[B][I]Witam wszystkich:-) Mam 10-cio tygodniowego szczeniaka.Razem ze mną i moją rodziną jest od trzech tygodni.Problemów mnóstwo :) ale nic to.Jeden mnie martwi szczególnie,mianowicie zanim zejdzie ze schodów musi wylizać prawie każdy stopień.(Mieszkam w bloku)W mieszkaniu już prawie tego nie robi.Od czasu do czasu wyliże piasek z butów.Martwi mnie to bo niedługo będę mógł wychodzić z nim na dwór, a ostatnio miałem przykry wypadek z moim szczeniakiem.Wystawiałem jedzenie do naturalnej lodówki (balkon) i szczeniak liznął metalowy próg drzwi balkonowych. Co ja przeżyłem, mój Boże... -27 stopni, szok... Na szczęście miałem bardzo szybką reakcję :) Język został uratowany. Przy okazji szczepienia pytałem się weterynarza co o tym myśli (o lizaniu).Przepisał witaminy, które daję regularnie. Nic nie przechodzi :( Może Wy mi coś doradzicie?[/I][/B]