-
Posts
3081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Beata J.
-
Trzeba KARMELKA pokazać światu! PROSZĘ
-
Dzięki Asiu za relację. Teraz z niecierpliwością czekam na to co napisze "Gajowa". Mam nadzieję, że odezwie się tutaj jak przywiezie Charlinkę. Zresztą na nią zawsze można liczyć. Codziennie czekam na opis dnia Charlinki i zawsze on jest. CHARLINKO SZYBCIUTKO WRACAJ DO ZDROWIA DLA CIOTECZEK WIELKIE DZIĘKI ZA OPIEKĘ NAD CHARLINKĄ.
-
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
Beata J. replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Rewelacja! Wygląda, że się bardzo polubiły. Mężulek nadal nieugięty? -
W górę przystojniaku! Halo, Karmelek zaprasza ciocie na spacerek.
-
Wiem, że to nie pora na takie dygresje, ale ręce mi opadają jak sprawdzam aukcję Charlinki. Do jej zakończenia zostało 6 dni, jest blisko 2600 wyświetleń i [U][B]13 OBSERWUJĄCYCH[/B]! [/U] [B]Nikt nie zadzwonił do "Gajowej" - w jakim celu oni ją obserwują?[/B] Chyba jestem ułomna bo tego nie rozumiem.
-
Szukamy ochotnika na spacerek z KARMELKIEM. "Gajowa" być może będzie musiała czuwać przy Charlince CZY JEST JAKAŚ DOBRA CIOCIA, KTÓRA POTRZEBUJE SPALIĆ KILKA KALORII?????:razz:
-
Karmelku z tego wszystkiego nikt do Ciebie nie zagląda. HOOPSA W GÓRĘ! Pokaż się wszystkim jaki piękny jesteś Halo! Karmelek przymilasek domu szuka.
-
Chce mi się płakać, w planach przecież był niedzielny spacerek z Charlinką i Karmelkiem na poszukiwanie domku. Asiu, wysylam parę złotych na leczenie Charlinki. 60 km do Rybon to daleko, ale jeśli uważacie że należy to może jakoś uzbieramy na podróż i wizytę. Trzymam kciuki. Zdrowiej malutka. Tyle nieszczęscia nie może się przytrafić jednej małej bidulce.
-
Supergoga, Charlinka na piaty dzien po sterylce gorzej sie poczuła. Mniej jadła i taka bardziej markotna była. Teraz w nocy zwymiotowała i piszczała z bólu. Gajowa była w nocy u weta, zbadał orzekł że nic specjalnego na oko nie widzi, ale trzeba badania zrobić. W dzien kolejna wizyta no i lekarz w okolicy nerek wypatrzył guza, chce od razu operować, bo im szybciej tym lepiej. Dziewczyn działają, poprosiłyśmy też o zdanie dobrą Ciocię Rybon. No i jest uwaga Rybon że przy sterylce ten guz byłby widoczny, więc... Moim zdaniem potrzebna kolejna konsultacja, żeby nic nie sknocic. Teraz Charlinka jest na środkach przeciwbólowych, przeciwzapalnych i antybiotyku.:placz: :placz: :placz:
-
Dzwoniłam do "Gajowej" i przekazuję co wiem: nikt nie robił badań krwi ani przed sterylką ani teraz. Charlin gorzej poczuła się piątego dnia po sterylce. Wczesniej w miarę normalnie dochodziła do siebie. Teraz bidulka leży spokojnie otrzymała coś przeciwbólowego, przeciwzapalnego i antybiotyk. Wiem że określenie "coś" niewiele wyjaśnia, ale Gajowa na pewno napisze dokładniej tylko ciężko to rozszyfrować