-
Posts
6495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by matrioszka2
-
Kurcze, coraz lepiej mi idzie.... To już czwarty ... w życiu ....:cool3: [SIZE="4"][COLOR="red"]Zapraszam na spożywczy bazarek [/COLOR][/SIZE]:loveu::loveu::loveu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184785-KIPI-KASZA-KIPI-GROCH-...-KUP-TERAZ.Do-9-maja-godz.-19.00.Na-chore-nowodworskie.?p=14602994#post14602994[/url]
-
Kiedy w końcu skończą się te oszustwa w żywe oczy, podmiany psów i wciskanie kitu ?:mad::mad: Przemiana nie do u-wie-rze-nia:crazyeye: Romuś to dziś prawdziwy Romeo.Gratulacje.Cudowności :multi::multi::multi::multi::multi:
-
Zuzliku, psi kochany Aniele, jak Ty tu jesteś , to musi być dobrze. Dziękuję, że zajrzałaś. Boże, co tej małej się przyplątało... Jej stan taki niestabilny... raz dobrze , raz źle ... Ani jej na życie, ani (za przeproszeniem) na zdychanie ... A może ja zbyt niecierpliwa jestem.To dopiero druga doba , jak jest pod fachowym wetowym okiem. Dziękuje wszystkim pozostałym z wątku za obecność :loveu::loveu::loveu:;nie zostawiajcie Negry :-( Zaglądajcie. P.S. Tak siedzę, piszę, dzwonię ... dowiaduję się co kilka godzin o jej stan i przejmuję się, jak dziecko. Jakoś i mnie się pogorszyło. "Kobiety mocno dorosłe" nie powinny dostawać temperatury z takich powodów :-( Gdybym jej nie zabrała ze schroniska, gdybym jej nie wnosiła/znosiła na rękach, gdybym jej nie widziała na własne oczy, nie dotykała, nie mówiła do niej .... byłoby mi łatwiej.:roll: Co będzie, kiedy przyjdzie czas na moje własne psy ... :-( Dobranoc. Idę do łóżka.Ktoś w tym towarzystwie zdrowy musi być, bo kto po bułki rano poleci :cool3: ? P.S. Poinformowałam kierownika schroniska o stanie Negry. Był zdziwiony, lekko zszokowany ... i ( mam nadzieję, że obejdzie się bez spekulacji ... i info zadziała na jego korzyść) zapewnił, że zwróci mi wszelkie koszty leczenia.I nie zastrzegał do jakiej kwoty gotów jest partycypować w tychże.Nie zapytał też, jaka kwota dzisiaj wchodzi w grę.Na chwilę obecną wisimy już na jakieś 350 zł. I co - normalny on, czy nie bardzo ? :diabloti:
-
Mała wciąż walczy ... Nieustannie idą kroplówki, leki wzmacniające układ odpornościowy, witaminy,dwa antybiotyki, syrop na rozrzedzenie wydzieliny, na odkrztuszanie ... Już nic jej w piersiach nie rzęzi i nie gra, ale pokasłuje w nocy. Zjadła o 13-stej, zjadła o 17-stej.Pije, ale temperatura jest. Kciuki potrzebne, potrzebne jak diabli ...
-
Stan stabilny.Trochę je i pije.Wciąż kroplówki. Czekamy na dobry rezultat działania antybiotyków.Trzymajcie kciuki, bo bardzo potrzebne.Stan zapalny jest dość mocno rozwinięty, więc walka z chorobą nie będzie łatwa.Poza tym Negra to pies o słabej kondycji, zaniedbany, który po tułaczce, przygodzie z rowem melioracyjnym musi wiele z siebie dać, żeby się podnieść i żyć. Potrzeba czasu.Suka jest w doskonałych rękach.Mam nadzieję, że będzie żyć.
-
[quote name='Marinkaa']A Major jedzie JUTRO do domu!!!:multi: Nowego cudownego domu z ogromnym ogrodem!:lol::lol::lol: Wszyscy na niego czekają:) Jego pani już świętuje! Trzymajcie kciuki za Majora na jego nowej drodze życia!:):loveu:[/QUOTE] Kiedy, o której ? Pomóc dojechać z Lublina ? chciałabym by pani pozwoliła mi pyknąć kilka poglądowych fot.