Jump to content
Dogomania

bzuma

Members
  • Posts

    303
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bzuma

  1. [quote name='Katica'] dziwi mnie troche fakt ze jadąc na wystawe kupiłas od tak tego psiaka z bagażnika... nie miałaś nigdy kontaktu z forami internetowymi??? myśle ze jechałaś tam juz z celem zakupu psa pod wystawą... przejechałaś się a teraz obwiniasz dookoła to hodowce to matke psa[/QUOTE] albo nie czytasz uwaznie albo nie rozumiesz tego co czytasz... gdzie jest napisane, ze pies zostal zakupiony w drodze na wystawe??? :cool1:
  2. z kazdym postem robi sie coraz wiekszy balagan, poruszanych jest tysiac spraw... Pisalam o tym, ze wet jest w stanie poprzez badania dojsc czy padaczka jest dziedziczna czy nabyta (najlepszym specjalista w Polsce od tych spraw jest wet z Wroclawia- dokumenty i wyniki badan u suki chorej na padaczke IS mam w Pl, jak bede we wrzesniu to podam szczegoly- w ciemno nie bede pisala)
  3. [B]CAVISIA tylko w jednym masz racje.... lolita powinna najpierw wyjasnic sprawe z zw. i zrobi to na szczescie [/B] Reszty komentowala nie bede, bo po co sie powtarzac:cool1: Bardzo mnie natomiast zaintrygowala Twoja teoria na temat padaczki... Suka z jednego z mioch miotow ma padaczke i wlasciciele robili kupe badan u roznych wetow i zgadnij co........ [B]da sie na podstawie badan stwierdzic czy padaczka jest dziedziczna czy nabyta [/B](np na skutek urazu) i jakos zaden z tych wetow nie dostal Nobla??;)
  4. [quote name='Edzina']W jakim celu? Zeby lepiej powietrze dochodzilo?[/QUOTE] odpowiem za siebie ;) trymuje swoje bo 1- jezdze na wystawy, 2- uwazam, ze glowa jest bardziej elegancka i nie robia sie oltuny za uszami:evil_lol:
  5. [quote name='miumiu'] ja nie twierdzę, ze pani sie przejęła niehodowlaną suką, ale myślę, z eprzejęłaby się kryjącym takie suki championem...[/QUOTE] Czy aby na pewno??? malo to jest psow z papierami ktore kryja suki bez papierow i zwiazek o tym wie?? Wystarczy miec mocne plecy...to chyba nie tajemnica
  6. [quote name='Mrzewinska']Kazdy, absolutnie kazdy szczeniak kupiony ze zlych warunkow, zacheca producenta do dalszej produkcji i zarabiania na psiej krzywdzie i ludzkiej litosci. Gdyby kupowac psie maluchy tylko tam, gdzie sa wspaniale zadbane, rewelacyjnie odchowane - skonczylyby sie rozmnazalnie. A z litosci - to chyba lepiej za darmo wziac szczeniaka w typie rasy czy kundelka ze schronu. Ostatnio do schronu w Szczecinie trafil 3-miesieczny najwyzej szczeniak w typie terwuerena - bo nie zostal poprzedniego dnia sprzedany na gieldzie. Ze schronu ktos wzial go za darmo, moze sprzedajacy na giedzie drugi raz nie rozmnoza, skoro interes nie udal sie tak jak liczyli. Nie kupujmy z litosci, bo w ten sposob popiera sie produkcje psow u rozmnazaczy... Zofia[/QUOTE] i tu sie nie do konca zgodze.Prosze wejsc na alegratka.pl i zobaczyc ile pieknych ``seterkow`` z pseudohodowli jest do kupienia- i nie sa w zlych warunkach... wrecz przeciewnie i jak pieknie ``schodza``:mad: Nie ma roznicy czy pies z gieldy czy z domu, nie ma papierow wiec pochodzi z rozmnazalni i nie mozna mowic o tym, ze jak przestaniemy kupowac z gieldy to przestana sie produkcje... a co z tymi z ogloszen?? dla mnie to samo:cool3: Zeby skonczyly sie produkcje trzebaby wykastrowac lub wysterylizowac wszystkie rasopodobne osobniki...
