My nadal mieszkamy w bloku - jest to niewygodne, ale dla mnie, dla mojej bandy na pewno nie! Cale towarzystwo śmiga za mną krok w krok, wybieg mają zapewniony, a bliskośc w domu gwarantowana:) Mam też doga - to typowy kanapowiec, jak pada to muszę na siłę wyciągać na spacerek:)