxi5c.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/t4y4pd.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2508pyp.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/30tlzif.jpg[/IMG] [URL]http://i43.tinypic.com/v7wff8.jpg[/URL] [URL]http://i43.tinypic.com/15qqmux.jpg[/URL]
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Asia & Ginger replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i43.tinypic.com/v7wff8.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/15qqmux.jpg[/IMG] ...................... -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Asia & Ginger replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Mam już fotki spanielki, zaraz ją powrzucam na forum spanielowe i na wątki adopcyjne spanieli na dogo, zrobię też Allegro i Gumtree. Mam jednak pytanie, jakie podawać dane kontaktowe? Na schronisko czy na którąś z Was? EDIT: Fotki suni: [IMG]http://i42.tinypic.com/54k0z.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/nbxi5c.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/t4y4pd.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2508pyp.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/30tlzif.jpg[/IMG] -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Asia & Ginger replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Biedna sunia... :-( Niestety finansowo pomóc nie mogę. :shake: -
[CENTER][SIZE=5][COLOR=red][SIZE=5][COLOR=red][B]:multi: :multi: :multi: [SIZE=4]Spanielek Badi z Bydgoszczy nareszcie w nowym domku![/SIZE] :multi: :multi: :multi: [/B][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [/CENTER] [LEFT]Witajcie. To ja BADI, złoty spaniel z bydgoskiego schroniska. Dzisiaj była u mnie pani, która zrobiła mi śliczne fotki. Błyskało i strzelało ale bardzo mi się podobało. Patrzę na Was z tych fotek moimi smutnymi oczami i proszę o miłość, serce gorące, dach na głową. Bardzo lubię dzieci i byłoby fajnie jak mógłbym się z nimi bawić. Byłem też dzisiaj na spacerku z tą panią od fotek. Było świetnie ale chciałem sobie pobiegać luzem i nie dało rady. Ale co tam, ważne, że niuchałem różne ciekawe zapachy, głaskano mnie, miziano a ja jestem bardzo tego spragniony. Wierzę, że znajdzie się ktoś komu sie spodobam i zaskarbię sobie jego serduszko. Dodam tylko, że Badi został wypatrzony w schronisku przez Dorti z basseciego forum. Trafił do schroniska jakoś na poczatku stycznia. Został oddany przez właścicieli z powodów rodzinnych. Psiak został wywalony z domu do schroniskowego boksu na mróz. Nie mógł się odnaleźć w schronisku, wszystkie psy z kojaca go gryzły, psiak bardzo cierpiał. Szukaliśmy mu tymczasu gdy jeszcze był na kwarantannie, wtedy okazało się, że psiak zachorował na zapalenie górnych dróg oddechowych i nie zostanie wydany przez następne 5-6 tygodni. [/LEFT] [LEFT][IMG]http://i50.tinypic.com/rcnb44.jpg[/IMG] [/LEFT] [LEFT][IMG]http://i48.tinypic.com/35n4w02.jpg[/IMG][/LEFT] [LEFT][IMG]http://i45.tinypic.com/sqjm10.jpg[/IMG] [/LEFT] [LEFT]Kopiuję z basseciego forum: "Oj sama jeszcze jestem w szoku. Wracalismy