  7. [quote name='Caruso']Bzuma - a tej suczki ci nie szkoda? A ona może rodzi co pół roku, bo tak ładnie szczeniaki "idą" z bagażnika. I apetyt takim chciwym cholerom rosnie i rosnie i ciągle im mało.[/QUOTE] O co Ci chodzi?....czy sugerujesz mam kupic ta suke aby nie rodzila co pol roku czy mam zajac sie na skale swiatowa walka z pseudohodowlami (o tym chyba kazdy wie, ze to walka z wiatrakami :mad: )??? Czy pojdzie z bagaznika czy z domowego ogrodka to to samo.Naprawde nie rozumie Twojego dziwnego pytania z kosmosu ale odpowiem Ci na nie- Mi szkoda kazdej suki , ktora musi rodzic wiecej niz 3-4 x w swoim zycy,nawet tych suk w hodowlach , ktore musza rodzic co roku bo Panu malo kasy:cool1:
  8. [quote name='Katica']w tym przypadku nie ma róznicy... ale kupując z samochodu psa bo wygląda jak zmoknieta kura bida... a mając w myślach ze tanio kupimy championa przyszlego to juz robi róznicę. [/quote] dlaczego kazdy mysli w kategoriach -kupujac psa z mysla ze tanio i przyszlego championa??? Ludzie, co z Wami.... Ja tez jestesm hodowca ale mialam psa kupionego spod bazarku dlatego, ze jestem tez milosnikiem psow i szkoda mi bylo psiego nieszczescia i tylko tym sie kierowalam. Dlaczego nie moglo tak byc i w tym przypadku - dlaczego zakladacie z gory to co napisala cavisia :cool1: [quote name='Caruso'] Ale cavisia ma rację - no nie powinno się w takich miejscach.... porządny hodowca przecież nie stoi na giełdzie samochodowej i nie z bagaznika, na litość![/quote] porzadny hodowca nie stoi i nie mowimy tu o hodowcach a o kupowaniu psa z litosci a to, ze nie powinno sie w takich miejscach sprzedawac szczeniat to temat rzeka,prawda??
  9. [quote name='Cavisia'] A poza tym żal mi psa , ale nie was - psa ŻADNEGO, kundelka, rasowego, szczeniaka czy dorosłego nie kupuje się na giełdzie,z samochodu, pod wystawą. Rozumiem, że myśleliście, że trafiła się wam okazja, bo tanio i champion przyszły.[/quote] Okrutna jestes jak ja pierdziele................... Moze Ty myslisz takimi kategoriami, ze tanio i przyszly champion :cool3: a wiele ludzi ma serce i serce sie sciesnelo widzac zmokla kure stojaca na tekturze (ja tez bym nie potrafila odejsc ot tak sobie) [quote name='Cavisia'] psa ŻADNEGO, kundelka, rasowego, szczeniaka czy dorosłego nie kupuje się na giełdzie,z samochodu, pod wystawą. .[/quote] i jeszcze pytanko- a gdzie widzisz roznice pomiedzy kupieniem psa na gieldzie czy z samochodu z z domu-rozmnazalni bezrodowodowej???? :cool1:
  10. [quote name='MateuszCCS'] A czesto poza znalezieniem tego jedynego fantastycznego, kochajacego domu na stale potrzebne sa rzeczy prozaiczne ... - witaminy - leki - zarcie - tymczas - transport - paliwo ... [/QUOTE] Wlasnie dlatego napisalam, ze konto powinno jednak powstac (moze niektorzy tylko w ten sposob moga pomoc )
