Jump to content
Dogomania

bric-a-brac

Members
  • Posts

    13929
  • Joined

  • Days Won

    1

Everything posted by bric-a-brac

  1. Cudowne jesteście! Strasznie fajnie się czyta o takich postępach. A ta dziewucha u pauli to wielka, one będą duże psiaki :)
  2. Pani Jolu, ma Pani pełną skrzynkę:) Chciałam jeszcze potwierdzić czy wysyłka na adres przytuliska, ale poprzednią wiadomością chyba kompletnie zapchałam skrzynkę ;)
  3. Brawa dla obu stron, kaji i toyoty za umiejętność dojścia do kompromisu! :loveu: I tacy ludzie prawdziwie pomagają psom! Atos na tym jedynie zyska. A nieporozumienia puszcza się w niepamięć. Jednorazowo wspomogę, niestety więcej nie mogę. Proszę o PW z nr konta. Po cichu liczyłam na to, że się dziewczyny dogadacie.... Super wieści!
  4. Mikusiu, aż się wzruszyłam:oops: Jeszcze 4 miesiące temu chłopak tkwił w schronie, a teraz już ma swoich ludzi i jest rozpieszczany i przeszczęśliwy! Mała, i to Ty mu zorganizowałaś ten los! Podziwiam...
  5. A ten pan z Pszczyny? Może on by wziął jakiegoś innego psa? Ludwa, jakbyś miała jakieś wieści o Dukaciku, to wrzucisz, prawda? :razz:
  6. Piękne te zdjęcia, a pies szczęśliwy...
  7. A to akurat nie mój argument, więc może niech ktoś inny się wypowiada. Ja odpisałam, bo mnie zacytowałaś, więc czułam się wywołana do tablicy ;)
  8. [quote name='ladySwallow'] Czy zatem, skoro miały dobre życie oraz skoro zabijaliśmy je sami i przygotowywaliśmy do zjedzenia, mamy prawo jeść mięso bardziej, niż ci, którzy jedzą mięso z chowu przemysłowego, przetworzone? Nie ma czegoś takiego jak większe czy mniejsze prawo do jedzenia czegokolwiek. Nie rozumiem pytania, dla mnie ono z gruntu jest złym założeniem. Bo każdy ma prawo do jedzenia tego, co jest zgodne z jego przekonaniami. Ja nie zaglądam ludziom w talerz. Za to jestem za dyskusją i uświadamianiem, że warunki życia i sposób zabijania można realizować na różne sposoby. Skoro już ludzie, jako gatunek, jedzą mięso, to powinni czuć się odpowiedzialni za wszelkie zło, które te zwierzęta przeżywają. [quote name='ladySwallow']Gdzieś tam padł wcześniej argument, żeby mięsożercy sami sobie zabijali posiłki - ale jeśli umiem (w sensie, jestem w stanie i posiadam umiejętność) zrobienia tego, to nie zostanę zaraz oskarżona o hipokryzję czy o to, ze morduję bezbronne zwierzęta? Nie o oskarżenia chodzi, ja daleka jestem od oskarżania. Ale o fakty. Jeśli człowiek, jako gatunek mądrzejszy i silniejszy zabija zwierze, które jest słabsze i nie umie się obronić, to to jest według moich przekonań mordowanie bezbronnego zwierzęcia. Ale to wszystko jest i tak kwestia poglądów, obyśmy umieli je wymieniać bez agresji i oskarżeń właśnie. Ja żyję wśród mięsożerców i szanuję odmienne poglądy.
  9. To prawda, że często na dogo padają krzywdzące opinie pod adresem ludzi, którzy starają się jak mogą. Chyba najlepiej byłoby ustalić fakty. Skoro padły słowa, że Toyota była zaskoczona warunkami, a Kaja pisze, że była wcześniej pełna informacja, to ja już nic nie rozumiem. Padły słowa, że psa trzeba jak najszybciej zabrać, ale jeśli od teraz śpi w domu, a w dzień biega po podwórku, to skąd ten pośpiech?
  10. Pati, ja w dzieciństwie miałam bardzo podobną historię, jedynie z tą różnicą, że było mi dane być świadkiem jak ją zabijali... Nie każdy pewnie wie jak to się odbywa na wsiach i jak przeraźliwie krzyczy ta świnia. Teraz mieszkam na wsi i nie widzę, by ktokolwiek wypuszczał świnie z chlewa. Po co mają wypuszczać? Krowa musi się najeść na pastwisku, świnia dostaje jeść, więc za dużo roboty z wypuszczaniem i zaganianiem z powrotem.
  11. Ja pozwolę sobie zaprosić. [B]Jutro kończy się bazarek na Znajdki[/B]. Może ktoś coś jeszcze wypatrzy? Sporo rzeczy bez chętnych. Pierwszy link z mojej stopki.
  12. W chlewiku? :roll: Nie no, ręce opadają... Kolejna sytuacja, gdzie zanim zafunduje się wycieczkę psu, brakuje wywiadu na temat warunków, w jakich będzie trzymany.
