Jump to content
Dogomania

MagYa^^

Members
  • Posts

    4720
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagYa^^

  1. Ok, milo ze wywiazuje sie jakas dyskusja. Widze jednak, ze Was nie przekonalam.. szkoda, poniewaz "nowa sytuacja" dla Amika bylby jego wlasny kojec, brak lancucha u szyji i spacerki z ludzmi z Fundacji. Tj. pisalam tam mialby wiecej swobody i wieksze szanse na to, ze wlasnie ktos go zauwazy i wezmie do domu. Oni tam ne maja stada psow - moze cos zle napisalam, cos palnelam nie tak..(??) Maja juz dwa swoje psy w gospodarstwie i tyle. Wszystko zalezy od Was, ja w zasadzie dalam propozycje. A co bedzie.. to bedzie. cyt. maila od Ewy: " Nie prowadze schrosnika dla psow, szukam raczej adopcji i mamy wiele fantastycznych. Ale mam tez mozliwosc wziecia pieska dla siebie po prostu, ostatnio poszly w cudne adopcje 4 Nasze starsze psiury i strasznie mi brakue jakiegos nieboraka, te co mam to same wariaty mimo wieku. "
  2. Maja swoej 2 psy - kto powiedzial, ze Ewa chce adoptowac je na sile? Chce pomoc im.. Jesli psy zgodzilyby sie w jednym kojcu sprawa jasna, ze moglyby byc razem. Mysle, ze nawet gdyby udalo sie z tych funduszy postawic jeszcze jeden kojec to bylaby szansa dla trzeciego psiaka. (no chyba, ze dogomania to tylko portal i niewiele ma z prawdziwej pomocy - czy to psy z dogo, czy ze schroniska czy z ulicy - ja staram sie pomagac wszystkim)..
  3. dzieki Justys ;) ja zawsze mam problem z watkiem afn.. szmalowa szmalowa, wszystko przejada ;)
  4. ..wiecie co i tego sie balam :( .. wybrali te psy poniewaz ja im je zaproponowalam.. Uczestnicze w watkach i wiem, ze jest multum psow na dogo wiekszej potrzeby, ale ja ich nie znam. WIem, ze zawsze ktos bedzie czul sie pokrzywdzony. A Amik i Kapsel.. czy oni maja szanse ??? cytuje mail od Ewy: "Siatka bedzie obtaczac dragi drewniane, jak chcecie to Wam wysle za moment zdjecia w jakim kojcu mieszka Nasz Poker z Lojotokiem. Maja trawke, zadaszenie, i na razie taki letni domek, ale powoli obijamy psom budy styropianem. I maja gdzie sie ruszyc, obok jest padok, to codziennie na godzine czy dwie wychodza pobiegac, jak ktos jest i pilnuje. Wiec na te plyty bym liczyla 50-80 zl na jeda bude. Jesli tez buda dla Kapsla (juz kupiony! kolega postawiony przed faktem) to drugie tyle. Potem siatka, jak to sa dwa wieksze psiurki, to im wiecej siatki, tym wiekszy kojec bedzie :-) Taki z wybiegiem luksusowym zeby mogly lapy rozprostowac. Wiec siatka dla tego boksu co bedzie na focie to 160 zl z groszami bylo. Tu trza bedzie nieco wiecej, bo teraz zrobimy im kojce na ogrodzie, wiec nie bedzie muru - dochodzi jeden dlugi bok wiecej z siatki. Nie wiem czy Kaspel z Amikiem sie dogadaja.. wiec trudno mi teraz powedziec, czy kojce tez dwa mniejsze czy jeden duzy. Mysle, ze jak cos zostanie, to sie po prostu kupi wiecej materialow i postawi trzeci kojec :-) Widzialam nastepnych kandydatow, zreszta tu na wsiach takich nie brakuje. " Jesli uwazacie pomoc Fundacji za nie taka jaka wyobrazaliscie sobie, ok. Przekaze. Wiem jedno, ze to nie sa ludzie zamknieci w kregu tematow 'konskich' kochaja rowniez psy i chca im pomagac. I dodam jeszcze to, ze oni nie chca od nas pieniedzy - prosza o pomoc w sfinansowaniu niektorych materialow..