  11. Jak pisalam w poprzednim poscie uwazam, ze nalezy porozmawiac na temat tego konta dla seterow w potrzebie. Dla mnie na taka odleglosc,nie bede ukrywala, ze jest to chyba jedyna forma niesienia jakiejkolwiek pomocy, przynajmniej do momentu az zjade do kraju :razz: i jeszcze chcialam dodac, ze mowie [B]TAK[/B] dla zglaszania do zw.kyn wlascicieli psow rodowodowych , ktorzy zgadzaja sie na krycia suk ``bez papierkow``. Wiem, ze walka z pseudohowowlami psow bezrodowodowych to walka z wiatrakami ale kazdy , nawet taki krok jest wazny. Nie moge juz patrzec na krzywde seterow...po prostu nie moge :( one na to nie zasluguja... zaden pies na to nie zasluguje :placz:
  12. [quote name='Edzina']A ja mam pytanie. Bo nie chce zakladac specjalnie watku.. Czy seterom obcinacie siersc na uszach, ze maja taka krotka, czy to tak naturalnie i zalezy od osobnika? Bo raz widze z dluga a innym razem z krotka. :confused:[/QUOTE] Kazdy seter z krotka sierscia na uszach ma uszy strzyzone lub trymowane :) Nie ma prawdziwych seterow z krotka sierscia na uszach ;)
  13. [quote name='Graża']No cóż, chetnie zmienię zdanie, jeżeli będę miała podstawy do tego. Na razie tak to widzę. A sprawami takich zaniedbanych seterów zajmuję się już od roku. Nikogo nie wtykam do jednego wora. Nikogo nie chcę obrażać. Nie mam też recepty na to, co należy robić i jak aby poszukać domu dla oddawanego psiaka. Gdybym ją znała, nie powstała by strona adopcji seterów. Poradziłabym sobie sama. Poświęcam temu dużo czasu, często kosztem snu i szukam, pytam. Znajduję domy, czyli jest efekt. Ale nic na siłę. Nikomu psa nie wmuszam bo po co. Kiedyś sama byłam zdania, że rozmowy na forum to strata czasu, te wszystkie posty, opinie itp. Zmieniłam zdanie, bo zauważyłam, że to daje efekt. Wzrasta zainteresowanie tematem, znajdują się ludzie, którzy podejmują decyzje o adopcji. A przecież o to tu chodzi. A pomóc można w każdy sposób, tak jak napisał Wędkoholik. Tak, że pozwólcie mi mieć swoje zdanie, z całym szacunkiem dla tych, którzy piszą i dla tych którzy tylko czytają i dla tych, którzy czynnie nam pomagają. Ja swojego postu nie kierowałam pod niczyim adresem. I aż się dziwiwię, że tyle gromów na mnie spadło.[/QUOTE] -dla mnie uderzeniem bylo podusmowanie calego seterkowa....- nie pisalas o konkretnych osobach ale o ogole i z tym sie nie zgadzam Ostatnio zaczynaja mi juz rece opadac bo coraz mniej spotykam tych ``prawdziwych`` milosnikow seterow, tych, ktorzy hoduja z zamilowania do rasy,tych,ktorzy chca poprawic eksterier a niestety ostatnio odnosze wrazenie, ze nowa moda na zarabianiu(glownie zarabianiu) na seterach swietnie sie przyjela:mad: i teraz pytanie- czy ktos takie bedzie zainteresowany pomoca innym?? Nie :shake: bo tacy ludzie tylko licza kase z kolejnego miotu itp.... Duzo seterow jest w rekach ludzi mlodych, nie majacych jeszcze 18lat i oni nie maja tez za wiele do powiedzenie, za nich jeszcze rodzice decyduja. Inna sprawa to checi i mozliwosci. Piszecie o zalozeniu konta (wspolnego konta dla seterow w potrzebie ) i ja uwazam, ze to wlasnie dobry pomysl i powinno takie konto powstac. Na pewno znajdzie sie wiele osob , ktore wplaca jakies pieniazki a to juz bedzie jakis krok do przodu.
