-
Posts
13929 -
Joined
-
Days Won
1
Everything posted by bric-a-brac
-
[quote name='piroman']W mięsie nie ma glutenu , osiołku.[/QUOTE] A gdzie ja napisałam, że jest, wilczku. :evil_lol: Pisałam o łańcuchach pokarmowych, zoofagu troskliwy ;)
-
[quote name='piroman']o ile ktoś jeszcze myśli.[/QUOTE] Nie myślę, pewnie to wina tego glutenu ze zbóż, którego zapewne Ty nie jadasz :lol: Nie jadasz też zapewne mięsa zwierząt żywionych paszami zawierającymi gluten :lol: Zarejestrowałeś się specjalnie, żeby napisać tego posta? Witamy na dogo! :evil_lol:
-
A ja w innym temacie;) W konkursie PSIAlent można wygrać ogłoszenia, które wykorzystam na Znajdki głównie, głos na mojego Ramzesa to koszt 2zł. Jest tylko 3 kandydatów, więc jakieś ogłoszenia wygramy, od ilości głosów zależy ile pakietów ogłoszeń będzie. Także zapraszam :cool3: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228553-MAM-PSIAlent-2-edycja-do-15-07g%C5%82osujemy!-Ramzes-Tina-czy-Bruno-Kandydaci-posty-5-7[/url]
-
Wegeludki, na zakończonym bazarku została mi gazetka Vege czerwcowa, ktoś reflektuje może? Wakacyjnego numeru jeszcze nie przeczytałam, więc nie oddam, ale czerwcowy całkiem aktualny :razz: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228892
-
[quote name='anett']Bric normalniej jest od razu jak pojawiają się rzetelne informacje o stanie Iwana, szkoda, że nikt wcześniej sam z siebie, ot tak przez odrobinę szacunku do innych, nie zamieszczał aktualnych wiadomości o psie. Kto konretnie? Paros, Ula, ja? Zapewniam Cię, że szacunek nie ma tu zupełnie nic do rzeczy. Raczej życie... Pani Jola nie ma netu stabilnego, albo ne ma wcale, różnie. Weimaromaniaczka myli się w tym co napisała, do czego nawet nie będę się odnosić, bo to niesprawiedliwe i nieuczciwe jest. Ula pomaga p.Joli i Iwanowi realnie na miarę swoich mołżiwości, paros też, ja na tyle na ile mogę netowo. Ale tak się składa, że wolontariuszy na pęczki nie ma. Każdy ma własne życie, pracę, rodzinę, zdrowie. I zanim na takim wątku jak ten napisze się posta, zwłaszcza rzeczowo-rozliczeniowego, to trzeba się dziesięc razy zastanowić nad każdym słowem, bo po każdej informacji okazuje się, że znowu coś komuś nie pasuje. Ja osobiście w obecnej sytuacji nie mam czasu ani zdrowia na takie ceregiele. Wolę w nadwyżkach czasu porobić innym psom ogłoszenia niż wysłuchiwać, że jestem świętą obrażoną krową, gdy tymczasem to nie my, znajdkowi ludzie, się obraziliśmy. Nam po prostu sił brak walczyć dla samej walki. Tu o psa chodzi, a nie o przepychanki. Koniec kropka. Ja w to dalsej nie wnikam, postaram się dalej nie dać sprowokować chamskim postom. Fakt, że pani Jola błyskawiczna nie jest, jeśli chodzi o rozliczenia na wątkach, ale jest uczciwa i robi, to, czemu wielu innych w życiu by nie podołało. To za mało widać. Jak ktoś nie ma czasu i możłlwości o każdym pierdnięciu psa pisać codziennie, to widać dla niektórych jest mało wiarygodny - z taką postawą nie śmiem polemizować. A ofiarodawcom kasy na Iwana, każdemu z osobna, nawet tym mniej życzliwym jestem wdzięczna, bo widać, że pies dostał szansę, chcoiaż na chwilę, póki niektórzy się nie wycofali. A już zupełnie subiektywnie dodam, że nikt odpowiedzialny do adopcji nie oddaje psa, gdy nie ma pozytywnych relacji z potencjalnym domem. I już nie wnikam w to kto z kim się nie dodagał, żeby nie być stronniczą. Forum to forum, tu można wiele ludzi lubić lub nie, psy wyadoptowuje się realnie. Po realnym kontakcie, udanym kontakcie, gdy się ufa w pełni. Dalej nie będę rozwijac, dla mnie to oczywiste. "Dom z dogo" to jakieś wirtualne pojęcie. Psy są realne. Osoba wyadoptowująca psa musi mieć pełne zaufanie do osoby adoptującerj. Nie wiem czemu służy drążenie tej próby adopcji, która u podstaw legła z przyczyn leżących między p.Jolą a joteską, po co do tego wracać. I nie musimy się tu zgadzać co do opinii osobistych, światopoglądów, opinii na temat adopcji, itd. Wystarczy, że będziemy się szanować i nie będziemy się dopatrywać problemów ani dołków pod sobą kopać. Ja wierzę, że życzliwi Iwanowi go nie zostawią. A Ci którzy szukają poklasku, albo codniowych rozliczeń od osoby jednoosobowo prowadzącej przytulisko.... nadgorliwość tez jest cechą ludzką. Donka, w całej tej sytuacji jesteś bardzo fair wg mnie. Bo pytasz o psa, o konkrety. Osobiście przepraszam Cię, że tych konkretów nie ma co dzień. Nie da rady tak... Ale zapewniam, że ani złotówka z zebranych pieniędzy się nie zmarnuje, więc darczyńcy którzy chcą dobra psa, na pewno zrozumieją. W przytulisku Iwanek jest jednym z wielu, rozpieszczanym, ale jednak jednym z wielu. Każdy kto ma odrobinę wyobraźni zrozumie. Informacje są i będą, może nie zawsze na zawołanie, ale były, są i będą. Takie są realia przytuliska, gdzie wolontariuszy brakuje, a Ci którzy się pojawiają, szybko znikają...
