-
Posts
6495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by matrioszka2
-
Małe sprostowanie: smycz i obrożę dostałam od kierownika schroniska.Nówka - " z metką".;) As_ko, dasz radę z zastrzykami ? Ma Ci kto pomóc ? Sądzę, że Negra nie wie, co to zabawa w podgryzanie uszek .... Ona już widziała światełko w tunelu ...:-( Bugi, trochę wyczucia , chłopie, kobiety nie lubią takiej bezceremonialności ...kobietę trzeba oswoić ...:cool3:, a nie tak :"huzia na Józia".
-
[quote name='as_ko']Ja nic nie wiem na ten temat. Z Ewą wczoraj wstępnie się umawiałam na jutro po południu .[/QUOTE] No tak, ale chyba przy opcji, że trzeba będzie więcej czasu (do środy) poświęcić na ratowanie suki. Skoro rozmawiałaś, to Ty wiesz najlepiej co i jak. Ja tylko tak sobie pomyślałam ... Sie nie wtrancam. :cool3:
-
[FONT=Tahoma]O - proszę ! Dziękuję.Zapraszam innych też.Roboty będzie w huk ! :lol: Za dojazdy firma nie zwraca, więc nie wiem, czy taki interes ...:diabloti: Ale salka operacyjna i pooperacyjna jest (druga w budowie).Domek dla pracowników - tysz. Ale będzie się dziaaaa-ło ...:cool3: Teraz trochę konkretów.[/FONT] [FONT=Tahoma] Dzwoniła Ewa.Negra ma się na tyle dobrze, że u weta przestała być zwłoką i potulnym zdychającym psem ; dzisiaj był full serwis : piski, wyrywanie, płacz na wszystkich tonach. Sama wyskakuje z auta. Wcześniej nie pisałam o oczach, bo mi umknęło.Jak była u mnie , to w jej lewym oku zobaczyłam taki "białawy księżyc".Weterynarz orzekł, że jest to grudkowatego zapalenia [/FONT][FONT=Tahoma]trzeciej powieki, wymagające zabiegu operacyjnego.Zaplanowano go na weekend po tym długim,majowym . W przeciwnym razie suka oślepnie.[/FONT]
-
Ależ to jest prywatne schronisko i Twoje zarobki zależałoby od Twojej "obrotności".:cool3: Gostek zatrudnia jeszcze 4 pracowników.Ma trzy duże transportowe auta, typu mercedes vito (czy jakoś tak), volkswagen transporter ... Płaci regularnie wetowi za usługi. Żarcie zalega w miskach, bo nie ma kto tego przejeść ... Tam byłabyś sobie okrętem i sterem (albo odwrotnie).:roll: To co - bierzesz ?:diabloti:
-
To w domu też się ATMOSFERA zmieniła, co ?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Madallena, Ty to chyba w tamtym życiu byłaś czarną panterą ... tak się przyczaisz...nic...nic ... a jak coś zamajaczy na ekranie - Ty hyc ! i jesteś :evil_lol: No , rzeczywiście mini schronisko. Kierownik od jakiegoś czasu napomyka, że on to (schronisko znaczy się) rzuca, komuś sprzeda, bo już ma dość , wyjeżdża za granicę, bo na emeryturę musi zapracować. Kto chętny wziąć w zarząd schronisko w Nowodworze ?:razz:
-
Wiadomości od Ewy: Wczoraj Negra dostała dwie kroplówki (3 godziny) i antybiotyk.Noc była decydująca.Lekarz nie był pewien, czy ją uratuje ...:shake: Dzisiaj jest już o wiele lepiej.Negra nieźle trzyma się na nogach, nawet biega, łazi za Ewą krok w krok. Wczoraj była już tak słaba, że upadła; Ewa z piętra zniosła ją na rękach, postawiła na trawie, a suka bęc - leży. :-( E-S przekroczyła wszelkie dopuszczalne prędkości na trasie Lublin- Zamość .Mała rzęziła, a Ewa pędziła, płakała i modliła się, żeby zdążyć ...:modla: No więc dzisiaj jest na tyle dobrze, że mimo abażuru, mała zeżarła wenflon i przekopała mamusi E-S ogródeczek.:evil_lol: