-
Posts
106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nova22
-
[IMG]http://b50.grono.net/166/22/gallery-14633302-500x500.jpg[/IMG]
-
;) [IMG]http://b88.grono.net/76/54/gallery-14633303-500x500.jpg[/IMG]
-
[URL]http://grono.net/gallery/2087817/4/[/URL] Tu znajdziecie Suzę ;)
-
Suzi miala zawsze malutkie sutki prawie niewidoczne teraz ma powiekszone i z prawie niewidocznych zrobily sie malutkie "krosteczki" :roll: Smiesznie to brzmi ale jej sutki naprawde sa jak male krosteczki mimo to mam wrazenie ze sie powiekszyly poza tym Suza czesciej sie "myje" no wiecie ... tam. No i juz sama nie wiem bo niezauwazylam zadnych innych objawow. Przypominam ze Suzi ma juz 10,5 miesiąca. Ktos cosik moze mi doradzic lub podpowiedziec czy to juz?
-
[B]Wind[/B] wlasnie zaraz wyjedzamy na działke na mazury na weekend bede miala sporo czasu na spacery z Suzi wiec napewno poćwicze - tak jak mowilas - posłuszeństwo, zobaczymy co z tego bedzie:lol: :p [B]Herbina[/B] wszystko napisze ci w niedziele jak wroce i wstawie foteczke bo juz musze uciekac. [B]Życze udanego weekendu wszystkim Yorkomaniakom[/B]:multi: ;) [SIZE=1](bede w niedziele)[/SIZE]
-
[B]Wind[/B] zdjecia naprawde super! :p Tez chcialabym brac udzial z Suzi w takich zawodach ale z moim nadmiarem zajec i obowiazkow nie dalabym rady, nie mialabym czasu na to by trenowac:-( [B]Herbina [/B]mam wrazenie ze jeździsz konno a bynajmniej interesujesz sie końmi...:multi: mamy wiec wspolne zainteresowanie gdyż ja jezdze juz 11 lat a moj konik ma na imie Estera:p :p :p
-
Magda, racja z tym ze jak jedna baba skleila psu uszy cyjanopanem to nosij je tak przez ponad miesiąc... potem wykruszył sie od czestych kąpieli ale ucierpialy uszy... bo jak nakladala klej to je poparzyła czy cos nie wiem dokladnie bo nie znam dokladnie tej historii:angryy: :angryy: :angryy: A druga z koleji nałożyła za duzo na jedno ucho i pod ciezarem tak klapło ze odkształciła sie małżowinka i teraz lezy zupełnie płasko jak u cocer spaniela...:shake:
-
Ja tez slyszalam ze nie mozna kupic go w naszym kraju, ale slyszalame ze niektórzy ludzie sklejaja uszy na Superglue, Kropelke czy nawed Cyjanopan!!!!!!:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Skandal!:angryy: :angryy: :angryy:
-
Ja lubilam spac z Suzi do czasu kiedy nie zaczela mi sciagac skarpetek z nog podczas snu i wynosic je nie wiadomo gdzie, chowac po kątach...:shake: (lubie spac w skarpetkach bo w nocy jak mąż kołderke ściągnie to jest mi zimno szczegolnie w stopki:p :razz: ) jak juz je wyniesie to dopiero dalej idzie spac. Nie wiem czym to jest spowodowane??? PS. Skrapetki sa świerze ZAWSZE!!!;) :razz: A najlepiej jej wychodzi zaczepianie mojego synka...:diabloti: On najczesciej broni sie poprzez ciągniecie za ogon, mimo to Suza nie zniecheca sie i dalej podejmuje "atak":lol: [IMG]http://republika.pl/blog_yp_1079319/2183263/tr/yhj.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_yp_1079319/2183263/tr/uh.jpg[/IMG][IMG]http://republika.pl/blog_yp_1079319/2183263/tr/gj.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_yp_1079319/2183263/tr/hg.jpg[/IMG] Ich wspolne zabawy....
-
a ja mysle ze jednolita glowka jest troche smutna.... moja suza ma na glowie "balejaż" he he:lol:;) i bardzoo ladnie jej z tym. Dla mnie kolorowa glowka to nie jest wada, ale to tylko moje zdanie. A jak by czlowiek urodzil sie z ciemnymi wlosami na ktorych sa jasne pasma, to tez uznano by to za wade genetyczna? No ale nie ma co porownywac czlowieka do psa... chociaz czasem mam wrazenie ze my ludzie mamy wiele wspolnego z psami:p A co do wybarwiania to Suza tułów i lapki ma juz wybarwione główke w sumie tez ale kark jej sie strasznie wolno wybarwia i sprawia wrazenie ciemnej plamy na tle jasnych wlosow (Suzi ma juz 5 miesiecy). Mysle ze czas w jakim pies sie wybarwi w 100% zalezy wylacznie od jego organizmu i u kazdego jest inaczej raz wczesniej raz pozniej - nie ma na to reguły. Takie jest moje skromne zdanie...:razz:
-
wiecie na zdjeciu tak dokladnie nie widac ale np pod mordka musialam sama wyrownac wloski bo byly straszne "zęby". poprosilam gromera o to zeby porzadnie wygolił włoski dookola pupki a on wogle ich nie ruszyl - znow robilam to sama...:shake: nie wycioł wloskow pomiedzy opuszkami na łapkach a tez o to prosilam! Zaplacilam sporo a i tak musialam poprawic. :angryy:
-
suzanka [IMG]http://republika.pl/blog_yp_1079319/2183263/tr/suz2.jpg[/IMG]
-
Ostrzyglam Suzanke i spod czarnych szczeniecych wlosków wyłonił sie piękny nowy kolorek jak widac na zdjeciu... [IMG]http://republika.pl/blog_yp_1079319/2183263/tr/suz.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_yp_1079319/2183263/tr/suz4.jpg[/IMG] Ps. za te fryzure zrobiona u gromera w moim miescie zaplacilam 60zl!!! :shake: Nie podoba mi sie sposob obciecia myslalam ze inaczej to bedzie wygladalo...
-
Biwery sa śliczne, naprawde mi sie podobają. Mam zamiar kupic drugiego yorczka, ale nie w tej chwili, a rozpoczelam ten temat poniewaz dostalam propozycje kupna zlotego yorka. Tak wiec juz teraz wiem ze nie jest to zaden "unikat" rasy tylko zwykla wada. Nastepny piesek (tak samo jak Suza) ma byc pieskiem do kochania wiec pomysle nad Biwerem:loveu:
-
Nane! Naprawde nietypowe umaszczenie ale jakie ładne! Ten akurat mi sie podoba:loveu:
-
Lilu chyba masz racje. Ja tez nie jestem zachwycona WYGLĄDEM ale w końcu nie jest on najważniejszy.:roll: Piesek ktory zostal mi zaproponowany ma (niby) rodowod. Nie wiem czy napewno bo jeszcze nie widzialam. I hodowca chce mi go sprzedac za niesamowicie wysoką cenę (3000zł!!!) motywując sie tym ze yorczek ma "unikatowe" umaszczenie. Wydaje mi sie ze cos tu jest nie tak. Prosze was o rade poniewaz boje sie ze kupno tego psa moze sie źle skończyc.
-
Witam wszystkich Yorkomaniakow po dlugiej nieobecnosci!!!:multi: Chcialabym sie dowiedziec czegos wiecej na temat "złotych" yorkow. Słyszalam ze to unikaty, ze bardzo rzadko rodza sie yorczki o takim umaszczeniu. Jesli wiecie cos na ten temat to piszcie! Mam okazje nabyc takiego yorka ale mysle ze to moze byc zły pomysl. Licze na was i prosze o rade! [IMG]http://pics.hoobly.com/thumbs/5970a04463adac1f13cdede64e6e26ac.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nextdaypets.com/ListingImages/56f1a130-c8b11.jpg[/IMG]
-
Moja Suzy miala wszczepiony chip kiedy mieszkala jeszcze u hodowcy. Hodowca ten chipuje wszystkie swoje szczenieta zanim jeszcze trafia one do nowych wlascicieli, wiec kiedy Suzy zamieszkala u mnie natychmiast udalam sie do weta na kontrole i przyokazji sprawdzili mi czy rzeczywiście jest chip. Wet ustawił czytnik nad Suzanka i wyskoczył mu odrazu nr, śmiesznie to wygladało; jak by ona byla gdzies wyprodukowana i miala swoj kod kreskowy heh. od hodowcy oprocz wszystkich dokumentow Suzy dostalam taki wydruk potwierdzajacy obecnosc chipa oraz naklejki z numerem i kodem kreskowym. Ogolnie jestem za chipowaniem psa to bardzo pomocne w razie "znikniecia" pupila czego nigdy nikomu nie życze! Do chipowania igla jest "wielgachna" ale pieski dobrze to znosza i sa bardzo dzielne!:multi:
-
Ten temat juz był poruszany, napewno znajdziesz go na forum
-
ojej, ja tez tego nie lubie! szczegolnie ze w moim miescie, Yorkow jest malo i na kazdym kroku jestem oblegana przez zafascynowanych ludzi... A jak ide z nia do sklepu to wogle wyjść nie moge!:angryy: Piszczenie, obcmokiwanie, prawienie kompelmentow, zachwycanie toważysza nam na kazdym spacerze:shake: Ale mam jedna zasade ktorej awsze przestrzegam: [B][I][U][COLOR=red]NIGDY ALE TO PRZENIGDY NIE POZWALAM BRAC SUZY NA RECE OBCYM OSOBOM!!!!:mad: [/COLOR][/U][/I][/B] Wogle jak juz widze ze ktos podchodzi "zachwalać" mi psa to biore ją na ręce i nawed glaskac nie pozwalam. Ludzie dziwnie to czasem odbierają ale ja to olewam - wazne jest dla mnie dobro Suzy.:cool1:
-
PIERWSZE KROCZKI... czyli nowe osoby na forum i powitania!
Nova22 replied to Ewunia's topic in Yorkshire terrier
My również witamy i czekamy na foteczki!:multi: -
Julitko to może powiedz gdzie mam szukac to chetnie pooglądam sobie twoje zdjecia szczegolnie te ze ślubu bo ja 10 miesiecy temu tez wyszlam za mąż nadal zyje tą chwila i uwielbiam ogladć zdjecia rowniez innych ślubów (bo moje zdjecia i plyte DVD ze ślubu i wesela to chyba juz z 1000 razy widzialam i nadal moge ogladać bez końca!:oops: )
-
fajna z niej kobitka, sympatyczna przedewszystkim A jej Masterek zauroczył moja Suzanke.... hehe:loveu:
-
Uff... wlosy Suzysa prawie uratowane! Pozyczylam od kolezanki (na sprubowanie) szamponu i odrzywki Hery. I efekt jest zadowalający jednak zanim wlosy znow nabiorą blasku, minie troche czasu:-(
-
Suzanka:loveu: [IMG]http://republika.pl/blog_yp_1079319/2183263/tr/suuzy10.jpg[/IMG] Ps> sama ją obcinalam, wiem ze to nie profesjonalizm ale chyba żle nie wyszło...:p No to jeszcze jedna focia [IMG]http://republika.pl/blog_yp_1079319/2183263/tr/suuzy3.jpg[/IMG] Cala ta sesja po moim obcinaniu wlosow na blolgu.:razz: