-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by modliszka84
-
dzisiaj dostałam takiego maila :/ [quote] [INDENT]Dzień dobry. Piszę do państwa w sprawie piesków wystawionych na allegro. Pomimo tego, że aukcja już jest zakończona, muszę przyznać, że pieski przykuły moją uwagę. Gdyby to było możliwe, byłabym zainteresowana pieskiem z jasnym pyszczkiem. Mieszkam w Dębicy, i przyznam, że chciałabym, aby państwo dowieźli mi pieska na miejsce. Oczywiście za symbolicznym wynagrodzeniem. Bardzo proszę o szybką odpowiedź. Z góry dziękuję : ) [/quote] "za symbolicznym wynagrodzeniem" - boki zrywam, jeszcze najlepiej z wyprawką, karmą na następny rok i dostawa pod drzwi.... odpisałam jej :/ [/INDENT]
-
ludzie narazie czekają, choć chcieliby go jak najszybciej... mam nadzieję, że te leki wreszcie zadziałają. pani powiedziała, że samo podawanie leków nie będzie problemów, jeśli będzie miał ustawione jakieś leczenie (czy dokończenie leczenia), nie chciałaby jednak zaczynać znajomości od biegania po wetach, bo ostatnie dwa lata życie z poprzednim psem spędziła non stop u weta i przynajmniej na początku chciałaby psa zdrowego...
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
W schronisku Atena zawsze mieszkała w boksie ogólnym z innymi psami, nigdy nie gryzły się, nie było podstaw by sądzić że ma dominujący charakter... W boksie nie gryzły się, mimo że przez te 4 lata często zmieniali jej się współtowarzysze. Ja jestem zaskoczona jej zachowaniem, bo nigdy nie wykazała żadnej agresji w stosunku do psów ani suk. -
nasza mała spanielka Tessi ;) koło spaniela to ona chyba stała, no ale taki urok szczeniaków kupowanych na giełdzie... [URL=http://img714.imageshack.us/i/110220100083091708.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/5677/110220100083091708.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img709.imageshack.us/i/300120100103087688.jpg/][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/923/300120100103087688.jpg[/IMG][/URL]
-
Pani od Bajki tak przezywała już od kilku dni, zamartwiała się czy aby na pewno suczka będzie do soboty. Wyprawka była kupiona już w środę :) Na pewno będzie miała u nich dobrze :) Dzwoniła dzisiaj kolejny raz ta pani w sprawie Pako - no i też przeżywa kiedy Pako będzie mógł do niej przyjechać, bo już wszytsko kupione i cała rodzina czeka. Powiedziałam, że czekamy póki Pako nie wyzdrowieje, więc czekają na niego z niecierpliwością. Pako jest w ogóle bardzo popularny, dużo telefonów miałam o niego, wysyłam inne nasze maluchy.
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Przepraszam za brak odpowiedzi - deklarację Ateny przekazałam na Doga ze Szczytna, a to, co było na koncie, do Waszego uznania.[/QUOTE] to co miałam na koncie przekazałam na Sarę która jest w hotelu u Wiosny -
Dzisiaj dzwoniła kolejna pani w sprawie Pako - jak się okazuje bratowa tej pani, która chce adoptować Bajkę. No i razem przyjadą prawdopodobnie do schroniska w sobotę, więc zobaczymy... Mamy sporo tych mikrusów, ostatnio dużo nowych... Tinka niewątpliwie w największej potrzebie. Ale gdyby Pako znalazł dom to Tinka pierwsza jedzie do Ciebie :)
-
jest taka sprawa, że....hm...no odezwała się do mnie pani, która chce adoptować Pako ;) Pani mieszka w Łodzi w bloku, poprzedni pies żył u niej 16 lat. Latem często przebywa na działce - oczywiście z psem. Generalnie nie przeraziły jej Pako'we wybryki w postaci niespodzianki siuśkowej i innej zostawianej w różnych miejscach. Jej poprzedni pies namiętnie oznaczał i obsikiwał cały dom - zniszczył tym samym lodówkę, meble, ściany. Teraz pani by chciała już tego uniknąć, oczywiście wiadomo że na początku mogą się zdarzyć różne wpadki, ale Pako nie ma chyba w zwyczaju znaczyć ścian...? No to tyle, umówiłam się na telefon pod koniec tygodnia, powiedziałam że narazie Pako jest w trakcie leczenia i dopiero jak wyleczymy tą anginę to będzie mógł iść do adopcji. Dota - co Ty na to?
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
haha, odbiło się na dorosłym zyciu:stupid:8-) -
Zrozumiałabym gdyby faktycznie to był drugi koniec Polski.. bo to wyprawa na cały dzień, ale to jest 30 (!) km, więc nawet jeśli nie ma się swojego samochodu to zawsze można poprosić sąsiada, kolegę, rodzinę itd. Tu o samo podejście chodzi. Najlepiej zawieźć pod sam dom, z całym wyposażeniem, i jeszcze dopłacić... Tym bardziej że to o szczeniaka chodzi, z którym będzie się żyć kilkanaście kolejnych lat, więc można po niego się pofatygować...
-
Nikt sensowny nie dzwonił. Jeden na słowo 'sprawdzenie warunków' już więcej nie oddzwonił - nie mógł się zdecydować czy psy mają być na podwórko czy do domu. Druga chciała żeby jej psa dowieźć do Zduńskiej Woli albo chociaż w połowie drogi :/ jakby to faktycznie był taki kawała drogi (40 minut....), więc jak ktoś nie może się postarać o psa to lepiej niech go wcale nie ma.
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
ciotka, to pozostałe są aż tak złe :placz: ?