Dla mnie wystawianie psa to ZABAWA! kocham to porozumienie, zainteresowanie psa, kocham gdy czlowiek i pies tworza rozesmiana pare na ringu, ktora chce! zal mi patrzec na zestresowanych ludzi i szrpane psy, zal patrzec na zaciente, skupione twarze i twarde jak glaz spojrzenia zawodowcow...Popatrzcie na ludzi wystawiajacych tam psy...[/quote]
Magda, u Boga Ojca - o czym Ty piszesz!!!! Czy Ty widzialas kiedys sama siebie na wystawie??? Przeciez to czysta hipokryzja. Zaciete, twarde twarze, jad na ustach, nienawisc w oczach to wlasnie TY - piszesz o sobie, zatrzymaj sie na chwile i spojrz na swoje reakcje, wystawianie psow nigdy nie bylo dla Ciebie zabawa. To zawsze zacieta walka, kazda porazka, to porcja jadu pod adresem sedziego, ktory sie nie zna i konkurecji, ktora jest do odstrzalu.... myle sie? Chyba nie odwazysz mi sie zaprzeczyc.