a co do opowiadania ;) szukam ONka mial byc DON najlepiej DONka na dogo no i nawet sie super spodobal ON z warszawy jednak nie byloby jak dowiezc i kilka innych problemow no i znalazlam Merkurego wczoraj poslalam zainteresowanemu no i sie spodobal to jedziemy w poniedzialek zaznajomic sie ;) moze jakis spacerek? no i szkoda ze adopcje tylko w niedziele :)