  5. czy zbieramy pieniazki na AFN czy na czyjes konto zeby pozniej nie bylo problemow i porozumien z rachunkami? Bedzie nam potrzebne ok. 400 zl (plus minus.. kasa potrzebna na wodoodporna sklejke oraz siatke - im wiecej siatki tym lepiej, poniewaz kojec wiekszy). Jesli mozna prosic to namyslcie sie co do konta, bo potrzebaby w 1 watku napisac prosbe o pomoc z nr konta (mozna np wplacac odrazu na Fundacje(??) ). Nalezaloby rowniez poprosic o pomoc ludzikow z innych watkow.
  6. Kroweczka i jej mama przypominaja o sobie :)
  7. hallo dajcie znac.. Kapsel ma szanse na inne zycie a tu kontaktu z nikim nie ma :| a moze Kapsla juz wogole nie ma?
  8. sluchajcie. czy z malgoska jest jakis kontakt? dawno sie tutaj nie pokazywala.. nie wiem kogo pytac jesli chodzi o Kapsla.. czy ktos kto zna osobiscie psa udziela sie na tym watku? to b.wazne!!!!
  9. cioteczki a oswieccie mnie.. bo Ty jasniejsze w tym temacie - ile Miska ma jeszcze w skarpecie keszu?
  10. ..ja to sie totalnie nie orientuje ile kosztowac moga plyty i siatka. Ale jak pisala Ewa w mailu wiekszosc materialow maja. Mysle, ze po prostu zacznijmy zbierac, wiadomo ze za duzo jesli chodzi o psy nigdy nie bedzie..zawsze ktoras biede sie wesprze. Napisze jeszcze dzisiaj, ze pomysl sie przyjol :) ze jestesmy chetni wspomoc finansowo. A transport.. hmm.. trzeba bedzie kombinowac, moze cos za ladne oczy? ;)
  11. ..'dzyndzol'? a co to? To jak czy jestescie chetni na to, aby zalozyc skarpete?? i dac psu szanse na normalniejsze zycie?
  12. ..Reks, Atos .. ok.. ale Murzyn? toz on aryjska kew! :evil_lol:..co z tego, ze go przyciemnilo ;)
  13. Tak zamieszkalby pod Zielona Gora :) Z Fundacji na dogo nie ma nikogo..(chyba, ze pytasz o 'podgladaczy' ;)) Ja mam meilowy kontakt z Ewa Mastyk, ale podalam Jej link do Amika i wiem, ze tu zaglada.
  14. jest rozwiazanie dla Amiczka.. jest szansa na to, ze bedzie mial wlasny kojec i zero lancucha, ponadto milosc ludzka. Co Wy na to? Fundacja Centaurus jest chetna na adopcje tego chlopczyka! Moze lepiej przekopiuje to co dostalam w odpowiedzi. Gdyz musielibysmy pomoc.. otoz: "meisjce mamy, zarcie mamy. Tylko kwestia tak - budy (sami zrobimy taka fajna ocieplana, tylko plyty potrzebne - sklejki, styropian mamy, kocyki mamy, gwozdzie mamy). Potrzeba by tez siatka. Mamy sporo dachowek, wiec dach sie zrobi fajny. Mamy tez pile i zawsze od lesniczego wydebimy dragi na budowe kojca, wiec z tym sobie poradzimy. Michy tez sa, smyczy i obrozy nie brakuje, bo sami robimy. " Osobiscie jestem ZA - poniewaz jesli znajdzie sie w Fundacji ktos kto bedzie chcial zaadoptowac Amika - pomyslcie .. konie, padoki.. ludzie (to jest to co Amik kocha - wolnosc!), zapewne Centaurus wyadoptuje psiaka, a jesli nie.. bedzie pomagal w dogoterapi jesli sprawdzi sie jako pies w tej dziedzinie :) Ogolnie bedzie kochany i zadbany. Opieka weterynaryjna zapewniona! Dajcie znac. Mysle, ze to wielka, wspaniala i niepowtarzalna szansa!
