Jump to content
Dogomania

Jajagna

Members
  • Posts

    33
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jajagna

  1. Trzymam kciuki bardzo mocno, żeby sunieczka jak najszybciej znalazła najwspanialszy na świecie dom.
  2. [quote name='Amanita']Wiesz, anielica, przyznam się szczerze, że gdybym zobaczyła gdzieś te dwa ostatnie zdjęcia Brązusi bez podpisu, chyba bym się nie domyśliła, że to ona (nie, no może te magiczne oczy...). Nie wiem, w jakim odstępie czasowym były robione te zdjęcia, mam też świadomość tego, że na tych pierwszych Brązowa jest mokra od śniegu:-(, ale na tych ostatnich wygląda jednak jakoś inaczej....[/quote] Kibicuję Brązowej i zaglądam tu czasem czekając na dobre wieści. I mam to samo wrażenie, że to jakby nie ten sam pies.... Tu [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/4975/brazowa19jj.jpg[/IMG] A tu....nawet podpalana jest inaczej na pyszczku - pod oczami całe czarne...Mogła się tak zmienić? :-o [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/1516/brazowa96hw.jpg[/IMG] Jakby nie było - nadal trzymam mocno kciuki.
  3. Miejmy nadzieję, że tak będzie dla tej piękności lepiej i znajdzie swój Prawdziwy Szczęśliwy Dom a nie do końca życia będzie tam gdzie tak naprawdę jej nie chcą :angryy: A wiadomo dlaczego ją oddali? Bo nie szczekała? Trzymam mocno kciuki za te najpiękniejsze oczy....:placz:
  4. Jajagna

    Metamorfozy

    Pati, piękne piesunie! Jak się chłopaki ze sobą dogadują? Obaj wyglądają tak słodko...:loveu:
  5. Cudna! Myślę, że skoro tak pięknie się dogadują dziewczyny na spacerach i to niebawem dogadają się i w domu. Gdzie ta przerażona smutna bida ze zdjęcia z pierwszego postu? :shake: :multi: :loveu:
  6. Jajagna

    Metamorfozy

    Super!!!! [SIZE=5][COLOR=red][B]GRATULACJE!!!![/B][/COLOR][/SIZE] :multi: :multi: :multi:
  7. Też jestem ciekawa nowych wieści o tym białym cudeńku! Jak jej się mieszka? Jak się czuje? Aga, wiesz coś?
  8. My też trzymamy mocno kciuki za zdrowie Twoich piesków, Aniu... Tym bardziej, że jak opisywałaś zachowanie Pigwy w domu i na spacerach to tak jakbym swoją sunię (też schroniskową) widziała. Zdrowiej Pigwuniu, zdrowiej drugi Psiaczku!
  9. Jajagna

    Metamorfozy

    Jagienka mi napisała, żebym tu pokazała jej wieluńską ex-imienniczkę. Ale szczerze mówiąc po obejrzeniu całego wątku (jakim cudem ja go wcześniej nie widziałam??!!! :crazyeye: ) muszę powiedzieć, że zmiana jaka nastąpiła w naszej suni nie jest tak drastyczna jeżeli chodzi o wygląd jak u psów, które tu widziałam i gdzie szczęka mi opadała co chwila na klawiaturę.... Bo nasze czarne szczęście odebrane było ze schroniska tłuściutkie, bez ani jednej pchły - a to wszystko dzięki pani Ewie, MałGośce i jeszcze kilku innym osobom, którym nie mam nawet szansy podziękować. Jedynie sierść Tuli była matowa i nie tak mięciutka w dotyku jak teraz. Ale zmiany w psychice tej dziewczynki, mam nadzieję będzie widać po tym pierwszym miesiącu u nas. MałGośka napisała o niej tak: "...[COLOR=#202020] dla mnie ona była zwiniętą w kuleczkę, przestraszoną sunią, która za chiny nie chciała spojrzeć w obiektyw [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/086.gif[/IMG] ..." [/COLOR] [COLOR=#202020]Tu jeszcze w schronisku jako Jagienka:[/COLOR] [COLOR=#202020][IMG]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Jagna/Jagna_4.jpg[/IMG][/COLOR] [IMG]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/Jagna/Jagna_3.jpg[/IMG] A teraz jest już o wiele lepiej. Brzuszek po sterylce pięknie zagojony, sierść błyszcząca i aksamitna. Tu już jako Tula w domu niedługo po sterylce z nowym kolegą: [IMG]http://img466.imageshack.us/img466/4651/obraz3086hk.jpg[/IMG] A tu już po zdjęciu szwów, w swojej ukochanej pozycji: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6728/dscf27636vf.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1892/dscf27787go.jpg[/IMG] [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/3217/dscf27861yd.jpg[/IMG] A tu na zabawie z naszym psim sąsiadem. Tu już po godzinie szaleństw, więc Tula nawet nie wstaje... [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/9391/dscf28179rz.jpg[/IMG]
  10. A ja, idiotka szukałam nowych wieści o Borduni na psach (jeszcze) w potrzebie....:cool1: Wszystko zostało już chyba powiedziane, ale ja też bardzo bym chciała podziękować [B]Supergosi[/B], jej całej rodzinie ([B]Aga[/B], super dziewczyna jesteś!) i [B]Wszystkim[/B] którzy pomagali w szukaniu z [B]Panem Tajemniczym[/B] na czele. A dziękuję za to, że przywracacie wiarę w ludzi. Jesteście [B]WSPANIALI!!![/B] [B]Ybotki[/B] ktoś już napisał (przepraszam, nie pamiętam kto), że można Wam pozazdrościć takiej suni. Takiej miłości nie spotyka się na codzień. Moja schroniskowa bida (czarna wersja Bordie :p ) też jest kochana i bardzo wdzięczna, ale to jak Wasza Sunia Was wybrała i jak dla Was przetrzymała to wszystko.....Eeech...Trzymałam się w miarę dzielnie, ale jak zobaczyłam te zdjęcia Bordusi wpatrzonej w swojego Tatę....Cały makijaż diabli wzięli...:lol:
  11. Mosii, ja Cię nie znam i Ty mnie nie znasz...Ale myślę o Tobie codziennie...:-( Trzymaj się. Te, które odeszły już nie cierpią. Merdają do Ciebie ogonkami po drugiej stronie Tęczowego Mostu i są Ci wdzięczne za to co zrobiłaś dla ich mamy i dla nich. Kiedyś Ktoś Cię za to wynagrodzi...zobaczysz.
  12. To by się zgadzało....Jest u kogoś w domu i dlatego nikt jej nie widuje w okolicy... Tylko co znaczy "w odpowiednim kierunku"? :placz:
  13. [quote name='YBOT']a czy ja na niego napadam, Kochanie? nie..... wrecz przeciwnie, nawet kiedys bronilam Go, aby nie jechac po nim jak po lysej kobyle.....zawalil sprawe suni ale nie dam zlego slowa powiedziec o traktowaniu przez Niego Jego psow. Tylko, ze nagroda za zwloki to byl jego pomysl, wiec PROSTUJE zle zrozumianą informacje.[/quote] Rozumiem. I zgadzam się, że wyszło fatalnie i bardzo niebezpiecznie. Absolutnie też nie bronię samego faktu, że dał suni uciec i to po kilku już jej próbach, ale tutaj wydaje mi się jednak, że po prostu palnął straszną głupotę. A może po prostu w głowie mi się nie mieści, że może być komuś tak wszystko jedno - żywa czy martwa....:shake:
  14. [quote name='YBOT']z pretensjami dot. nagrody za zwloki psa prosimy zwracac sie do Drabstera....[/quote] Ybotko, kochanie, rozumiem Twoją rozpacz, ale jednocześnie czuję się w obowiązku troszkę tu Drabstera obronić. On nie chciał źle. Stara się pomóc, co po licznych wręcz obraźliwych uwagach na jego temat jest i tak aktem dobrej woli. Wydawało mu się, że robi dobrze - cena miała być za sunię, ale też za informację, nawet tę najgorszą, żeby skończyć Waszą udrękę. Miało być dobrze, wyszło fatalnie, tak bywa, to przecież TYLKO facet :razz: Oni tak czasem mają. Ja z moim walczę o przygarnięcie suni ze schroniska. Warunki mamy świetne, ja o tym marzę, on ma niby dobre chęci, ale gówno z tego wychodzi, bo co chwila zmienia zdanie :angryy: Trzeba po prostu sprostować informację i ewentualną nagrodę za ewentualne zwłoki (w co nie wierzę!) zaoferować o wiele niższą.
  15. Mosii....:-( Wydaje mi się, że Matka Natura jest bardzo mądra i wie co robi. Widocznie te pieski były chore, miały wady genetyczne, lub spowodowane niedożywieniem Essuni i nie miały by szans na godne życie zdrowego, wesołego psa. Dlatego odchodzą bezboleśnie teraz, kiedy jeszcze nie poznały co to życie. Nikt temu nie jest winien. U wszystkich stworzeń, łącznie z ludźmi tak się dzieje....Takie jest życie :-( Trzymaj się, Kochanie i pamiętaj: zrobiłaś rzecz wielką, na którą niewielu by się odważyło. Cieszmy się pozostałą szóstką, która będzie na pewno zdrowo rosła! :loveu:
  16. Bardzo mocno trzymam kciuki. Charlin to moja sympatia od dawna. Nawet jeszcze z czasów, kiedy była chłopcem ;) :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  17. Kochane, to co mogłam zrobić z takiej odległości, to założyć wątek na forum budowlanym Muratora. Przyszło mi do głowy, że w okolicach Poznania ludziska też się budują, często są na budowie, albo przyjeżdżają chociaż na działki doglądać swoich domów. Może ktoś ją zobaczy? Mam nadzieję, że Ybotka, nie pogniewa się, że wykorzystałam jej zdjęcia :oops: Tu jest ten wątek, który poddaję Waszej autoryzacji. Jeśli coś się nie zgadza, to zaraz zmienię. Telefon kontaktowy do Ybotów też pozwoliłam sobie podać, bo przecież i tak jest jasno widoczny w tym linku. [URL="http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?p=1031109#1031109"]http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?p=1031109#1031109[/URL]
  18. Ja cały czas wierzę. Przecież pod ziemię się nie zapadła!!!!! :placz:
  19. [quote name='Ania-tygrysiczka']Ja tez zezarlam juz pazury..........jakies wiesci?[/quote] Mi zostały jeszcze cztery. I mam motyle w żołądku na samą myśl o tym ich spotkaniu!!! :multi:
  20. Ale ja chcę wiedzieć: czy ktoś cały czas kontroluje miejsce jej pobytu? Znaczy, chodzi mi o to...nie mogę...denerwuję się....o to czy już na pewno ona nie przemieści się dalej i znowu nie przepadnie...? Łojezu.....:???: Ale będzie dobrze, już jest dobrze...Trzymajcie mnie....:eek:
  21. Nooooo....kolejne kciuki się dołączają. Czekamy na wieści!!! :thumbs:
  22. Bardzo, bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki!!!!!! Będzie dobrze!!!!!!!!!!!!!!! Dajcie szybko znać co i jak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  23. Nie tracę nadziei. Ona się znajdzie! :fadein:
  24. :angryy: :angryy: Życzę mu.....och, ja już wiem czego mu życzę!!!!! :angryy: :angryy: :angryy:
×
×
  • Create New...