  14. [quote name='Graża']Na Seterkowo? A po co? Przecież tam nikogo to nie interesuje. Patrz sprawa Betty. Takim się rozniosła echem, że ma 3 komentarze w tym jeden mój. I zero odzewu, zero pomocy.[/QUOTE] Uwazam, ze troche przesadzilas... Jak mozesz wszystkich pakowac do jednego worka :mad: Moj komentarz tez tam jest, Jadwigi rowniez i jak to widzisz? ze sunia interesowaly sie tylko 3 osoby (Ty, Jadwiga i ja) ? :cool1: Ja suni wziac nie moglam (mieszkam daleko od Pl) ,znajomym przekazalam info i czy to znaczy, ze mam ta sunie gdzies bo nikt z moich znajomych jej wziac nie mogl???
  15. Super fotki :multi: Maluch rosnie jak na drozdzach widze:loveu: a szarlota niezle daje czadu z tym wyzelkiem :loveu:
  16. [quote name='gorzała']@Mraulina "donos to początek".... Tu daję przykład jak się to kończy...link do forum gazety PRZYJACIEL PIES. Prawdziwy skandal, gdzie 5 hodowli atakuje kogoś kto jest niezależnie od detali ikoną hodowli BF-a w kraju i nie tylko od lat tylu, że większość z nas jak Draczyn bo o niej piszę zaczynała nosiła jeszcze pieluchy w zębach i na chleb mówiła bep...Jest to napradę doskonały fachowiec, a banda zrzeszona pod brudnymi skrzydełkami ZK odstawia publicznie taką chamerę, że naprawdę moja historia to przy tym pryszczyk...i gdzie jest ZK kiedy trzeba wywalić na zbite pyski tą bandę...(powody ataku są zwasze takie same, wpływy, rynek i kasa...) [URL]http://www.pies.pl/index.php?strona=forum_post&podczym=4&id_p=2821[/URL][/quote] Czytalam to forum i tak mi sie cisnienie podnioslo, ze sama cos tam nabazgralam:mad: Banda tchozliwych ,anonimowych gnoi i tyle:angryy: Jest dokladnie jak piszesz, jak Draczyn zaczynala to polowa nawet nie wiedziala, ze psy maja rodowody:evil_lol: a teraz wystarczy zobaczyc jak szczekaja na tym forum (nie wspomne juz o przeklenstwach jakie tam leca:angryy: ) RECE OPADAJA:mad:
  17. [quote name='Judit'] Pytaliśmy się jeszcze o dwa inne reproduktory, lecz sprawa krycia bylaby dosc dziwna.. jechac np 500 km w jedną stronę, suka u psa mialaby siedziec 3h i z nią powrót i tyle, bez względu na to czy została pokryta czy nie. I ot całe krycie, a Beśka trudna do pokrycia jest, ma swoje fochy. :) Więc postanowiliśmy zostawiając po niej sunię wybierac do niej reproduktorów różnych, jest jeszcze malutka i wszystko przed nią.;)[/quote] My jechalismy do reproduktora 1280 km do Belgii , spedzilismy tam 2 dni ale wiedzialam, ze to ma byc TEN pies :p Nie wiem kto wymyslal tak chore warunki krycia jak 3 h suka u psa i koniec:mad: to nienormalne wrecz , czesto dla pewnosci krycie powtarza sie 2 x i praktycznie kazdy tak robi, nawet wlasciciele reproduktorow sami to proponuja - to dla dobra obu ze stron:razz:
  18. [quote name='Judit'] Z tym że ten kto ma co rok szczenięta to przeciez nie znaczy że mu chodzi tylko o ilosc... :-?[/quote] Nie pisalam o Was co do ilosci:shake: Ja sie tylko pytam dlaczego maja suke z naprawde dobrym rodowodem uzyliscie 3 x tego samego reproduktora (nie atakuje Was tylko sie pytam bo tego nie rozumiem) Nie mowie tez, ze szczenieta wyszly brzydkie czy cos w tym rodzaju ale majac dosc fajny miot B mozna bylo pojsc troszke do przodu i pokryc innym psem, z zupelnie innym rodowodem (nowym rodowodem) Ja bym tak zrobila;) latego pytam jakie jest Wasze podejscie
  19. [quote name='Judit']Co roczny miot jest czymś normalnym, niektórzy robią odstępy i co dwa lata kryją, a inni co rok.[/quote] Dla wielu ludzi coroczny miot to nie jest takie normalne(dla mnie rowniez) Ale jak juz wspomnialam wczesniej -zalezy jakie kto ma podejscie i co chce osiagnac. Ja wiem czego chce i ide do przodu, to dla mnie najwazniejsze bo kocham rude jak ``jasna cholera``:evil_lol: i chce widziec coraz to lepsze egzemplarze w Polsce:p Jakos przede wszystkim a nie ilosc, to moje motto:p
  20. [quote name='Judit'] Zresztą wstydzis się nie mają czego bo szczenięta po naszej suce wychodzą ładne i patrz że jakoś też dobrze wychodzą na wystawach...[/quote] A czy jest to tak dobry rodowod- nowa linia, ze az potrojne krycie?? Co nowego wnosza do poprawy poglowia gordonow w Polsce? To sa wazne pytania na ktore warto odpowiedziec:cool1:
  21. [quote name='Nor(a)']bzuma..raczej nie cofamy, ale niejednokrotnie nie wyszliśmy z tych lat. Ja jestem ostatnio pod ogromnym wrażeniem hodowli angielskich ;) ..doskonały eksterier, psy od "zawsze" badane..dużo by mówić..zresztą pewnie sama wiesz najlepiej. acha..sędziowie też powinni isć "do przodu" :cool3: , bo to tak naprawdę przecież na ringach jest źródło tego jakie mamy potem psy ;)[/quote] o sedziach to ja sie moze nie bede wypowiadala:evil_lol: bo wlos sie jezy na sama mysl:eviltong: moze za kilkadziesiat/set lat dogonimy UK i beda nas sedziowac praktycznie sami hodowcy/glownie znawcy (z zaznaczeniem, ze hodowca nie ma prawa sedziowac psa ze swoim przydomkiem):roll: wiesz, co do tego cofania sie to mozna by polemizowac. Zobacz jak niektorzy sie angazuja, jakie psy sciagaja (np Ludstar czy Liric w Waszym przypadku:eviltong: ) na jakie fajne krycia niektorzy jezdza a reszta............reszta wlasnie opoznia-wrecz cofa ten proces. Mozna sie wkurzyc ,prawda? Ty sie starasz a tu na ring wychodzi ``konkurencja ``- powojenne setery:shake:
  22. [quote name='Judit']A dlaczego tak Ci jej szkoda?[/quote] Wiesz, ja mysle, ze tu nie chodzi doslownie o to, ze szkoda suczki bo nie mowimy o jej traktowaniu. Ja mysle, ze chodzi tu o wazna rzecz- rozroznienie pojec- hoduje i rozmnazam. Ja z pewnoscia jestem milosnikiem irlandow i chodzi mi glownie o poprawe eksterieru oraz utrzymania cech uzytkowych stad bardzo ostroznie dobieram reproduktorow. Uwazam, ze powinnismy isc do ``przodu`` a nie cofac sie do lat 90tych:shake: . Patrzac jednak na niektore mioty w Polsce odnosze wrazenie , ze sie jednak cofamy...:cool1: a tak byc nie powinno:shake:
  23. doskonale wiem, o czym mowicie:shake: w rudych sa takie same jaja:mad: 3 x to samo krycie - juz nie wspomne, ze z poprzednich zadnej rewelacji nie bylo:cool1: Pytanie, gdzie sens, gdzie logika ? :razz:
  24. [quote name='Agasia']Wlasnie o tym mowilam Monisia... :razz: :mad:[/quote] polskich sedziow jest doslownie garstka... dlaczego akurat my mamy tego pecha:placz: przeciez setery to rasa brytyjska i wlasnie angielscy sedziowie-hodowcy beda na Crufts
  25. hihihihihi:evil_lol: a grupa VII nie bedzie w tym roku sedziowana wcale? :evil_lol: na 1 stronie sa podane grupy i sedziowie .... ale nie ma grupy VII :evil_lol:
×
×
  • Create New...