nasza decyzja jest pod znakiem zapytania
prędzej czy później
:placz::placz::placz::placz::placz:
moja Pusia też przecież ma raka - góza sutka wielkiego no i ma 13 lar
:placz::placz::placz::placz::placz:
skoro tylko te tramwaje tam chodzą to ja nie trafie :placz::placz::placz:
a nie mieszka ktoś koło fabrycznego ???
albo koło baudzkiego mniej więcej ???
no to chyba sie nie wybiore na spotkanko :(:(:( ....
a mnie kto zgarnie ?? i gdzie mam dojechać - gdzie mniej więcej wiem co jest
wiem gdzie jest krańcówka 3 ( o ile 3 tam jeszcze jeździ, bo za moich czasów jeździła )