znam to z realiów co piszesz
chodzi tylko o to, iż jeśli dom okaże się ok, to może pokryje Wam choć część kosztów sterylki, wtedy te pieniążki możnaby przeznaczyć na sterylke kolejnej suni
jak piszesz potencjalny dom ma TYLKO dwa psy na utrzymaniu, a Wy macie ich sporo...
A domek prosze sprawdzić dokładnie, dogłębnie i szczegółowo. Zasługuje tylko na dobry domek!!!
Ja nie wiem czy ja dobrze rozumiem:hmmmm: Może ktoś mi objaśni
Jest osoba, która jest na nią bardzo, bardzo, chętna, do tego stopnia, że nadała już suni nowe imię, a dogomaniacy zbierają na sterylke...???
Marka, wczoraj próbowałam ją wyczesać, na szyi, za uszami, przy kufrze i na ogonie ma niezłe kłaki i coś w rodzaju dredów, które oczywiście musiałam obciąć. Zadbana raczej nie jest...
jak wychodziłam do pracy to jeszcze spała, bo ona się lubi wyspać:razz:
ranny ptaszek to z niej nie jest:shake:
za to jak się przychodzi po pracy - wielka radość w tym małym ciałku:lol: