Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. ja mam ta informację z pewnego źrodła - napisz do Magija to się dowiesz. Ona była w tym roku ze swoim psem na konslutacji w Łodzi
  2. Pies prawdopodobnie gdzieś tak sobie "zył" a potem pewnie był wywalony, bo raczej sam nie uciekł w tym stanie. Został odłowiony z ulicy przez hycla i trafił do schroniska
  3. noooo, tyle kosztuje konsultacja, do tego badania - jeśli potrzebne- oczywiście dodatkowo platne. Może i jest świetnym fachowcem, ale to nie są ceny na nasze kieszenie :/
  4. [quote name='piechcia15']z serduszkiem lepiej ale nie doskonale. Duszności pojawiają się ale może z raz, dwa razy w tyg, a nie tak jak kiedyś kilka razy na dzień. Cały czas bierze Benacor a Prilactone juz ostawiliśmy 2 tyg temu i jest ok więc powoli zmierzamy do odstawienia na próbę Benacoru, ale to chyba jeszcze trochę. Pani doktor powiedziała że szybko bije serduszko ale już coraz ciszej, a tak wogóle to na 30 lub 31.05 jesteśmy umówione na wizytę w Łodzi do dr.Niziołka kardiologa:) przyjeżdża z wizytą:)[/QUOTE] tylko przygotuj się że sama konsultacja u niego to 200 zł
  5. a może ziółka jakieś? I serio mówię teraz. Był kiedyś taki pies, na DT od nas ze schronu, który przyjmował ziołowe leki uspokajające. Nie był po nich otumaniony, one nie uzależniały. Zapytaj Ewy - bo to od niej miałam te leki.
  6. Tuła się między lecznicą a schroniskiem. Pilnie potrzebuje tymczasu!
  7. ja znam kogoś w Danii, ale to zależy jeszcze w której części
  8. Nic się nie stało. My nie mamy co prawda psów, którym potrzebne by były w tej chwili podkłady, ale może komuś innemu się przyda.
  9. Nie jest prawdą że boi się przeraźliwie ludzi. Tylko przez pierwsze chwile się trząsł, potem siedzał spokojnie, merdał ogonem na nasz widok, u weta też nie trząsł się. Więc to co piszesz nie jest obiektywne, bo pies po wyjściu z boksu zachowywał się już zupełnie inaczej. Pobicia nie obstawiam bo przecież miałby jakieś ślady na ciele. Chyba że dostał w głowę jakimś narzędziem albo z buta... A ta jego chwiejność nie wynika z niedowładów raczej, to kwestia układu nerwowego. Poza tym źrenice w ogóle nie reagują na światło, widać dno oka tak jak po atropinie. Wet stwierdził, że to ewidentnie układ nerwowy, ale nie widać żadnego krwiaka. A przyczyn uszkodzenia układu nerwowego może być bardzo wiele. Badania krwi planowane są koło soboty. Mamy mu dać teraz kilka dni czasu, żeby trochę odżył. Albo jego stan się poprawi po lekach, albo .... Aha, pies widzi normalnie, tylko jego źrenice nie reagują na światło. Zachowywał się tak jakby dawno nie widział trawy, ciągnął na trawnik, wąchał, sikał chyba z 15 razy, razem to chyba z litr wysikał. Po kupie chciał nawet zagrzebać łapą w trawie, niestety każdy taki ruch powoduje upadek. Jest mega wychudzony, trzeb go karmić jakimś dobrym jedzeniem.
  10. więcej info o srebrnym Falko: Pies mocno wychudzony, z trudem utrzymuje pozycję stojącą, podczas siusiania chwieje się i upada. Psiak mocno wystraszony, cały czas trzesacy się na widok czlowieka, nie umiejący załatwiac sie w wew. boksie. Dziś pies trafił do lecznicy "Fauna", rokowania słabe, uszkodzony centralny układ nerwowy, niewielkie reakcje na światło, mocz i kał oddaje na spacerze normalnie, wycieńczony lecz nie mający apetytu. Diagnoza 1. Powikłania po nosówkowe ( dodatkowy objaw duża ilośc łupieżu) , wówczas stan psiaka nie ulegnie polepszeniu. 2. Pobicie 3.Wypadek 4. wycieńczenie organizmu z powodu głodu i wymuszonej pozycji (mała klatka lub przywiązanie na krotkiej smyczy) i w tą wersję wierzymy. Leczenie zastrzyki- witaminy, kroplówki i jedzenie 3 razy dziennie w niewielkich ilościach jeśli stan nie ulegnie żadnej poprawie do soboty to niestety słabo to rokuje. Szukamy pilnie pomocy , szukamy DT, na hotel nas nie stac, psiak musi uwierzyc w siebie w warunkach domowych, musi walczyc. Charakter psa jest idealny, zgadza sie z wszelkimi czworonogami. [URL="http://img204.imageshack.us/i/1010518z.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4191/1010518z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img251.imageshack.us/i/1010523h.jpg/"][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/4028/1010523h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img155.imageshack.us/i/1010526z.jpg/"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2015/1010526z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img847.imageshack.us/i/1010527.jpg/"][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/4471/1010527.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img853.imageshack.us/i/1010530.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6950/1010530.jpg[/IMG][/URL]
  11. sorry za OFFa - ale FALKO bardzo pilnie potrzebuje naszej pomocy [url]http://www.dogomania.pl/threads/62391-Bullowate-z-Pabianic-czekaj%C4%85-na-domy!?p=16805944#post16805944[/url]
  12. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/1905/p1300117.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/3678/p1300115.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1542/p1300109.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/1830/p1300108.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/5451/p1300104.jpg[/IMG]
  13. Falko - błaga o szansę na życie! Pies mocno wychudzony, z trudem utrzymuje pozycję stojącą, podczas siusiania chwieje się i upada. Psiak mocno wystraszony, cały czas trzesacy się na widok czlowieka, nie umiejący załatwiac sie w wew. boksie. Dziś pies trafił do lecznicy "Fauna", rokowania słabe, uszkodzony centralny układ nerwowy, niewielkie reakcje na światło, mocz i kał oddaje na spacerze normalnie, wycieńczony lecz nie mający apetytu. Diagnoza 1. Powikłania po nosówkowe ( dodatkowy objaw duża ilośc łupieżu) , wówczas stan psiaka nie ulegnie polepszeniu. 2. Pobicie 3.Wypadek 4. wycieńczenie organizmu z powodu głodu i wymuszonej pozycji (mała klatka lub przywiązanie na krotkiej smyczy) i w tą wersję wierzymy. Leczenie zastrzyki- witaminy, kroplówki i jedzenie 3 razy dziennie w niewielkich ilościach jeśli stan nie ulegnie żadnej poprawie do soboty to niestety słabo to rokuje. Szukamy pilnie pomocy , szukamy DT, na hotel nas nie stac, psiak musi uwierzyc w siebie w warunkach domowych, musi walczyc. Charakter psa jest idealny, zgadza sie z wszelkimi czworonogami. [URL="http://img204.imageshack.us/i/1010518z.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4191/1010518z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img251.imageshack.us/i/1010523h.jpg/"][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/4028/1010523h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img155.imageshack.us/i/1010526z.jpg/"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2015/1010526z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img847.imageshack.us/i/1010527.jpg/"][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/4471/1010527.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img853.imageshack.us/i/1010530.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6950/1010530.jpg[/IMG][/URL]
  14. ciocia dobra rada idzie z pomocą :d moim zdaniem są już dobrze wstawione, u mnie wyświetlone są normalnie mniejszy format i panorama, ale to kwestia aparatu aha, no i zapomniałabym dodać - świetnie się parówy prezentują:)
  15. nie będę się wypowiadać co do strony technicznej tych zdjęć :D ale podobnych zdjęć Emma ma pełno, a na tych jest brudna, mokra, uśliniona - no jak dla mnie niezbyt zachęcająca żeby ją wpuścić na kanapę...
  16. Te zdjęcia Emmy to raczej nie zachęcają do adopcji ;) więc ich Kasia lepiej nie wstawiaj
  17. PILNE! Na obrzeżach Pabianic, w lesie znaleziono sunię!!! [CENTER][B]Lusia to maleńka sunia porzucona w lesie na obrzeżach Pabianic. Wystraszona, poddańcza czołgała się w stronę człowieka prosząc o pomoc lecz z braku zaufania wycofywała się w połowie drogi. Zagubiona, zrozpaczona, bezdomna patrzyła wyczekująco w stronę przejeżdżających samochodów, obok leżał otwarty worek karmy, czyżby oprawca miał wyrzuty sumienia, czy ktoś z przejeżdających zainteresował się losem bezdomnego psiaka? I zdarzył się cud zauważyliśmy sunię, sporo czasu zajęło nam oswajanie psiny, udało się. Sunia w chwili obecnej przebywa w schronisku. Czeka na następny cud, czeka na nowy domek. Kochana, grzeczna bardzo młodziutka ( ok 8 miesięcy) z pewnością będzie wspaniałym, oddanym przyjacielem dla każdego. Lusia może zamieszakac z każdym nie jest agresywna, kocha cały świat i inne zwierzątka. Dajmy Lusi szanse, podarujmy porzuconej suni nowy domek. [/B] [B][U]Kontakt w sprawie adopcji Agnieszka 503 30 50 77 [/U] [/B] [URL="http://img88.imageshack.us/i/98865988.jpg/"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/5752/98865988.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img197.imageshack.us/i/98865989.jpg/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8194/98865989.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://img5.imageshack.us/i/98865990.jpg/"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/3767/98865990.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  18. Super! Dzięki za zdjęcia :) Mały na białych kafelkach prezentuje się znakomicie :)
  19. no ale fajnie :) no to Bernadeto chyba mnie kojarzysz ;) ? Zapisałam sobie Twoje dane, mam jeszcze w komórce mmsa od Ciebie ze zdjęciem Sary a tu proszę - jaka niespodzianka :):)
  20. Sarunia - a czy ty nie masz przypadkiem na imie Bernadeta? :)
  21. Właśnie mnie olśniło - mam kontakt do pani, która kiedyś chciała naszego jamniora ze schronu. Ona jest gdzieś ze śląska, zapisałam jej numer telefonu, prosiła o kontakt gdy będziemy mieć jamnika do adopcji. Wyśle ci na gg jak znajdę
  22. kopiuję informacje z blogu...chyba trochę weselsze: Zwróćcie uwagę na końcówkę. POTRZEBNE SĄ PODKŁADY ORAZ RĘCZNIKI! [CENTER]
×
×
  • Create New...