-
Posts
13929 -
Joined
-
Days Won
1
Everything posted by bric-a-brac
-
Bezdomna Julcia spod Darłowa ma już swój dom w Koszalinie :)
bric-a-brac replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
A te odwiedziny były w ds czy u Hałabajówki? Tego się spodziewałam. Że wszystkie psy z dogo u H. nagle na hurra znajdą DS jednocześnie :( -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
bric-a-brac replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Słit foty prosimy ;p Jakby się udało jakiś filmik fajny zrobić, to już byłby wysoki pułap radochy;) (I materiał do nowych ogłoszeń) -
Cudowna, wyjątkowa Lusesita - już bezpieczna
bric-a-brac replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
To dziś czy za tydzień? -
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
bric-a-brac replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Haha, terier+dalmatyńczyk! -
Felix w typie foksa, szczęśliwy, pokochany :)
bric-a-brac replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Bardzo rozsądnie, że Pan chce najpierw poznać na żywo. Podejmowanie decyzji na długie lata tylko na podstawie zdjęć czy relacji telefonicznej to za mało. Tzn są i tacy, ale wydaje mi się, że to często działania pochopne, podyktowane bardziej emocjami chwili niż faktycznie przemyślana decyzja. Trzymam kciuki za pozytywne zapoznanie! -
Właśnie w pierwszej kolejności szukałam na allegro, ale rozpiętość cenowa wyglądających na takie same jest tak duża, że nie bardzo wiem od czego to zależy :) Stąd zapytanie tutaj, bo może ktoś się zna na rzeczy :)
-
Czy ktoś umiałby wycenić wartość takich krzyży/medali?
-
Piękne, rudy oczywiście naj naj, ale czarnulki też cudne ;) i jakie oczytane ;) Livko, jak doleci wpłata z bazarku, potwierdź proszę na wątku bazaru: http://www.dogomania.com/forum/topic/147792-zakończony-rozliczam-elmex-telefon-dla-seniora-magazyny-vege-globus-męska-koszulka-na-znajdki-i-bdt-sylwiji-do-3007/ A Lucuś to chyba jakieś geny persa, czy tylko mi się wydaje, że dłuższy włos?
-
Może i ja się narażę, ale trochę nie rozumiem, dlaczego na wątku nie ma Dory, założycielki wątku. Tu niby pisze się, że jej nie ma, że nie może być. A na dogo widzę, że postuje. Że bazarki robi, że pisze w innym wątku przez siebie założonym. Szkoda, że do Tyni nawet postem nie zajrzy... Jakoś tak dziwnie.
-
W gronie ludzi myslących, każda wątpliwość powinna być zakomunikowana i obgadana... w sposób logiczny. Nie ma potrzeby obrażania się i obruszania, póki co nikt przecież nie miał złych intencji. Ja myślę, że ta wymiana postów była potrzebna. Ważne kwestie rozstały poruszone, wyjaśnione. Handziu, to nie kij w mrowisko. Odważnie poruszyłaś kwestie, które być może innym chodziły po głowie. AgaG odniosła się i jest ok, wiemy o co chodzi. Przykro, że Pani opiekunka się poczuła chyba urażona. Myślę, że niepotrzebnie, bo oczywiste jest, że Tyczka ma tam dobrą opiekę.
-
Wspominam Lolę.
-
Nie ma co nakręcać atmosfery. Tynia jest doskonale zaopiekowana i jej życie zmieniło się o 180 stopni na plus. A DS należy szukać i wierzyć. Może i nie jestem o zdrowych zmysłach ;) , ale w to wierzę, bo takie adopcje widziałam. Chore, wymagające opieki wet psy też znajdują domy. Niewidome, trójłapki, na wózeczkach... rzadko, ale znajdują domy.
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
bric-a-brac replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Na olx aż 7 obserwujących... -
Z moją skromną deklaracją może nie powinnam zabierać głosu. Ale myślę, że dziewczyny rozsądnie piszą o racjonalizacji wydatków. Wetowi możnaby może zasugerować tańśze zamienniki leków, albo może takie z niższej półki cenowej? Tyczunia ma szczęście, że udało jej się wyjść z ponurych warunków. A innych psów mnogo.
-
Koty może rozumieją mniej słów niż psy, ale wydaje mi się, że są mistrzami w odbieraniu naszych emocji. We wtorek miałam ekipę moneterów w domu. Obawiałam się tego dnia, bo rudy boi się obcych ludzi, głośnych niezrozumiałych dźwięków. A jednocześnie wciąż ma kołnierz i jedyne oczym marzy, to uciec na dwór. Więc wiedziałam, że spędzi ten dzień w zamkniętym jednym pokoju, do którego ja będę musiała wielokrotnie wchodzić i wychodzić (obowiązki zawodowe), a jednocześnie będą wiercić i kuć, więc dźwięki dla niego okropne. I nie wiem jak to się stało, ale po kilku krótkich próbach ucieczki ilekroć wychodziłam/wchodziłam, kot przespał spokojnie cały dzień, mimo ogromnych huków, naprawdę głośnych dźwięków. On normalnie nawet odkurzacza się boi... głosów obcych. A przecież cały czas ich słyszał. Kot ideał po prostu. Może wyczuwał mój strach i zmęczenie sytuacją...
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
bric-a-brac replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
To już prędzej któraś z nas wygra w totka :/ -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
bric-a-brac replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Chciałoby się pomóc tylu zwierzętom... Ktoś z pojemnym sercem powinien w końcu wygrać w totka. -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
bric-a-brac replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Skromnie coś dorzucę, podeślij konto.