już z Sarą jak zadzwoniła do mnie pani Ewa, która jest pielęgniarką w mojej przychodni weterynaryjnej. Światna babeczka. Ma swirka na punkcie spanieli. Temat Badiego wałkowałyśmy od początku, ona również szukała mu domku. Dzisiaj pojechała do schroniska, zeby poznać go osobiście i wyszli z niego już razem [IMG]http://www.forum.bassety.net/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Badi teraz ma na imię Banan, ma powycinane wszystkie kołtuny, pani Ewa musiała zrobić to sama bo dziś fryzjer nie chciał psa przyjąć a mały był cały skołtuniony. Do tego został wykąpany pod prysznicem wraz ze swoją pancią [IMG]http://www.forum.bassety.net/images/smiles/icon_mrgreen.gif[/IMG] . Poznał swoje nowe koleżanki, 2 spanielki Maję i Jagodę oraz 7 kotów, które wogóle go nie wzruszają. Normalnie się poryczałam jak słuchałam tej relacji przez telefon. Kamień z serca, chłopak jest szczęśliwy [IMG]http://www.forum.bassety.net/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG]"[/LEFT] I fotki z nowego domku: :p [img]http://i39.tinypic.com/29dd5xd.jpg[/img] [img]http://i39.tinypic.com/1179309.jpg[/img]
-
Wygodnicki ten nasz Bruner! :cool3: :loveu: :loveu: :loveu: [quote name='kizimizi']właśnie dzwoniłam do schronu w sprawie innego pieska. Niestety anzsa spaneilko-seterka wciąż nie am domu. Suni bardzo smutno jest bo dzieciaczku urodziła, one poszły w świat a teraz sama został. Juz niedługo bedzie musiałą na ogólne kojce iść biedulka :( Moze i jej uda sie dom fajny znaleźć? Ale taki co przyjedzie po psa bo my mamy problem z samemu wyciąganiem psów.[/QUOTE]Zrobiłam jej Allegro z namiarami na Ciebie. Zaraz wrzucę więcej fotek, bo wcześniej się nie wyświatlały. ;) Allegro suni: [URL]http://www.allegro.pl/item977964604_cocker_spaniel_sunia_czarna_podpalana_czeka_na_dom.html[/URL] [quote name='kizimizi']ale fajnie sie czyta. Przed chwila mialam tel z inspektoratu w sprawie ogłoszenia spaniela. Ludzi byli co najmiej oburzeni tym, że pies ma zostac tak o uśpiony i zaczyli skaldać skargi. Jednak nie wiedza na jakie schronisko dlatego Pan zadzwonił do mnie. Wytłumaczyłam mu, ze to co napisaliśmy w ogłoszeniu to prawda i dzieje sie tak w wielu schronach tylko nie wszytkie maja odwagę powiedzieć o tym wprost. Nie ukrywał, ze jest zbulwersowany tym jak schron chce postąpić i wetem, który miałby tego dokonac:shake: Próbowałam mu wytlumaczyć, ze to nie jedyne schronisko w Polsce gdzie takie rzeczy mają miejsce.Włąściwie u nas zdarzyło sie to 1 raz!:crazyeye: TZn. na szczęście nie zdarzyło! DZiwne tylko ze jak zaczęłam wymieniac schrony, w których psy czwórkami przez komin wychodzą Pan nadal opierał sie ze zaden wet nie wyda decyzji o uspineniu psa tak o... :( a jeśli to zrobi to zaraz jest postępowanie toczone i taki wet "wylatuje na zbity pysk":roll: Praktyka daleka jest od ideału ale chciałąbym w to wierzyć:roll:[/QUOTE] A co to za inspektorat był? z TOZu czy z jakiejś fundacji? A ja dostałam dzisiaj takiego maila: "Jak mozna usypaiac zdrowego 3 letniego pieska ? to powinno byc karane jak morderstwo".
-
[quote name='kizimizi']Niestety az takich dobrych wieści nie mam. Przekopiuje meila najlepiej: j[I]eżeli chodzi o psiaka, to przyznam szczerze, że mamy spaniela z podobnymi PROBLEMAMI... jest już ułożony, ale bardzo długo musieliśmy pracować nad nim. niestety nie zdecydujemy się na adopcję tego pieska, ze względu na urwiska którego mamy w domu. dwa "spaniele z ADHD", to duże wyzwanie... to co możemy zaoferować, to pomoc w ułożeniu psiaków podopiecznych z Państwa schroniska (działacie Państwo w schronisku?) w obrębie Wrocławia. nie mamy samochodu, więc transport i dojazdy poza Wrocław są utrudnione.[/I] Rozumiem, że gdyby znalazł sie dt w Wrocławiu znalazłyby sie też osoby które go ułożą odrobinę. NA pm podam adres Pana i bedzie można sie dowiedzieć więcej inf.[/QUOTE] Cóż trudno... Ale Rafciu nie ma ADHD, w domu jest spokojny, na dworze słucha, przychodzi pięknie na zawołanie, nie ucieka na spacerach. :p
-
[quote name='Faflok']Po pierwsze NIE PANI bo pewnie połowa z Was jest w moim wieku :) Asiu nie dererwuj się na ten grzbiet, już się tłumaczę. Nie jestem fryzjerką ani żadnym groomerem ale musiałam zgolić uszy bo pewnie każdy kto miał styczność z tym urwisem widział te straszne kołtuny, teraz sobie wyobraź jak by wyglądał z ogolonymi uszami a z długim grzbietem. Ja rozumiem o co Ci chodzi ale weź poprawkę że pies był w schronie. Teraz jest wykąpany (jak już pisałam bezstresowo) odpchlony i wyczesany. Jeśli będzie zadbany nie trzeba bedzie już takich drastycznych środków podejmować. Wybaczasz? [/QUOTE] Wybaczam :p, aczkolwiek pragnę uświadomić, że golenie grzbietu spaniela maszynką może powodować pogorszenie jakości sierści, zmianę struktury włosa, sierść zacznie się kręcić i spaniel będzie wyglądał jak pudel. Także na przyszłość warto wiedzieć. ;) Ja sobie wyobrażam jak najbardziej takiego spaniela, nawet wczoraj widziałam na dogo zdjęcia takiego psa i wygląda całkiem przyzwoicie: [URL]http://img532.imageshack.us/i/lysol.jpg/[/URL] :p Bruno chyba będzie pasować, chociaż ja się już przyzwyczaiłam do Rudzika. :eviltong:
-
[quote name='kizimizi']Pani Ula to samo napisała. Uważa ze Rudzik: [I]Wchodził do różnych domów dzisiaj ze mną (tzn do dwóch) i nie reaguje w ogóle na zmianę środowiska. A według mnie stresuje się kiedy boi się że ktoś chce mu przerwać spokój bo myśli że znowu bedzie musiał gdzieś iść[/I] Trafiłyśmy na dziewczynę, która zna sie na rzeczy.[/QUOTE] I bardzo się cieszę! :multi: Na pewno sobie poradzi z Rudzikiem! :kciuki: :kciuki:
-
[quote name='kizimizi'][B]A propos kastracji[/B]; ja wolałabym wyegzekwować to od przyszłego właściciela. Nei wiem kim on będzie, moze ta Pani z Bytomia? Zapisac to jako postanowienie umowy. A dlaczego tak? Bo an dogo jest mnóstwo psów w potrzebie i każdy z nas ma wydatki. Ja neistety nie dołożę sie do kastracji (bida w finansach na dogo) i wiem że duzo osób ma ten sam problem. Właściciel powinien poza tym, ze przygarnie psa, ponieść jakieś obciążenie m.in. finansowe. Jeśli by sie okazało, ze nikt sie jego adopcja nie interesuje z powodu to wtedy będziemy sie martwić o to. A wy co sądzicie?[/QUOTE] Zgadzam się, jak najbardziej. :p [quote name='kora78']Asia poprosze o aktualizację 1 posta, że już w dt, że już nie igła i w tytule,że 20zł brakuje za transport psia do dt, tylko, że uciekł przed igłą[/QUOTE] Już aktualizuję pierwszy post i zmieniam tytuł wątku. [quote name='kizimizi'][B]A dodam na dobranoc meila z pierwszymi wieściami:[/B] T[I]o będzie długi mail! Na początku poproszę tylko o link na dogo do wątku psiaka. A teraz relacja:[/I] [I]Młody (jakoś nie wiem co z imieniem bo okazuje się że na wiele reaguje) wszedł do domu, obcałował moją Negrę, powąchał kotkę i jak