Jump to content
Dogomania

Beata J.

Members
  • Posts

    3081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beata J.

  1. cudna, uśmiechnięta mordeczka :loveu: :loveu: :loveu:
  2. ale fajna ta niedziela.....:lol: sama słodycz czytać takie rzeczy :multi:
  3. Pepe na allegro doczekał się obserwatora [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=175789727[/URL]
  4. Może ja te pieniądze tak na wszelki wypadek przetrzymam jeszcze (zarezerwowane dla Sary) do przyszłego tygodnia. Kolejnych wpłat na swoim koncie nie odnotowałam
  5. zaraz kończy się aukcja Luli na allegro. Poczekam do poniedziałku z kolejnym wystawieniem
  6. Na razie nikt się ze mną nie kontaktował. Ja też tylko zrobiłam wpis tu w wątku. O godz. 9.00 wyjeżdżam. Proszę wtedy tylko o kontakt telefoniczny. Nie piszcie sms-ów, tylko dzwońcie, bo musimy się zorientować czy to wogóle da się dograć. Mam obawy czy tak na ostatnią chwilę będziemy w stanie zadziałać. Niestety nie znam wątku nie wiem gdzie sunia jest, czy ktoś mi ją będzie mógł podrzucić tam gdzie będę....itp Najgorsze to miejsce w aucie. Jestem wściekła, bo zawsze w trasy jeżdzimy kombi, a tym razem niestety kombi w serwisie, bo kot uznał za stosowne rozwalić nam zderzak. Kot oczywiście ma się świetnie, nasze auto zdecydowanie gorzej wygląda po tym spotkaniu
  7. [quote name='Tootiki']A ja obiecuję, że się UPIJĘ jak już Sarcia będzie bezpieczna w kochanym domku!! :cool3::loveu::eviltong::p:cool1::oops:...............[/quote] Cioteczko, obiecuję że nie będziesz sama. Pijemy razem - choćby wirtualnie :drink1: :knajpa: :popcorn: :beerchug: :chlup:
  8. Wstępnie z cioteczką [B]beamicha [/B]uzgodniłyśmy, że powinno wystarczyć 100zł. Mam na koncie 50zł od cioteczki [B]Tootiki[/B], od siebie dokładam drugie 50zł. Mam możliwość te pieniążki przekazać gotówką i tak sprawę dogadałyśmy Mam bazarek dla Saruni (obecnie licytacja 23zł) deklarowałam więcej kasy, zatem obiecuję że nie przepiję tego ale wspomogę inne potrzebujące psy Słucham za i przeciw....
  9. słuchajcie, [B]beamicha [/B]mnie tu ściągnęła. W sobotę ok południa jestem w Poznaniu. Mam jednak auto pełne ludzi(niestety sedan). Jedziemy oglądać/kupić samochód. Jeśli kupimy to już wracamy luźniej, bo na 2 auta. Jednak jeżeli nie, to z powrotem też mam pełny skład i nie wiem czy uda się nam upchać. To wszystko jest tak na wariackich papierach, ale na wszelki wypadek zostawię nr telef. 508 38 98 49 Beata lub 508 38 98 48 Darek We Wrocku planuję być na między 16 a 18 (wiem że to duża tolerancja, ale nic nie poradzę)
  10. Wersja z pociągiem z pewnoscią będzie najbardzie ekonomiczna. Fakt, że kasę można przeznaczyć na inne bezdomne biedy, których ci u nas dostatek.
  11. Jeśli mówimy o usłudze taxi to nie oszukujmy się-tanio nie będzie. Potrzebny ktoś kto ma czas samochó, dobre chęci a my zapłacimy za benzynę. Wtedy realny koszt nie powinien przekroczyć 80zł. Wszystko zależy od auta i spalania.
  12. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Może te pieniądze , które zbieraliśmy na hotel dla Sary, moznaby przeznaczyc na transport ?[/quote] O tym samym myślałam. Jak na razie na koncie mam 50zł od Tootiki. Aktualna jest również moja deklaracja. Odległość nie jest wielka. Pytanie tylko kto zawiezie, czy pieniążki będą potrzebne tylko za benzynę czy też za usługę. Ja niestety nie mogę służyć transportem-jutro od rana jestem w Poznaniu
  13. Koperek, myślę jednak, że wszyscy chcieliby wiedzieć gdzie ostatecznie będzie mieszkać Sara. To najważniejsza sprawa w tym wątku. Czy masz jakieś wiadomości?
  14. na allegro kolejny obserwator, czyli jest ich dwóch. Oby to coś znaczyło
  15. [quote name='Sabina02']Hmmm....a gdzie ta corka byla pare tygodni temu, gdy ja pierwszy raz oddawali? Sorry, ale ja jestem dosc sceptyczna jesli chodzi o ten dom...[/quote] Uprzedziłaś mnie Sabina. To pytanie samo ciśnie się na usta. Skoro właściciele Sary są na bieżąco to może niedoszli WŁAŚCICIELE Sary też tu zaglądną. Jedyne co mogę WAM napisać to podziękować za wielkie serce i przeprosić za tą żenadę. Mam nadzieję, że nie będzie Wam niedobrze na samą myśl o dogomanii. Sądzę, że gdyby obecni państwo Sary skorzystali z dogomanii i szukali domów swoim podopiecznym za naszym pośrednictwem zamiast oddawać je do schroniska- znaleźliby tu pomoc i po przybliżeniu sprawy na pewno zrozumienie. W efekcie mielibyśmy o sobie nawzajem zupełnie inne zdanie niż mamy obecnie.
  16. Widzę, że wszyscy mamy te same nadzieje i obawy. Napisałam wyżej, ze nie wierzę że to miłość ale raczej złośliwość i nadal mam takie odczucie. Gdyby to była miłość, nie wydzwanialiby do schronu po powrocie Sary do domu. Uznaliby, że skoro wróciła to tak ma być [B]Saruniu bądź szczęśliwa[/B]
  17. Pozwoliłam sobie na emocjonalne wypowiedzi wcześniej , pozwolę sobie i teraz: nie wierzę, że to miłość- prędzej złośliwość ....
  18. też ciągle o niej myślę Tootiki, poczekajmy może jeszcze na wieści z nowego domku i dopiero potem kasę przeleję
  19. Jak ja lubię czytać takie wiadomości..... :smilecol: :smilecol: :smilecol: :BIG: :BIG: :BIG: :laola: :laola: :laola: :cunao: :cunao: :cunao: :knajpa: :knajpa: :beerchug: :beerchug: :popcorn: :drink1:
  20. zamiast się cieszyć, że ludzie tak się zaangażowali, że domek już na wyciągnięcie ręki to się rzuca? Chociaż minimum dobrej woli ...ale czego tu się spodziewać Saruniu-koniecznie pokochaj nowy DOMEK i bądź grzeczniutka PROSZĘ
  21. Martwi mnie to....ale wczoraj zanim makulka zaproponowała że przetrzyma Sarę Negri napisała: "Zmian opcji jedzie jutro:smile:" Może da się to jeszcze załatwić. Mam nadzieję że dziewczyny działają :roll:
  22. czy ktoś Gabrysia odwiedza? Wiadomo co u niego....?
  23. ok fajnie, ale ja go z allegro nie zdejmę :shake:
×
×
  • Create New...