-
Posts
894 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kaladan
-
Macie racje, już nie nudno, tylko wesoło :evil_lol: Wiecie jaka jest njagorsza rzecz przy sprzedaży yorkowych szczeniąt? Wszyscy chętni nagle się wycofują gdy informuję, że w umowie będzie adnotacja, że suczki nie wolno rozmnażać bez uzyskania uprawnień hodowlanych...
-
Właśnie czytałam ten temat ale obawiam się że dane mogą być nieaktaulne. Doszły mnie słuchy, że się przepisy zmieniły.
-
Dziękuję za szybką odpowiedź. A jeśli bym chciała przewieźć malucha przed ukończeniem 3 miesięcy? Jest taka opcja?
-
Czy ktoś się orientuje jakie są przepisy dotyczące wywozu szczeniąt do krajów UE? Moje dzieciątko ma lecieć do Portugalii. No i teraz pojawił się problem - bo jeśli poczekamy żeby skończyło 3 miesiące i zostało zaszczepione przeciwko wściekliźnie, to będzie za duże żeby lecieć w kabinie.
-
Tymi włoskami się nie przejmuj, to zupełnie normalne. Ogólnie to on może teraz Ci zarosnąć jak mały niedźwiadek, takim puszystym szczenięcym włosem. A takie falujące włosy to dobry prognostyk na jego szatę w przyszłości.
-
Piszesz, ze kochasz zwierzęta. Odnoszę wrażenie, że dość wybiórczo. Dla yorka kokardki i ubranka, a dla innego psa buda...może jeszcze łańcuch? Normalnie ręce opadają...:shake: Może najpierw zajmij się poprawianiem losu tych zwierząt które już masz?
-
Dawno nas tu nie było...a tu tyle się dzieje! Mamy pełne ręce roboty z naszym małym żłobkiem i nie mam kiedy tu zaglądać... :placz: Wszystkim nowo upieczonym mamusiom i babciom gratulujemy! A oczekującym życzymy powodzenia i trzymamy kciuki!
-
Dziękujemy wszystkim za miłe słowa. Jutro postaram się jakoś obrobić fotki i powrzucać. W tym naszym żłobku to niej łatwe... A Figarowe dzieci przecudne! Zdecydowanie może być dumnym ojcem!
-
Tak! dziewczyny górą - trzymam kciuki za Twoją wymarzoną dziewczynkę, a raczej za więcej dziewczynek żeby było z czego wybierać. Buszki - serdecznie gratuluję słodkich krecików! Alojzyna - jakie twoje dzieci już duże! Cudne czarnuszki :loveu: Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków. Były potrzebne bo poród był "szalony". Termin mieliśmy na środę więc wczoraj spokojnie z wnuczętami obecnej rodzącej biegaliśmy po ringu pod Pragą. Popsuł nam się samochód więc pojechałam z kolegą. Kolega mieszka w Krakowie więc jak wróciliśmy w nocy to tam utknęłam (120 km 0d domu!). Rano do autobusu. Dwa nas nie zabrały (bo z psem...). W końcu zabrałam się autobusem do miejscowości położonej 20 km od mojego domu. Gdy miałam jeszcze godzinę drogi Chani zaczęła rodzić. Pierwszy maluch pojawił się na świecie w łóżku mojego brata... :evil_lol: Na szczęście wet w domu i zajął się odbieraniem porodu zamiast jechać do pracy. Jak dotarłam do domu to były już 4 maluszki. Pierwszy raz ominął mnie moment przyjścia na świat jakiegoś mojego dzieciaka :-(
-
No to jest 8. 6 dziewczyn i 2 chłopców. Ufff ledwo żyje i mam nadzieje, że to koniec...
-
U nas już 6. 4 dziewczyny i 2 facetów. Czekamy... Ech no maraton, nie wiem co nas podkusiło na tyle dzieci, na szczęście za rok już będzie spokojniej :) A ten dzisiejszy poród to już całkiem, bo dopiero wróciłam z klubówki w Czechach. Opowiem jak będzie po wszystkim.
-
Rodzimy! Mimo że termin mamy na środę... Zaczęło się przed 13, mamy na razie 4 szkraby :multi:
-
Taaa a mama seterka postanowiła nie być elegantką. Wczoraj na spacerze wlazła do rowu z błotkiem. Takim cudnie pachnącym z niebieskim odcieniem... Dobrze, że szwy z brzuszka już wyjęte a rana pięknie zrośnięta. No i czekało nas szorowanie w świeżo umytej łazience... Beatko Pudzian cudny! Ile ważył przy urodzeniu? Moja kruszynka która ledwo przeżyła po wielogodzinnej reanimacji ma na imię Survek (Survivor). Tayekuna śliczne łaciatki! :loveu:
-
Aniu super chłopców wybrałaś dla księżniczki! Nawet nie wiem którego bym poparła :) A co do tej drugiej decyzji...Na pewno była dobra! Wiesz, miałoby się ochotę zostawić coś z prawie każdego miotu. Trafiają się takie perełki że aż dech zapiera. Ale nie zawsze jest pora, czasem trzeba być rozsądnym...
-
Popieram Bereka - taki stereotyp to tylko i wyłącznie wina właścicieli yorków. Ludzie myślą, że małe rozmiary psa zwalniają go od obowiązku wychowania.
-
A my mamy problem, bo Di wychowała się z dużymi psami i się ich kompletnie nie boi a nawet odwrotnie - szuka ich towarzystwa a niestety na spacerach spotykamy różne psy... Chociaż muszę przyznać, że na razie jedyny przykry epizod zdarzył nam się z małym psem kundelkiem który zaatakował Di.
-
[quote name='pa-ttti'] pomimo tego że już wiele porodów u nas było, i wiele ciąż:) to jednak NIGDY suczka nie tyła tak szybko.tak jak teraz moja yorczka wygląda w 35 dniu, tak zawsze wyglądały suczki w 45tym. a to takie maleństwo jest, jeśli tak dalej pójdzie to ledwo będzie stała na nogach.[/quote] A jakiej rasy sunie widziałaś w ciąży? Większe rasy? Bo u większych ras, takich jak moje setery, brzuch zaczyna rosnąć porządnie 2 tygodnie przed porodem, a najbardziej oczywiście w ostatnim. W tym roku byłam z Rubią na klubówce na Węgrzech w 40 dniu ciąży i zupełnie nic nie było po niej widać. Maluchów urodziło się 8. Za to po naszej Di (yoreczka) zaczęło być widać ciążę w jej połowie! To też był nasz pierwszy yorkowy miot i też nie mogłam się nadziwić, że ma taki wielki brzuchol. Na świecie pojawiło się 5 maluszków. Drogą naturalną, wszystkie zdrowe :) Jednka mama cięższa bo waży 2,9.
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/119/63ce24c9dab92752.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/119/9c1c706053874cd1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/119/69b68e490358e106med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/119/1696beca13fb624fmed.jpg[/IMG][/URL] Hop! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/123/e5bf2b1fc5c86636med.jpg[/IMG][/URL]
-
no i jeszcze można popsuć piłkę: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/123/9e1847aba4aebe38med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/119/ac395996456516bbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/123/417f7e1dbe8f3c82med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/123/dab0be4d9471f610.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/123/636cbe2663899d1a.jpg[/IMG][/URL]
-
a tu mordując się nawzajem... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/119/3b006000f9c459a5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/123/93c2e5a74015fbbf.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/123/6bee78f059ab3a73.jpg[/IMG][/URL] ...oraz pastwiąc się nad kawałkiem drzewa: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/123/d36951b3c3df74dd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/123/4ba8f3985d5ea04cmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Musiałek wielkie gratulacje! Poród marzenie! A to nasze małe yoreczki, mają 5,5 tygodnia: mordując słonia ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/123/802328beb96e0e23med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/123/f299473c9b30b357med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/119/6c3f33761348024e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/123/d91705281e6381c7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/123/e8fe2e1e64bb4845.jpg[/IMG][/URL]
-
Tigrunia bardzo mi przykro :( Dużo zdrowia dla jedynaczka! Darianna - galeria moich hipciów [URL="http://www.kaladan.wyzly.eu/galeria.php?kategoria=4&album=13&start=0"]tutaj[/URL].
-
Laverna gratuluję maluszków! Super, że u Was obyło się bez cesarki! Aurunia - wielkie gratulacje! Nasze yorkowe gremlinki już strasznie rozrabiają :eviltong: Karenina - śliczne te Twoje dzieci, a zdjęcia wręcz rewelacyjne!
-
Dziękujemy za miłe słowa. Małe są niesamowite, mogłabym nie wychodzić z ich kojca :loveu: Trzymamy kciuki za oczekujących i czekamy na wieści!