Jump to content
Dogomania

MagYa^^

Members
  • Posts

    4720
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagYa^^

  1. Mysle, ze Misie moznaby zaczac naglasniac za jakies 2-2,5 tyg. poniewaz do pazdziernika panna bedzie u Ani w Czestochowie. A nowi wlasciciele musza byc dobrani skrupulatnie i musza wiedziec o wszystkim co dotyczy Miski zachowania i przyzwyczajen. Ehh.. byle sie w koncu ktos zakochal w jej bursztynowych oczach..
  2. Cisex..wiesz mozna CI podrzucic jeszcze jakies bidy, aby zrekompensowac Ci straty, tesknote i bol :cool3:
  3. ..wiecie co, Miska to jednak jest tak "kupka nieszczesc".. najpierw niekochana.. rodzila.. wychowywala.. glodzona byla.. chora, a teraz? teraz ma wspanialy dom zastepczy, ale nie ma perspektyw na dom staly :( niedlugo Ania wroci z nia do Wroclawia i trzeba bedzie ponowic akcje "szukanie domu"..jakie to smutne, nikt jej nie chce :-(
  4. co ze szczeniaczkiem? ma jakis DT? sa pieniazki? jest leczony?
  5. Szczesciarze Z Tych Szczeniorow :)))
  6. ...nie moge w to uwierzyc!!! Ten Marek Buczynski z UM to wogole normalny jest? BO mnie on nie wygladal na takiego.. Co MY - jako banda ludzi chcacych pomoc, wesprzec - mozemy zrobic??? Jakies petycje o zmiane zarzadu? jakies zbiorki? Ktos kto tam jest blizej tego wszystkiego PROSZE NAPISZCIE JAK MOZEBY POMOC!
  7. nie ma psiska.. zniklo :( objechalam cala wies i sladu nie ma.. w ogole jakos dziwnie malo psow.
  8. To bylo pomiedzy czernicą a ratowicami a okolicy jestem tylko ja i jagoda. Ale jutro wyrwe kawalek czasu i podjade tymi trasami.. to przeciez moja wieś! Ale tutaj cichociemni..nikt nic nie wie :( - ludzie sie nie interesuja.. Z drugiej strony mysle sobie, ze moze to byl jakis pies ktory przylecial za kims? Czesto bywa tak, ze jakis dziadek bierze swojego podworkowego "burka" spuszcza z lancucha zeby poszedl za nim do sasiedniej wioski do kumpla.. I pozniej taki delikwent zapomina o psie.. ktory moze zaszyl sie gdzies za sukami.. Wyjscia sa rozne.. A ja nie mam nawet pojecia jak schwytac tego psa.. Eh koncze bo burzy mi tu! I jeszcze we mnie trzasnie, jaby tych wszystkich nieszczesc bylo malo :|
  9. Dostalam wiadomosc od Ani - [I]U nas wszystko dobrze. Misza nadal boi sie ludzi i psow na ulicy (...) chociaz nie reaguje tak panicznie jak kiedys. Poszczeka na początku a pozniej daje sie poglaskac. Boi sie, ale obcych w domu bardziej toleruje. (...) Pozdrawiamy z Czestochowy. [/I]:) Pozdrawiamy Ciebie Aniu rowniez :) baaardzo cieplo!
  10. to psisko zmierzalo do innej miejscowosci wczoraj.. a dzisiaj nawet nie mialam kiedy zeby pojechac i zobaczyc czy gdzies sie nie szweda.. ten pies ucieka jaby mu ktos straszna krzywde zrobil-zwet nie ogladal sie za siebie.. szkoda mi go :(
  11. ..buda po Misce chyba przepadla :( Nie wiem czy ludzie, ktorzy tam zamieszkali schwali ja, czy dali komus, czy po prostu wyrzucili.. Nie ma jej tam gdzie byla.
  12. [quote name='Cisex']Aza zamieszkała w Krakowie. Mam nadzieję że bedzie jej tam dobrze i szybko się zadomowi.[/quote] NA STALE???? Cisex :D HURRA!!! Te duze "bydelka" maja jednak duzy problem ze znalezieniem domku :(
  13. Jutro zadzwonie albo napisze do Ani, zapytam co u nich. Wiecie.. męczy mnie dzisiejszy pisak, ktorego spotkalam pod Wroclawiem wracajac do domu.. Jechalismy z TZem w strone Jelcza i za wsią Czernica koło zalewu głowna droga maszerowal PIEKNY SREDNIO-DUZY CZARNY PSIAK. Szedl taki osowialy w strone Czernicy. TZ zatrzymal auto, chcialam podejsc do psiska.. a ten w nogi.. (conajmniej tak jakbym za nim czyms zucala.. :( ). STRACH? Szczeknol na mnie i zwial... uciekl do mojej wsi. Pojechalismy jego tropem. Zauwazyl z naprzeciwna jadacych rowerami ludzi i uciekl w krzaki na łąki.. :(((( PIEKNY PIES! Pewnie gdyby dalby nam sie zlapac odwiezlibysmy go do schroniska.. Ale chyba zawsze lepsze to, niz smierc na drodze krajowej, albo z wycienczenia i glodu :( ...Jutro pojade ta sama droga, moze go spotkam, albo to co po nim zostalo :placz: Dlaczego na mnie trafiaja takie przypadki, do ktorych ja nie potrafie dotrzec? Najpierw Miska, z ktora trzeba bylo walczyc ponad miesiac, aby dala sie "usidlic" teraz ten psiak, o ktorym mysle.. a ktorego pewnie juz nei spotkam :(
  14. Ale Miska ma fajne ciotki! Ktore o niej nie zapominaja ;))) Dziekuje! Wiadomosci poki co nowych nie mam. Ania jest prawdopodobnie w Warszawie, a Misia z rodzicami (Ani) w Czestochowie. Moze zrodzi sie jakas milosc..? :roll:
  15. Koperek :D REWELACJA :D Ja tu sie wciskam zeby podbic watek! A tu juz nie ma co podbijac :D HURRRRRRRRRA GRATULUJE!!! Pokerkowi duzooo szczescia i spokoju ;)
  16. ales TY sliczna Azuniu.. gdzie ten domek?
  17. Misiunia zostala z rodzicami Ani, ktora wyjechala na praktyki do stolicy. Zobaczymy jak sie bedzie spisywala panienka :)
  18. [quote name='justynavege']a DT do kiedy moze dać schronienie Misi?[/quote] Nie wiem.. Ale licze sie z tym, ze kiedys to dobre sie skonczy.
  19. Ja rozumie, ze ciezko jest z domkami zwlaszcza, dla "takich" psiakow.. Ale nie wiem jak to bedzie :( Powoli zaczyna mnie to przerazac. Czy aby obarczanie Ani obowiazkiem stalej opieki nad Miska jest w ogole fear... Mysle kiedy sie to skonczy..
  20. Kamczku kiedys wydawalo mi sie poznajac Ciebie osobiscie, ze bedziesz jednym z pierwszych psow, ktore szczesliwie znajda swoich opiekunow.. Dzisiaj widze, ze mylilam sie :( Pelen zycia.. dla mnie pies cudowny.. Niestety nie moge Cie miec.. tak samo jak wielu innych, ktorym chcialabym pomoc :(
  21. Nie, nie chodzi o hotelik w Kątach Wr. tamto miejsce znam bardzo dobrze i polecam je wszystkim, ale nie wiem czy stac by nas bylo placic ok. 30 zl dziennie za pobyt malej - chyba nie bardzo :( Tamten o ktorym pisala Agnieszka(Visenna) jest kolo Katowic.
×
×
  • Create New...