  15. Cioteczki i wujaszkowie.. Oto najswierzsze informacje od Fundacji.. "...bedziemy u wlasciciela w pon lub wtorek, i bedziemy go cisnac az sie zgodzi. Jesli nie on, to postaramy sie dowiedziec kto ma kupic Mamusie Mroweczkowa i od niego bedziemy starac sie odkupic. Chcemy mu najpierw dac calosc za Mroweczke, zeby widzial, ze sie wywiazujemy, a potem rozmawiac o Mamusi. ...na piatek rano mielismy juz polowe kwoty! I podziekuje bardzio bardzo pieknie ode mnie. " FAJNIE, CO? :))) Cudownie jest pomagac ratowac zycie
  16. [quote name='anula1959']A kiedy będzie znany wynik negocjacji? Wie ktoś?[/quote] Fundacja obiecala nas poinformowac, poki co cisza.. Ale to jest tak swierza sprawa, ze chyba jeszcze kilka dni musimy uzbroic sie w cierpliwosc.
  17. Ewa z Fundacji Centaurus bedzie negocjowac cene mamusi.. Wiem, ze bardzo chca wykupic je obie a my mozemy im w tym pomoc :) Świata nie zmienimy..ale uratujemy świat i milosc obu krowkowych kobiet (Kroweczki i Mroweczki) MUSIMY TRZYMAC KCIUKI ZA TO BY GOSPODARZ SIE ZGODZIL!!!
  18. [quote name='justynavege']MagYaa dla mnie masakryczną sprawa jest wizyta w sklepie tzw masarniczym :placz: eeeeeeeee ja chyba z innego swiata jestem[/quote] ..ja na szczescie do takich nie wchodze :mad: a mieso swojemu stadu kupuje juz zafoliowane na tackach.. ale sam fakt pocwiartowanego zycia mnie przeraza :-( ..ale moich psow jakos nie bardzo :roll:
  19. wooow malemu sie poszczescilo :D ale co do imienia to nie moge tego powiedziec :mad: jak mozna psa nazwac murzyn? :crazyeye: ..no ale byle dobrze mial :)
  20. ..przeciez facecik jest na allegro, czy juz sieskonczylo?:roll:
  21. no tak no tak... krowka MRÓWKA :loveu: - koloru kokoszki ;)
  22. ..nie wspomne o pstragu, ktorego pan chcial zabic 2 tyg. temu zeby mi go upiec! (pytam goscia - a ten pstrag to juz kaput? a gosciu - niee no swierzutki, zaraz go wylowie.. -jezuuniu myslalam, ze zemndleje! powiedzialam ze nie chce mi sie juz jesc!)
  23. pare tyg temu w jednym z centrum h. we Wro.. znalazlam piekne buty - czerwone, czulenka, sandalkowate, cud-miod i orzeszki! przymierzylam..i stwierdzilam, ze za dobrze leza, wiec pewnie musza byc skorzane :P ale nie mogelam od nich odkeic wzroku, zwlaszcza ze byla to ostatnia para! podchodze do kasy z butkami.. i pytam pania czy skorzane.. Ta odpowiada mi, ze oczywiscie! a ja na to - ee to nie chce! siee kobieta jakby oburzyla.. i pyta - alez dlaczego? jest pani pierwsza osoba, ktora nie chce butow ze skory..! To jej odpowiedzialam, ze w 'trupach', nie chodze.. nie zwyklam kozystac z uprzejmosci tych ktorzy kiedys kochali i zycie zostalo odebrane im bezpowrotnie! heh
×
×
  • Create New...