-
Posts
6495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by matrioszka2
-
IVV, bardzo się cieszę, że znalazłaś się w posiadaniu ślicznych fantów na bazarek dla naszych piesków.MaDi, też na Ciebie liczymy . LadySwallow, weekend,weekendem , ale robota jest i Ty - jako nasz menago od ogłoszeń :cool3:, nasza księgowa (coś się może nie zgadza ?Nie pasi ?Nie teges ?:mad:), nasz stachanowiec :eviltong: ... działaj w zakresie komponowania bazarku dla Negry (fanty E-S). Myślę, że od teraz na wątku będą się pojawiać tylko dobre i bardzo wiadomości.Zapanuje miła, przyjazna atmosfera, nasycona nie tylko empatią, altruizmem, ale tolerancją i zrozumieniem.Czego sobie i Wam życzę, przynajmniej przez długi majowy weekend:lol: A przy okazji ... I chciałam bardzo serdecznie podziękować tym wszystkim dogomaniakom, którzy 4 lata temu wspierali mnie w walce o życie mojego mieleckiego Malinka, kiedy o mało nie zszedł na babeszjozę .... Dziękuję, żeście mnie nie [ ze-zar-li].Było - nie było, kleszcz pochodził z lubartowskiej łąki i TO JA zawiniłam, bo go nie zdybałam.:shake: Dziękuję, że dostałam drugą szansę.:cool1: Dzisiaj pewnie już z życiem bym nie uszła.:diabloti:
-
Negra żyje i jest nieco lepiej. To rzeczywiście zapalenie oskrzeli. Cały czas jest nawadniana. Wszelkie badania w toku. Chciałabym powiedzieć, że "spadochroniarskie" kontrole, pisanie skarg ...dzwonienie do izby lekarskiej weterynaryjnej na kierownika schroniska w Nowodworze, ze strony "życzliwych" zwierzętom organizacji jest [B]zwykłym świństwem. [/B] W stosunku do nas i do kierownika. W schronisku [U]nie ma epidemii kaszlu kennelowego[/U].Do schroniska trafiają chore psy. Jeśli komuś zależy na robieniu zadymy, to nie nasz koszt. Proszę fundację Arka o niemieszanie się do naszych spraw, o niemieszanie się do prywatnego schroniska w Nowodworze, gdzie psy są pod dobrą opieką, gdzie wszyscy tam zatrudnieni są wspaniałymi ludźmi, chętnymi otworzyć nam bramę schronu o każdej porze dnia, a nawet nocy. Nie przeszkadzajcie nam pomagać.Takie akcje, jak ta wczorajsza i dzisiejsza, nikomu nie służą. Za dużo testosteronu ? Za dużo adrenaliny ? Pobiegajcie wieczorem w dresiku, panie działaczki fundacyjne. To podobno pomaga. Dziękuję wszystkim forumowiczom z tego wątku, którzy przyczyniają się bezpośrednio i pośrednio do ratowania psów (i kotów) z prywatnego schroniska w Nowodworze. Dziękuję Wam za to, że ekspresowo umiecie pomóc i wspomóc : pieniędzmi,transportem, radą, słowem otuchy.Wierzę, jestem przekonana, że niedługo wstawię tu foty brykającej, całuśnej Nergy, a reszta świata przekona się, że nie tylko ona ma patent na wiedzę i doświadczenie.Więcej pokory hardym życzę.I wyluzowania ust, bo to tylko zmarszczki, zmarszczki ... i w końcu czeka Was zanik ust.A coś przecież trzeba pomalować . Powezmę wszelkie kroki, wykorzystam wszystkie możliwości, by Negra żyła. W końcu to [B]moja [/B]sunia. Pozdrawiam. Bądźcie ze mną na wątku.Będę potrzebować Waszych cennych rad.I okrzyków radości.Jesteście w tym całkiem , całkiem ...:cool3: Zamość bardzo potrzebuje Arki ... Zwierzęta na Was bardzo liczą.Gdzie umieralnia dla zwierząt - tam tylko Arka pomoże.Zamość to bardzo trudny temat ...
-
[quote name='IVV']zmieniajac temat na przyjemniejszy-Asiu wlasnie dostalam mnussssssssssssssstttttwwwwwo rzeczy dla pieskow-z igly ,zupelnie nowiusienkie ze sklepu rzeczy -na bazarek!!!!! musze to teraz tylko wyslac do Pl:) moi przyjaciele kanadyjczycy strasznie przejmuja sie polskimi pieskami:)[/QUOTE] Twoi przyjaciele są moimi przyjaciółmi.Kocham ich.:loveu: A Ciebie jeszcze bardziej (no - mówiłam, że mi sie orientacja zmienia :evil_lol:)
-
Neris, dziękuję za informację.Zastanawiam się, kto Cię o to prosił i dlaczego ta osoba sama tego tutaj nie napisała. Z tego miejsca chciałam podziękować Fundacji Arka za troskę i zwrócić uwagę , iż pies jest już moją własnością ( a nie schroniska). Sama pokryję koszty jej leczenia. Nie miałabym serca odbierać szansy innym psom na uratowanie przez ww. fundację. Suka jest pod opieką weterynarza.