  13. [quote name='wojtuś']Kochani Rozmawiałem z Toyotą, Lu_Gosiak i Martiką. [B]Atosa musimy zabrać[/B] - to miejsce niestety się nie sprawdziło, nasz błąd że wcześniej nikt nie podjechał na wizytę, miało być super i Atos miał mieć nawet w przyszłości DS - ale niestety - to nie miejsce dla niego. Plan byłby taki; awaryjnie Toyota ma kojec - może tam umieścić Atosa, my pomagamy z karmą bo sama nie da rady, jednocześnie szukamy od razu innego miejsca dla Atosa - czy hoteliku czy DT. Toyota ma plan, może nawet jutro zabrać Atosa do siebie. Toyoto czy tak? Nie możemy dłużej nic nie mówić. Kochani - zabieramy Atosa z tego miejsca[/QUOTE] Wojtuś, nie znamy się, ale cenię sobie Twoje posty, które zawsze niosą konkret, a to dla psich historii bardzo ważne. Wątek od początku jest chaotyczny, co nie ułatwia osobom wchodzącym tutaj możliwości oceny sytuacji. A to ważne. Bieżąca informacja i aktualizacja pomaga.... pomaga pomagać ludziom, którzy trafiają na wątek. A już zupełnie subiektywnie, cenię sobie przejrzystość tematu... Co jest nie tak z tym DT aktualnym? I apeluję by aktualizować info co można dla psa zrobić, w czym pomóc...
  14. A co z Kajtkiem? W pierwszym poście było o nim. Toyota, dasz radę aktualizować pierwszy post czy to raczej ponad możliwości?
  15. I uzupełnieniem postu dog193, z którym się całkowicie zgadzam, dodam, że świnie to mądre zwierzęta. Przyzwyczajają się do swojego gospodarza, kochają go swoją świnkową miłością... Wiem, bo było mi dane poznać kilka świń i obserwować relacje świnka - człowiek. A życie mają paskudne... "bo to tylko świnie"...
  16. Ale walentynki są bardziej marketingowe :lol: Niech zostaną :cool3:
  17. Haha, Afryko, mój mięso zje, ale za chiny surowego nie dotknie, nawet jak mu każę pierś kurzą kupić, to ma problem, jak mu pani w woreczku podaje :lol: Za to po przeróbce termicznej już zje:lol: Karkówkę z grilla, też bez wątpliwości wtryni, ale jak w lodówce zobaczy taką surową, to wzrokiem omija półkę i nie chce wiedzieć co to takiego. Faceci :)
  18. Przepraszam za off, ale mam nadzieję, że będzie wybaczony, bo w słusznej sprawie. Nie ma tu jakiegoś [B]zodiakalnego wodnika[/B]? Albo może macie wśród bliskich takiego i zbliża się jakaś okazja urodzinowo-imieninowa? Na bazarku na Akcję Sterylizacja mam wystawioną [B]złotą zawieszkę[/B] za naprawdę niewielkie pieniądze porównując do jej wartości sklepowej i nie mogę uwierzyć, że nikt jej jeszcze nawet nie zalicytował...
  19. Nie ma tu jakiegoś [B]zodiakalnego wodnika[/B]? Albo może macie wśród bliskich takiego i zbliża się jakaś okazja urodzinowo-imieninowa? Sorry za off, ale na bazarku sterylkowym czeka [B]złota zawieszka[/B] i nie mogę uwierzyć, że nikt jej za naprawdę dobrą cenę nie kupuje...
  20. Nie ma tu jakiegoś zodiakalnego wodnika? Albo może macie wśród bliskich takiego i zbliża się jakaś okazja urodzinowo-imieninowa? Sorry za off, ale mam złotą zawieszkę na bazarze na sterylki i nie mogę zdzierżyć, że jej nikt nie bierze....
  21. [quote name='kapuszek']chetnie obejmę opieką finansową szczeniaka , który jest u Pauli82 w W-wie Rembertów - jest to możliwe - znamy się z Paula jakis czas, chętnie jej pomogę...[/QUOTE] Kapuszku, to jest świetna wiadomość! :multi: Jak widać na wątku, każde z trojga maluchów to koszty, a jeszcze pozostaje nierozwiązany problem mamuśki. Bardzo cenny gest z Twojej strony!:roll:
  22. Strasznie się cieszę. Trzymam kciuki, żeby został tam i był szczęśliwy. Oby to nie był tylko impuls, i oby ustalbilizowała się sytuacja z drugim psem... (tfu, tfu, nie zapeszam). Dukaciku, naprawdę cuda się zdarzają! Mam nadzieję, że Twój się właśnie zdarzył i tak już pozostanie :)
  23. Mini bazar na potrzeby psiaków: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208003-ROBI-SI%C4%98-b%C4%85d%C5%BA-szczup%C5%82a-i-pi%C4%99kna-na-lato-D-D-D[/URL] Ja wiem dlaczego tak super tu wszystko śmiga, to zasługa Was, wszystkich dziewczyn, które tak aktywnie wszystko ogarniają. Trochę się może rozpisałam na ten temat w pierwszym poście tego bazarku, ale to prawda i ta psia rodzina ma ogromne szczęście, że właśnie na Waszą ekipę ludzi trafiła! I myślę, że zaangażowanie Aleksandry wynika z tego o czym piszę. Tu po prostu widać, że liczą się psy, a Wy naprawdę robicie co się da, by im pomóc. Czy tam na bieżąco, ale piszę jedynie jak mam o czym ;)
  24. Soema, opróżnij skrzynkę ;) A skoro już tu piszę, to zapraszam na bazarek na sterylki, trzeci link w podpisie ;)
  25. Banerek wisiał, i te koszulki :lol: Profesjonalnie to wyglądało!
×
×
  • Create New...