Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. mój sprzęt do profesjonalnych nie należy :d ale może coś się uda wyczarować ;)
  2. Woow ale super :) My do tej pory wspominamy przygody w podróży z Agatką :D:D Swoją drogą, to patrzcie, że to klon naszej Dosi...
  3. U nas już niektórzy się szykują na Euro 2012 ;) [IMG]http://a.imageshack.us/img822/2841/p12509847944535.jpg[/IMG]
  4. coś się tam dzieje... [IMG]http://a.imageshack.us/img96/4363/p12600287158026.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img830/825/p12600297168189.jpg[/IMG] uuuuciekam [IMG]http://a.imageshack.us/img838/6178/p12600367188945.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img64/1117/p12600307175546.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img718/7317/p12600237100824.jpg[/IMG]
  5. a to MISTRZYNI robienia śmiesznych min :D [IMG]http://a.imageshack.us/img525/1243/p12600257121652.jpg[/IMG] znowu zdjęcia... [IMG]http://a.imageshack.us/img203/8535/p12600247110314.jpg[/IMG] aaa...chyba widziałam MYSZ [IMG]http://a.imageshack.us/img683/3717/p12600187070399.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img836/9044/p12600217079796.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img683/2543/p12600277148137.jpg[/IMG]
  6. i jeszcze kilka trafiła w ładnej, niezniszczonej obroży skórzanej, jest wesoła, przyjazna, bardzo czujna no i nie potrafi chodzić na smyczy... tzn ona w ogóle nie chodzi na smyczy [CENTER] [IMG]http://a.imageshack.us/img842/5977/p12509336646021.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img3/6741/p12509356664808.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img269/9585/p12509456603447.jpg[/IMG] [CENTER] [IMG]http://a.imageshack.us/img832/5787/p12509326634559.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img294/2241/p12509406678656.jpg[/IMG] [/CENTER] [IMG]http://a.imageshack.us/img28/2979/p12509426694494.jpg[/IMG] [/CENTER]
  7. Benia co jest raczej moskiewskim strózującym niż bernardynem... [CENTER] [IMG]http://a.imageshack.us/img375/9669/p12509096383707.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img641/2686/p12509006340975.jpg[/IMG] [CENTER] [IMG]http://a.imageshack.us/img844/1319/p12509046352342.jpg[/IMG] [CENTER] [IMG]http://a.imageshack.us/img824/5334/p12509186332148.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img825/2999/p12509136409772.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [IMG]http://a.imageshack.us/img85/1821/p12509086785935.jpg[/IMG] [/CENTER]
  8. Kacha zdązysz się jeszcze napracować ;)
  9. noo super Karolajn88 :) wreszcie jakaś młoda krew :) ja nie wiem jeszcze czy jutro się wyrobię, ale będzie piechcia...
  10. zaginiona amstafka: [IMG]https://mail.google.com/mail/?ui=2&ik=c02493ea1f&view=att&th=12ac8ce4da28356f&attid=0.1&disp=emb&zw[/IMG]
  11. w Pabianicach zaginęła też biało-czarna suka amstafka, z przyciętymi uszami gdyby się trafiła w schronie to dajcie mi znać
  12. prężnie działał wątek bo fotograf miał więcej czasu i możliwości bycia w schronisku w każdą sobotę... niestety życie się zmienia.. może od października uda mi się znaleźć więcej czasu
  13. mamy gdzieś niedaleko jakąś sznupkę niedużą? bo jest domek chętny z Łodzi - może to ci sami co do Ciebie malawaszka dzwonili? numer się zaczyna na 784...
  14. jedna pani dzwoniła, ale raczej tylko "informacyjnie" a nie z zamiarem adopcji... zdziwiona była że po artykule w Expressie Ilustrowanym pies nie znalazł domu, no i tyle. A jak miar kurde znaleźć jak ten "redaktor" nawet nie podał żadnego numeru telefonu :/
  15. Ewanka -a czy Ty jestes pewna tego weta...? Bo pies dorosły, bez kontaktu z innymi nagle łapie parwo? Trochę to dziwne, rozumiem żeby od razu po wyjściu ze schronu się jakiś wirus uaktywnił, ale po dłuższym czasie....? Parwo to choroba bardzo trudna do wyleczenia, w przypadku szczeniaków z reguły śmiertelna... Wirus parwo pozostaje na miskach, ubraniach, posłaniach itp przez co najmniej kilka miesięcy i nie należy wtedy brać do domu nowych psów - trzeba przejść kwarantannę. Mam więc nadzieję, że wet się pomylił, a jest to tylko jakieś zatrucie. z sieci:
  16. [quote name='estera84']Myszka dzisiaj wzięła ostatnią tabletkę, po kaszlu ani śladu. Zaraz idziemy do weta, więc zobaczymy ile zapłacimy. Jeśli chodzi o tą alergie to niestety to nie są to tylko pyłki, do tego dochodzą roztocza, zwierzęta i nie wiem co jeszcze. W tym roku to jakąś masakrę ma z tymi alergiami. Na tymczas będę mogła przyjmować psiaki, ale na stałe muszę na razie się wstrzymać.[/QUOTE] jako "stara alergiczka" opowiem ci swoją historię... :D alergia na pyłki, trawy, KURZ I ROZTOCZE przekraczające wszelkie normy, na kocią sierść także. Kilkakrotne próby odczulania - zero efektu. W domu od 10 lat pies - gdyby wtedy lekarka o tym wiedziała, to by mnie chyba pogoniła z gabinetu. No ale przechodząc do sedna... U mnie alergia na kocią sierść przestała się ujawniać po kilku miesiącach mieszkania z kotami. Zadziałało to chyba jako autoszczepionka. Jeszcze rok temu każdy dłuższy pobyt u TZa (w domu dwa koty) kończył się kichaniem, swędzącymi oczami itp. Nie było mowy żebym mogła siedzieć koło kota, bo od razu było kichanie. Po jakiś 3-4 mcach mieszkania z 2 kotami alergia się skończyła. Nawet przy czesaniu kotów nie drażni mnie, co kiedyś było nie do pomyślenia. Może i u Was będzie podobnie :) ? Aha, u mnie tylko alergeny kurzu i roztocza powodowały duszności. Sierść, pyłki i trawy - katar i zapalenie spojówek. Czy Twój mąż zażywa na stałe jakieś leki? Należałoby zrobić testy alergiczne, które wykażą jakie alergeny uczulają najbardziej.
  17. nie przepraszaj, wiadomo że zawsze są wątpliwości... ja co prawda nie znam na tyle Dropsa, bo znam go tyle co ze schroniska, ale psy, które przebywają w hotelu u Marka są poddawane szkoleniu, socjalizacji i jeśli pies nieadopcyjny to Marek o tym informuje wprost. Tak więc nie jest chyba aż tak źle z tym łobuzem :) Trzeba się liczyć z tym, że każdy amstaf jest w pewnym stopniu nadaktywny niż inne psy :D
  18. no niestety... Blejk nadal siedzi i kwitnie w schronie, nawet jedna osoba nie zadzwoniła poza tym Roki - pies agresywny do psów, dość nadpobudliwy, w stylu Dropsa Majka - nadal w schronisku bo ma 6 lat i nikt jej nie chce parka od menela, sprawa w toku, wyrok może będzie za 2 lata, a psy siedzą w klatkach w schronie no i nowy nabytek, młoda błękitno-szara suka, bardzo agresywna do psów, nadpobudliwa, niekontaktowa, na tą chwilę raczej nie do adopcji.... więc nie wiem co z nią będzie
  19. na tym zdjęciu z profilu faktycznie tak jak Mixer w avatarze :crazyeye:
  20. ciociu Agato - moje ego wzniosło się pod sam sufit :evil_lol: dzięki :loveu: a na poważnie - Bumek to pies z nadłuższym stażem, no i nie ma co ukrywać, że lat mu nie ubywa... on pewnie przyzwyczaił się do takiej sytuacji, bo już chyba dawno zapomniał, że można mieć dom. Zawsze będą inne, bardziej potrzebujące - choćby te, które dopiero co straciły ciepła kanapę i znalazły się w betonowym boksie... Boję się tylko, czy któregoś dnia nie będzie za późno....
  21. [quote name='piechcia15']wykąpałabym Myszę przed podróżą ale ona ma teraz kumpla bardzo rozszczekanego w boksie i w sumie do końca nigdy nie mogę rozgryźć jego zamiarów. Ale przydałoby się skoro jest taka brudna. Zobaczymy, może jeśli transport miałby być w czw to na jeden dzień udałoby się ją gdzieś przenieść. Modliszka, sądząc po zdjęciach to udało ci się wejść do boksu??:)[/QUOTE] udało mi się wejść i nawet wyjść z boksu. ten szczekacz to dzikus. Jak się już wejdzie to ucieka w kąt.
×
×
  • Create New...