-
Posts
13929 -
Joined
-
Days Won
1
Everything posted by bric-a-brac
-
[quote name='Zofia.Sasza']Dziś też nie można było adoptować zwierząt...[/QUOTE] To jest jakaś paranoja.... Jak tvn będzie robił następny reportaż (oby nie zostawili tego tak), to niech wnikają. Niech przyjdą z ludźmi gotowymi zabrać psy i nagrają brak możliwości. Niech szanowny powiatowy "wet" raczy to dostrzec... Sama nie zadbam i komuś nie dam, średniowiecze!:shake:
-
Zapraszam na mini bazarek dla psiurków: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202238-EXPRESOWY-mini-bazar-na-Ostrowianki-Kup-Teraz-zeszyciki-filmy-gra-CEGIE%C5%81KI-17.02[/URL] Taki szybki i wiem, że mało wartościowych rzeczy... Ale tyle wymyśliłam będąc dziś niemal cały dzień poza siecią i w okolicznościach zbliżającego się mojego urlopu... Zapraszam do zakupów, podnoszenia, czy choćby spamowania ;) Aaaaa, są też cegiełki, więc gdyby fanty nie przypadły, to zawsze można groszem wspomóc ;)
-
Pani Jolu, nawiązałam kontakt z kilkoma stronami z sprawie umieszczenia banera reklamującego stronę przytuliska, a dokładniej jej podstronę z listą psów do adopcji. Mam nadzieję, że dzięki temu będą jakieś zapytania o psiaki. Póki co nigdzie jeszcze baner nie zawisł faktycznie, bo albo dogadujemy cenę i szczegóły (trochę naciskam o zniżki), albo już sprawa dogadana, tylko informatycy muszą znaleźć chwilę czasu na odpowiednie dopasowanie techniczne w kwestii umieszczenia banerka. Trzymam kciuki, alby w dalszej perspektywie taka reklama pomogła głównie wyadoptować psiaki, a jeśli nie to może chociaż jakieś wirtualne adopcje lub inna pomoc dla przytuliska. Banerki będą na stronach niezwiązanych ze zwierzętami, więc być może dotrą do ludzi, którzy mogą sobie nawet nie zdawać sprawy o takich miejscach jak pani dom.
-
[SIZE=3][B] Ale słodziak, wpakował się od razu na kanapę :lol:[/B][/SIZE] [IMG]http://images47.fotosik.pl/623/66e4c621d7c6259bgen.jpg[/IMG] [B] Zrobię malutki bazarek, taki naprawdę ekspresowy z drobiazgami. Wszystko na Kup teraz, bo za tydzień jadę na urlop, więc będzie raczej dla zdecydowanych kupujących, ale może chociaż trochę grosza się zbierze. Jak się obrobię, to będzie jeszcze dziś, jak nie to jutro. [/B]
-
Kolorowe malutkie kociaki WSZYSTKIE W NOWYCH DOMACH
bric-a-brac replied to paros's topic in Kotki już w nowych domach
Ale domki stałe już mają? Naprawdę? :) -
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
bric-a-brac replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Czepiacie się :diabloti: On po prostu nie zwraca uwagi na to jak inni go widzą :eviltong: Zna swoją wartość i siada jak mu wygodnie, nie dopasowuje się do fotografa :lol: [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/168677_177872935588860_100000984646227_408911_4751826_n.jpg[/IMG] -
[quote name='sylwija']i dzwoni ktoś z ogłoszenia i marudzi, że wysterylizowana[/QUOTE] Ciemnota.... Ja bym takim ludziom cierpliwie tłumaczyła po co w ogóle jest sterylizacja, bo naprawdę często to jest niewiedza i brak wyobraźni. Albo zaprosiła do jakiegoś schronu, takiego nienajlepszego... na ludzi, którzy mają serce, taka wizyta działa. Ja po takiej wycieczce zawsze mam doła.
-
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
bric-a-brac replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Wystarczy spojrzeć jak już wypiękniał odkąd żyje w dobrych warunkach :) Słodki jest! -
Zapisuję, ale ma spojrzenie dziewucha....
-
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
bric-a-brac replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Sorry za offtop, ale kontynuując tragedię pt "jaką krzywdę mogą sobie z rozpaczy zrobić psy", niedawno na pewnym wątku wklejone było zdjęcie psa (dużego) z wygryzioną łapą tak, że było widać duży kawałek kości... Normalnie się rozryczałam... :( ale pies jest już zdrowy i bezpieczny, znaleźli się dobrzy ludzie... to stara historia była... -
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
bric-a-brac replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Racja, nie da się zapomnieć. Miałam raczej na myśli to, że kiedy jest dużo zajęć i coś się wokół psa dzieje, to pochłania to więcej jego uwagi niż gdy bezczynnie leży sam. Gdyby chodziło jedynie o stres mógłby się drapać, ale chyba nie aż tak, żeby wydrapywać rany... Stres nie wywołuje świądu, więc wówczas drapanie jest jedynie odruchem wyładowania stresu. Tak czy siak, hydro będzie mu działać czy na stres czy na alergię ;) -
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
bric-a-brac replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Rzadko zaglądam, ale zajrzałam w końcu :eviltong: Nie jest dziwne, że drapie się tylko w określonych miejscach. Alergicy drapią się tam gdzie ich swędzi, a nie musi swędzieć całe ciało, zwykle świąd alergików ma swoje lokalizacje, u każdego inne. To, że drapie się jak jest sam nie wyklucza alergii. Przy domownikach ma zajęcia, jego uwaga jest bardziej skoncentrowana wokół Was, normalnej domowej krzątaniny. Jak zostaje sam, leży bezczynnie i nawet jak go trochę zaswędzi, to się drapie, choćby z nudów. Znam to z autopsji :cool3: Dopóki człowiek ma zajęcie, to jeszcze potrafi ignorować względnie umiarkowany świąt. Jak się nudzi i siedzi bezczynnie, to już jest masakra :lol: Wróćcie do tej hydro, chociaż w mniejszej dawce i rzadziej, ale chłopak będzie spokojniejszy. -
[quote name='paros']:lol: [URL="http://znajdki.pl/strona3.html"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/687/krusze200x70.jpg[/IMG][/URL] to jeszcze taki :lol: [URL="http://znajdki.pl/strona3.html"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/7518/krusze2400x50.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Dziękuję! :iloveyou: Oby te banerki pomogły wyadoptować jakąś bidę:happy1:
-
Wszystko wskazuje na to, że dogadam się z kolejną stroną www, więc będzie mi potrzebny kolejny baner :oops: Próbowałam sama, ale mi brzydko wychodzi... i napis nieczytelny... Banerek ma mieć 200 na 70 pixeli Próbowałam z tym obrazkiem, bo mi kształtem formę przypominał, ale oczywiście to może być jakiś inny ;) :Help_2: [IMG]http://images41.fotosik.pl/343/ef12fbaa7a40cc44med.jpg[/IMG]
-
[quote name='mala_czarna']Dziękuję za pojawienie się na wątku ;)[/QUOTE] To Tattoi mnie przyprowadziła.[SIZE=1] Bo ona zamiast spać, to w nocy PW dziergała :eviltong:[/SIZE] Śliczna na Ruda.... w warunkach domowych pewnie minie jej to wycofanie... Minę ma podobną do mojego psa z dzieciństwa:roll: Będę zaglądać, niestety na dzień dzisiejszy finansowo nie mogę pomóc.
-
Mimo wątku pełnego ludzi, nie ma realnych wskazówek jak tym zwierzętom pomóc. Nikogo tu nie chcę obwiniać naturalnie, chodzi o ocenę sytuacji jedynie. Tam jest masa psów, nie ma ewidencjonowania. To co widać na reportażach wyraźnie rysuje obraz cierpienia tych zwierząt. Nie trudno się domyślić, że zanim doszło do pseudo kontroli część zwierząt została uśmiercona.... jak? bez ewidencjonowania ta śmierć nie jest humanitarna. Ekonomiczniej zużyć mniej morbitalu... dla zwierząt to oznacza niehumanitarną śmierć. Jeśli ta pogubiona kobieta nie chce wydawać zwierząt, to tam czeka je wegetacja, walka w psim stadzie, gdzie silniejszy zwycięży. W takich warunkach lepiej psy uśpić, niż żeby się zagryzały nawzajem... do dziś mam scenę suki, która po urodzeniu młodych, została wygryziona tak, że zostały zwłoki z kręgosłupem i głową.... Co jest bardziej humanitarne? Dla mnie to oczywiste. Zajebiście mi żal tych psów, sama przeżyłam eutanazję psa, z którym żyłam 18 lat.... Ale nie wiedząc jak REALNIE można im pomóc, widzę stan z reportażu... stan, który jest żenujący...
-
[quote name='Aleksandra95']może wiecie o jakimś - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201853-Dom-tymczasowy-okolice-Warszawy-dla-szczeniaka?p=16272231#post16272231[/URL][/QUOTE] [B]Aleksandro[/B], to może ten pies co lata cały czas tam gdzieś w okolicach tych szczeniaków co potruli? Ja nie czuwam tak na bieżąco, ale on chyba nie był jeszcze wyłapany? [B]Paros[/B], jak z tym drugim banerkiem? Bo nie wiem czy się wstrzymywać i wybierać czy brać to co jest :cool3: