[quote name='neverend']
Mona pozostaje na tymczasowym na stałe i Pani z Bydgoszczy rozumie,że tam ją bardzo pokochali i że Mona pokochała już to otoczenie. Zrozumiała wszystko dokładnie i nawet sama powiedziała,że już rozdzielić tego nie może. Uważam,że Pani jest bardzo wyrozumiała. Sama też pokochała Monę,ale wie,że musi się pogodzić z jej brakiem. Za to ja nie pozwoliłam na to,by jakiś piesek nie został tam wzięty,więc podsunęłam Pani linki. Pani wyraźnie podoba się Nuka - jedna z jamnisiwatych z trójki rodzeństwa. A więc?
Zobaczymy jak się potoczy cała sprawa...[/quote]
nie miałam dostępu do dogo przez jakiś czas, przedzieram sie przez wątki i wiedze że było jakieś zainteresowanie Nuczką, czy cos widomo w tej sprawie???????