-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by modliszka84
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
to zgłoś reklamację :) najprościej jest jednak wysłać osobie robiącej ogłoszenia 4-5 zdjęć z których ma korzystać, uniknie się wtedy takich nieporozumień -
jak dla mnie pierwsza fota wymiata :)
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Z racji ograniczeń znakowych [/QUOTE] ... i ograniczeń intelektualnych co niektórych przeglądających strony ogłoszeniowe - przyłączam się do powyższego ;) -
*Pabianice* bernardynka Lusia BEZ OCZU !!!!!!!!!!!!!!!!
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
opiekun wirtualny to zdaje się ta babka od Mary.... -
zapytam jutro w schronisku, bo nieraz ktoś przywozi budy, które ze względu na rozmiar nie nadają się do boksu, może mają jakąś... co do słomy, to pogadaj z jakimś okolicznym rolnikiem, może da/odsprzeda ci trochę słomy do wyściełania budy. Wiesz no najlepiej byłoby tego psa zabrać. Tylko gdzie? :( Ten dziad tam mieszka sam? Jak on taki stary to on w ogóle kontaktuje? będzie wiedział o czym do niego mówisz?
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
zapraszam na bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220274-Kolczyki-ciuszki-i-inne-drobiazgi-do-10.01.-na-pabianicki******%21?p=18299929#post18299929"]http://www.dogomania.pl/threads/220274-Kolczyki-ciuszki-i-inne-drobiazgi-do-10.01.-na-pabianicki******!?p=18299929#post18299929[/URL] -
Szanelka - trafiła do schroniska po śmierci "właściciela" [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/8139/p1330448.jpg[/IMG] a tu w DT: [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5651/p1330703n.jpg[/IMG] i w nowym domu: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/3522/p1330727.jpg[/IMG] oraz Coco - z tego samego domu: [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5646/p1330441jikv.jpg[/IMG] i po lifcie ;) [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/236/p1330705x.jpg[/IMG] dziewczyny razem : [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/5885/p1330690.jpg[/IMG]
-
Plany się trochę zmieniły,bo państwo ze Zgierza popsuł się samochód. Tak więc pojechałam do Zgierza sama. Oba psiaka zabrałam rano z Pawlikowic i pojechaliśmy wszyscy. Najpierw została odstawiona Szanelka. Dom bardzo fajny, państwo mili, świadomi. Rezydent Niki - 6-letni york bardzo towarzyski, przyjazny do ludzi. Do psów samców dominujący ale ma koleżankę suczkę z którą szaleją, więc mam nadzieję że i z naszą Szanelką się zakolegują. Nasza niunia od razu wpakowała się nowej pani na kolana, zwiedziła całe mieszkanie, ona bardzo szybko się przywiązuje. Dostałam już info, że byli na spacerku i mała bardzo grzeczna. Potem pojechaliśmy odwiedzić potencjalny domek dla Coco, w Łodzi. No i nasz szczerbol także zmienił adres. Zamieszkała z panią na 6 piętrze na Bałutach, razem z sunią yorka Lamią. Coco jest bardziej nieufna niż Szanelka, obwarczała nowego pana, nie wie jednak że nikt się jej nie boi bo i tak nie ma zębów ;) Szybko jednak została przekupiona bo za chwilę urzędowała w kuchni... Zwiedziłą mieszkanie, z nową koleżąnką się tolerują, obwąchały się, ale bez entuzjazmu. Wizyta u weterynarza dla Szanelki została już umówiona, po nowym roku. W styczniu przeprowadzona zostanie sterylizacja. Jeśli chodzi o Coco to po nowym roku pójdą do weta, który opiekuje się Lamią na przegląd i po ocenie weta zdecydujemy czy w ogóle będzemy ją sterylizować, co zrobić z ząbkiem i chyba prześwietlenie trzeba będzie zrobić tej łapki kulejącej. No to na tyle sprawozdania. Mam fotki Szanelki z nowego domu, ale przy Coco zapomniałam aparatu z samochodu :/
-
Jutro spotykam się z tą panią i jej mężem więc narazie nie trzeba :) Będę wdzięczna sylwuś, jeśli zajrzysz do nich na wizytę poadopcyjną, np. za 1-2 tygodnie. Dla Coco także mam dom, w Łodzi. Na wizytę pojadę zaraz po nowym roku, bo w tym roku już nie dam rady. Pani mieszka sama i ma jedną suczkę. Proszę o trzymanie kciuków.
-
[quote name='piechcia15']chociaż mieszkanie się zobaczy czy wszystko ok, czy to bezpieczne miejsce a nie za przeproszeniem jakaś melina, albo nieogrodzona posesja przy ruchliwej trasie.Rób jak chcesz[/QUOTE] a poza tym nawet jeśli będzie to przy ruchliwej trasie to co? pies i tak nie wychodzi samopas więc jakie to ma znaczenie a co do nieogrodzonej posesji to chyba do takiego domu właśnie dałaś Misie...?
-
[quote name='torcia']w dalszym ciągu jestem zainteresowana tym pieskiem,kontaktowałam się dzisiaj z modliszką i bliższe info we wtorek po świętach.Koty są przyzwyczajone do psa i myślę,że nie byłoby problemów.[/QUOTE] tak jak się umawiałyśmy zadzwonię we wtorek rano i umówimy się co dalej z maluchem