-
No to jestem. Króciutko, bo dopiero przyjechałam i lecę sadzić roślinki z bazarku od giselle. Później Wam temat szeroko rozwinę.Słowo. Marinkaa, nie dałoby się tak, żebym ja tam poszła zamiast Majora ? Pliiiiiiiiiiiiiiiizz ... :loveu:Posesja piękna, duża,zadbana, tonąca w kwiatach.Dom parterowy, ponad 200 m.Stodołą.Stajnia.Hektary lasu i łąk poza posesją (ogrodzoną)Gdzieś między polami , łąkami ...Kobieta cudowna, przyjazna,gościnna, uśmiechnięta ...psiara.Zagięła parol na Majora i szlus.Już go kocha.Obiecała mizianka i wszelkie szykany, żeby pies był szczęśliwy. Szykuj transport i Major niech gacie podciąga, zbiera manele i wio ! Tyle musi Wam póki co wystarczyć.Dom super. No to jak , Marinkaa ...- Major do mnie, a ja tam, tak ?:diabloti:
-
Spokojnie, funiu, ja myślę, że to będzie fajny dla niego dom. Tylko on i pańciostwo.I ogródek.I świeże, wiejskie powietrze. Przyznaj otwarcie, że jest szczęściarzem, coby nie mówić ... Jest tyle pięknych, rasowych psiaczków ... małych i dużych ... niskich i długołapych ... sierściuchów i łysoli ... przytulaśnych minipsiaczków ...A oni akurat wypatrzyli sobie Majora.No coś na rzeczy musi być.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
matrioszka2 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Witamy Panią bardzo serdecznie na forum.;).Prosimy z nami pozostać na dłużej i pozwolić wciągnąć się do pomocy dla zwierząt.Cieszę się, że wzięła sobie Pani do serca mail mój i malawaszki. Mamy nadzieję, że poradzi Pani sobie ze znalezieniem domku dla ślicznoty.Jeśli nie - myślę, że dziewczyny pomogą w przeprowadzeniu wizyty przedadopcyjnej we wspomnianym przez Panią domu.:lol: -
[quote name='E-S']Lady, ja nie chce, zebyscie mi oddawaly pieniadze, jestem w koszmarnie zlej sytuacji finansowej, w dodatku ostatnio chorowalam, bylam na zwolnieniu no i nie zarobilam ani grosza w kwietniu :( mialam 60 zl i mama mi starej babie pozyczyla na benzyne, ale martwie sie, bo przez dlugi weekend nie zarobie, nie wiem ile kasy bede miec za ten Elblag a musze za telefony zaplacic i nie wiem ile bede mogla dolozyc do operacji, jeszcze deklaracje Maniek i Fabian moje niezaplacone i Ostrow Wlkp. czyli Malwi trzeba pomoc - zbankrutowala z Opera cholera jasna :( sucz taka piekna i domu nie ma, no skandal. Wiec nie zbierajcie zeby mi oddac, ja szukam fantow na bazarek i zbieramy na operacje oczek, nie chce, zeby oslepla :([/QUOTE] Szczerze mówiąc, to kompletnie brak logiki w Twoim poście . Jesteś grubo pod krechą i piszesz :Ja nie chcę, żebyście mi oddawały, jestem w koszmarnie złej sytuacji finansowej. Ty sobie możesz nie chcieć, ale pieniądze Ci się należą i na pewno nikt z tego wątki nie uda, że to wszystko za darmo, i co go to obchodzi.Jechałaś tyle kilometrów (złamałaś tyle przepisów :razz:).Tyle godzin spędziłaś u weta, zamiast w domku popijać kawkę.A pisałaś, że czuwałaś w nocy, śpiąc z Negrą na fotelu ? Są rzeczy, których nie da się przeliczyć na pieniądze, ale myślę, że to 60 zł teraz i 100 zł później musi się uzbierać. I bez dyskusji mi tu.:mad: ... nam tu , znaczy się :lol: Dziewczyny, co wy na to ?
-
[quote name='as_ko']Napisałam do tego chłopaka smsa ale mi nie odpisał, jutro jak się nie odezwie to do niego zadzwonię jeszcze. Negra jak się położyła tak leży, wstała tylko na chwilkę zęby się wody napić i trochę suchej karmy zjeść. Jak nie będzie spala to ja może jeszcze na dwór wyniosę, ale wydaje mi się ze już się podnosić nie będzie.[/QUOTE] Wiesz, u mnie też nie wstawała ( tylko raz, żeby się napić), a rano całe pomieszczenie w strugach moczu i wielka ko.. Zabezpiecz inne pomieszczenia.Na początek polecam łazienkę na nocleg.Bez dywaników.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
matrioszka2 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Nic nie szkodzi.Od przybytku ... Kobieta zastanowi się nad problemem.Może ma najlepsze chęci, ale nie zdaje sobie sprawy, jakie pułapki czekają na jej sukę. A jak napisałyśmy we dwie, to znaczy, że jest coś na rzeczy. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
matrioszka2 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']juz piszę do nich - mam nadzeję, że uda się wysterylizowac przed wydaniem[/QUOTE] Napisałam.;) I zaprosiłam na dogo, i na ten wątek też.