-
[quote name='Marycha35']Oj bidulek, Iwan trzymaj się smoku, niechaj boli jak najmniej!!! Oj tak, najważniejsze, żeby nie cierpiał. [quote name='joteska']profesor usunął zmiany nowotworowe tak na szybko po miesiącu leczenia niską dawką leku? czy on ma czyraczycę czy nowotwór? czy to i to? czy trzyma kał? czy dostaje nadal equoral? na żadne z poprzednio zadanych pytań też nie dostałam odpowiedzi, ani ja ani inne osoby zainteresowane losem Iwana i przebiegiem leczenia, ani kojca- jak go znosi. Co gorsza dopiero teraz Iwan miał zrobione usg- czuję sie oszukana, w dodatku jak głupia naiwna zamieściłam tą informacje publicznie na fb prawie 2 mies temu :shake: USG. Już wcześniej było pisane, że usg było. Tylko ponieważ nie było rachunku, nie zostało zawarte w rozliczeniu, bo skoro nie ma kosztu, to i nie ma o tym w rozliczeniu. Ale usg wcześniej było. Różnica wyniku między tym pierwszy usg a tym aktualnym jest taka, że w pierwszym czyraczyca siedziała głębiej, była bardziej nasilona niż teraz. Kał. Z oddawaniem kału jest podobnie jak było, tzn. Iwanek ma problem z jego utrzymaniem, bez zmian. Kojec. Iwan w kojcu czuje się dobrze. Na spacery wychodzi 4 razy dziennie, wtedy bieda po wybiegu sam, dla jego i psów dobra. Jest swobodny, zaczepia psy w kojcach, szczeka na nie. Jest o wiele bardziej żywiołowy niż na początku. Wychodzi na spacery odseparowany od innych psów. Waga/samopoczucie. Iwan na szczęście ładnie przybiera na wadze. Waży dziś 37, 200kg :) Wygląda też znacznie lepiej i młodziej niż na początku, jest bardziej radosny, uśmiechnięty. Nawet teraz po operacji nie popiskuje, nie smuci się, nie skamle, zachowuje się dokładnie tak samo, jak przed operacją. Gdyby jeszcze na tym wątku zapanowała życzliwość, byłoby na pewno i milej dla wszystkich i .... Iwanku, zdrowiej nam, a ludźmi i ich sporami się nie przejmuj, bo na szczęście ich nie rozumiesz ;)
-
Smutne życie Lusi na budowie.. :( Co zrobić??
bric-a-brac replied to xewelaynax's topic in Już w nowym domu
Pamiętaj, że nie musisz od razu przy spotkaniu decydować. Możesz spotkać się z wszystkimi trzema i wtedy wybierzesz najlepszy dom. Oby któryś okazał się właściwy :) Podczytuję wątek ;) -
Maniuś cudny labradarowaty 14-letni staruszek za TM:(
bric-a-brac replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Stzw mi napisała na PW, że Mańkowi przyda się sulfalazyna. Mi już się nie przyda, więc oczywiście wyślę staruszkowi, tylko proszę o adres. -
[quote name='xxxx52']Nawet Mazowiacy nie wybudowali ani jednego kojca dla tych psow z tych skyrzn.[/QUOTE] A skąd wiesz, że nikt z Mazowsza nie zbudował żadnego kojca dla nich? Prowadzisz jakieś badania, poparte konkretami na ten temat? ;) Szkoda mej zdartej klawiatury, zwłaszcza, że to klawiatura "klikaczki z mazowsza" :) EOT.
-
[quote name='xxxx52']Szkoda psow ?,a co robisz zeby im pomoc?[/QUOTE] A Ty? [quote name='xxxx52']co do jazdy do tej placowki to nie mieszkam za miedza schroniska[/QUOTE] Jasne, i tak samo biadolisz zza klawiatury, co niby jednocześnie potępiasz. Swoją drogą, nie deprymowałabym biadolenia zza klawiatury, które czasem sporo może zdziałać :)
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
bric-a-brac replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Jeśli idzie o bazarki cegiełkowe, to nie mam w zwyczaju robić rabanu o niezrealizowane deklaracje. Co innego bazarki z fizycznymi przedmiotami. Jednak czytając o problemach z [B][COLOR=#ff0000]Ladymonia0610[/COLOR][/B], pozwolę sobie na komentarz. Na jednym z bazarków cegiełkowych, gdzie byłam rozliczającą, nie wpłaciła za deklarowane cegiełki. Nie było reakcji na PW kilkukrotne. Rozliczyłam bez tej wpłaty ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/212715-r-o-z-l-i-c-z-a-m-y-do-28.08-godz.-23-00[/URL]), pies już dawno wyadoptowany. Jednak widziałam, że ta sama osoba wystawia dużo bazarków cegiełkowych. Mam wrażenie, że to trochę przyciąga osoby kupujące cegiełki, że jeśli widać, że gdzieś ktoś kupi, to u tej osoby się kupuje. Nie wiem. Chciałam tylko napisać, że u nas Ladymonia też nie zapłaciła kiedyś. -
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
bric-a-brac replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
Ula ;) Coś mi się obiło, że plaskacz chyba w weekend jedzie, ale mogłam coś pokręcić, bo moja pamięć zawodną. Ciekawe czy dr Garncarz się odzywał. -
[quote name='UlaFeta']Nie wszyscy:lol:a My:lol:[/QUOTE] No tak, ja jak kota wykastrowałam, to usłyszałam też głosy od co poniektórych, że jestem okrutna i jak ja mu to mogłam zrobić :diabloti: Psychopatka haha. Nic a nic do niektórych nie trafiają argumenty.
-
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
bric-a-brac replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
[quote name='UlaFeta']No prosze,do miasta sie przybylo:crazyeye:[/QUOTE] Do "rezydencji" jechałam ;) Do Pauli tylko przelotem przy okazji ;) [quote name='Aleksandra95']A dajcie pokój. :-D Czekałam na wakacje, cieszę się bardzo że mam wolne, ale nudzi mi się... [/QUOTE] Na nudę polecam robienie ogłoszeń :evil_lol: Albo spacery ze znajdami :lol: Albo jedno i drugie ;) Dopisałam 70zł do rozliczenia z bazarku cegiełkowego: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228865-Cegie%C5%82kowy-na-Rudzi%C4%99-Oczko-chore-trzeba-operowa%C4%87-DT-taniutki-Do-4-07[/url] -
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
bric-a-brac replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
Dopisałam do rozliczenia deklarację Inci oraz mimiś z dodatkiem ;) Dziękujemy! :iloveyou: Odjęłam z rozliczenia 12zł za fiprex Rudzi oraz za badanie krwi 65zł. Rudzia jest śliczną sunią. Jest skoczna, co mnie zaskoczyło, bo wyobrażałam ją sobie jako psa - jakby to ująć - przypodłogowego :lol: Jest skoczna jak kangur. Faktycznie ma ładne futro, choć nie dotykałam, bo była w kojcu. Ale widać, że jest mięciutka. Fajna sunia :) -
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
bric-a-brac replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
Wpłynęło od Annaa4 150zł! Bardzo, bardzo dziękujemy za tak dużą pomoc! :Rose: :multi: -
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
bric-a-brac replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
Melduję, że rozliczenie Wiery zamknęłam, to co zostało przepisałam tu do Rudzi. Dopisałam też wpływ z bazarku jednego. Bipek miał opłacony tydzień czerwca, którego nie przemieszkał. Natomiast Wiera miała nieopłacony tydzień czerwcowy, zanim poszła do DS. Więc nie mieszam już w rozliczeniu, bo to się wyrównuje mniej więcej. -
[SIZE=3][FONT=comic sans ms][B]Wpłynęło troszkę kaski z bazarku, zebrało się ponad 200zł, więc wysłałam Pauli opłatę za tymczasowanie za maj. Wiera poszła do DS w okolicach Bożego Ciała, czyli 7 czerwca. Ale tego tygodnia w czerwcu już nie płacimy, bo Bipek poszedł do DS 24 czerwca, gdy już za czerwiec miał zapłacone, więc się wyrównuje. Pozostało 4,75zł, które przepisuję do rozliczenia Rudzi, tutaj: [/B][/FONT][/SIZE][COLOR=darkred][url][/COLOR]http://www.dogomania.pl/forum/threads/220794-RUDZIA-Potrzebne-wsparcie-finansowe-na-operacj%C4%99-OKA-!-%28?p=18360657#post18360657[/url] [SIZE=3][FONT=comic sans ms][B] [U]Tym samym zamykam rozliczenie z saldem 0zł[/U], bazarki które jeszcze są nierozliczone na Wierę, będę rozliczać na wątku Rudzi.[/B][/FONT][/SIZE] Dziękuję wszystkim za pomoc, a Wierze najlepszego na nowej drodze życia! ;)