to spaniel obtłukł ogonem wszystko co tylko stało za blisko niego. Mąż w zasadzie od razu przyprowadził psa do mnie bo chciałam go najpierw wykąpać i odpchlić, tak na wszelki wypadek. Ponieważ byłam w trakcie strzyżenia innego spaniela psiak uważnie się przyglądał. Jak skończyłam wdrapywał się na stół. Okazało się że lubi strzyżenie :) Skorzystałam z okazji i troszkę kołtunów powycinałam [B]no i przejechałam grzbiet maszynką[/B]. Reakcja praktycznie żadna, pies anioł, grzeczniejszy na stole nawet od psów regularnie strzyżonych. Ale niestety pod tą grubą sierścią kryła się bieda z nędzą. Żebra i kręgosłup na wierzchu i bardzo zapadnięte boczki. Mam nadzieję że w miarę szybko uporamy się z tym problemem. Kąpiel też w miarę bezstresowo, suszenia natomiast nie lubi. Nie bardzo chce jeść suchą karmę, nie wiem czy miał z nią styczność. Próbowałam z różnymi firmami ale jakoś mu nie podpasowało. [B]W zasadzie wszystko pięknie aż do momentu kiedy leżał przy mnie zwinięty w kłębek a ja chciałam go pogłaskać. Nie wiem na ile to była chęć ugryzienia a na ile ostrzeżenie ale niemiła sytuacja. [/B]Teraz za karę śpi w przedpokoju. Na dzisiaj w zasadzie tyle. Jak dostanę wątek wrzucę jakieś zdjęcia. Na pewno nie jest to przypadek beznadziejny :) Matka mojej suki była bardzo agresywna, gryzła wszystko i wszystkich w różnych sytuacjach a teraz można z nią zrobić wszystko i nawet nie zmarszczy pyska. [/I] [I]Jak tylko będą nowe wieści to zaraz skrobnę.[/I][/QUOTE] :shock: A to zjechanie grzbietu to ciekawe po co? Przecież spanieli się nie strzyże w ten sposób, bo tylko niszczy się w ten sposób sierść. Rozumiem wycięcie kołtunów, ale golenie grzbietu? Przecież tam kołtunów na pewno nie miał. :roll: Z góry przepraszam za moją reakcję, ale po prostu jestem uczulona, bo psi fryzjerzy to by najchętniej każdego spaniela zjechali maszynką i po kłopocie. :mad: Jeśli chodzi o tą niemiłą sytuację, to czy pies wtedy spał/drzemał? Bo jeśli tak, to tłumaczyłabym tą sytuację w ten sposób, że Rudzik jak wiadomo nie czuje teraz pewnie, wciąż zmienia miejsca i opiekunów. Spał sobie grzecznie, a tu nagle ktoś go dotyka, był zdziwiony, przestraszył się, może stąd ta reakcja? Wydaje mi się, że przez jakiś czas może nawet tak reagować, dopóki się nie przyzwyczai i nie zacznie ufać opiekunom. Moja spanielka, gdy np. jesteśmy w obcym miejscu albo jest dużo osób i sobie przyśnie i nagle ktoś ją dotknie, też potrafi nagle odwrócić się i mruknąć. Ale jak tylko zobaczy, że to ktoś znajomy to się uspokaja. No i dobrą wiadomość, mam osóbkę do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Bytomiu, to ATLANTYDA. Zaraz jej coś napiszę o psiaku i zaproszę na wątek. :p
-
[quote name='AngieD']Tak, po ustaleniu zasad. Ja ze swoim mogę robić co chce i wiem, ze nawet gdy on jest niezadowolony, i mnie podgryza, to nie będzie śmiał ugryźć. Ale to "moje dziecko", które układałam od dziecka i wie że go kocham i nie skrzywdzę. Rudzik jest zdenerwowany całą zaistniałą sytuacją i nie ma Pana, dlatego ustalenie granic w tej chwili może być niełatwym dla osoby niedoświadczonej. Ty, amensalizm, już wiesz jak z psiakami postępować i z tobą nie ma żartów :)[/QUOTE] Dokładnie, ja z moją też mogę robić wszystko, wiem kiedy jej coś nie odpowiada, kiedy się denerwuje i szybko potrafię ją uspokoić. Nawet jak jest bardzo poddenerwowana i mruczy, mogę jej podstawić twarz pod nos i wiem, że mnie nie ugryzie. Po prostu znam swojego psa. A Rudzika jednak nie znamy na tyle, by się z nim tak przekomarzać, tym bardziej, jeśli chodzi o jedzenie. ;)
-
VIII Ogólnopolski Zlot Dogomaniaków - rozpoczęty :-)
Asia & Ginger replied to Estera's topic in Obozy
Estercia czy moja wpłata dotarła? :cool3: