Jump to content
Dogomania

Kluska4

Members
  • Posts

    1752
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kluska4

  1. Słoneczko w swoim domu :multi: :multi: :multi: :multi:
  2. Nareszcie Chmurka się doczekała :multi: :multi: :multi: :multi: Dziewczyny :Rose:
  3. Może się uda.... miejmy nadzieję.
  4. A pisałyście do Marchewy?
  5. Czyli nikt się jeszcze nie zgłosił z Jastrzębia?
  6. Słoneczko dalej bez domu :shake:
  7. Kurczę to niedobrze, że chrząka :shake: W drodze nic się nie działo, był cichutko, nie kaszlał, prawie cały czas spał. Mam nadzieję, że to nie przez klimatyzację. Do tyłu samochodu chłodzenie słabo dochodzi, więc teoretycznie nie powinien się przeziębić...............:shake:
  8. [quote name='dusje']kochani Slazacy z pyszna rolada, kluseczkami slaskimi i kapustka, mniam mniam[/QUOTE] Co prawda z nas tacy udawani Ślązacy bo górale z Podbeskidzia :evil_lol: czyli raczej kwaśnica ze świńskim ryjem, ale też mniam mniam :evil_lol:
  9. Kochani, to my Wam wszystkim dziękujemy bo przecież tyle osób było zaangażowanych, abyśmy mogli zabrać Maksia o czasie ............ i przywieźć po czasie ;) ...........:Rose: I dziękujemy za słodkości, ale naprawdę nie trzeba było :oops: Przecież to wszystko z myślą o Maksiu ............. Powiedziałam TZ-towi po powrocie, że nie powinien był przyjąć, ale suma sumarum zjadłam już chyba z połowę :evil_lol: [quote name='Poker']Przywióżł go niezwykle sympatyczny , przystojny i kulturalny TZ Kluski. [/QUOTE] Oj tego to mu chyba nie pokażę :eviltong: Mężczyźni są tacy próżni :cool3: Poker dziś wysyłam paszport - kolejny dowód naszej kiepskiej organizacji :roll:
  10. A więc Maksiu ma swój wątek :p Dobra wiadomość jest taka, że za ok. godzinę Max powinien być już we Wrocławiu. Mam nadzieję, że tym razem nic więcej już się nie wydarzy :cool1: Niestety ta droga z nad morza jest wyjątkowo długa. Myśleliśmy, że damy radę przejechać przez Wrocław i zdążyć na 8h do Katowic. Niestety nasze kalkulacje były jakoś wyjątkowo nietrafione :oops: W ostatniej chwili postanowiliśmy pojechać jednak do Katowic. Potem mój TZ upierał się, że od razu pojedzie do Wrocławia, ale znów w ostatniej chwili zmieniliśmy zdanie - udało mi się go przekonać, zeby może troche się przespał. Niestety te nasze ciągłe zmiany kompletnie zdezorganizowały dzień Poker. Przepraszamy raz jeszcze, ale chęci mieliśmy dobre ;)
  11. W końcu dotarłam na wątek Pinia. Wyjazd już ustalony. Jutro pojedziemy sobie razem nad morze :lol: Daga 27 daj znać proszę jak możemy się umówić w Tczewie na przekazanie Pinia bo jeśli dobrze rozumiem Pinio jedzie do Ciebie?
  12. Dziewczyny ja mogę pomóc, ale dopiero po week-endzie bo w piątek wyjeżdżam i wracam - przez Łódź ;) - w niedzielę w nocy.
  13. Śliczny plakat :lol: Niestety mam za słaby komputer, albo drukarkę, nie chce mi drukowac żadnych plakatów :shake:
  14. [quote name='Hund']Właściciele przywiązali ją do płotu więc nie ma po co ich szukać. Jedynie chyba po to aby wiedzieć czy nie wzięli następnego psa.[/QUOTE] To jest pewne, że przywiązujący to byli właściciele? Czasem zdarza się tak, że pies ucieknie, ktoś go znajduje i zaprowadza do schroniska, bądź też przywiązuje pod - bo np. było zamknięte itp. Myslę, że warto jednak szukać właściciela, a nóż sprawdzi się dobry scenariusz :roll:
  15. ALE NIESPODZIANKA :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :loveu:
  16. :-D To niech się dzieje, a tymczasem kciuki se potrzymam za pomyślne dzianie :p
×
×
  • Create New...