Jump to content
Dogomania

Kaladan

Members
  • Posts

    894
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kaladan

  1. Przeczytałam to co pisaliście o tej kruszynce bez papierów za taką wielką sumę i wcale mnie to nie dziwi... W tej chwili mała waga to jest najbardziej pożądany "towar". Mam u siebie jeszcze 6,5 miesięcznego chłopaczka i każda rozmowa z potencjalnym nowym domkiem zaczyna się tak samo : ile waży i ile będzie ważył. Ludzi nie interesuje socjalizacja, charakter, rodzice, tylko waga :D Kurde nawet nikt się nie pyta o zgryz, uszka, jądra...
  2. Wielkie gratulacje! Czekamy razem z Tobą :)
  3. Anjaga witamy na porodówce! I trzymam kciuki za spokojny poród :)
  4. Hehe to mamy tak samo :) I takie samo podejście. Też podejrzewam, że już zawsze będzie mi towarzyszył "yorek" (jak mówimy na Di). Niesamowita moc w nich drzemie. Najpierw z niepokojem patrzyłam jak się odnajdzie w plątaninie wielkich łap - mieszkają z nami 4 setery i kaukaz. Teraz widzę jak świetnie się z nimi dogadała. Nie zważa na ich wielkość i jeśli się pakuję do wyjazdu do Lublina to przegoni każdego psa od mojego bagażu :) Jej synek Rocky też fajnie ułożył sobie relacje, ostatnio go szukamy rano a on nie w łózku, nie u siebie na legowisku tylko wtulony w setery w ich pontonie :D Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć dla niego taki prawdziwy domek, gdzie będzie traktowany jako PIES. Dlatego też nie ogłaszamy się raczej, tylko rozsyłamy wici wśród znajomych :)
  5. W Lublinie studiuję, a mieszkam w woj.świętokrzyskim. Ja ogólnie hoduje setery i to jest moja pasja. Nie lubię małych piesków, tym bardziej że większość które znam są fatalnie wychowane. Jak zamieszkałam na studiach w Lublinie to było mi tu źle bez psów i jakoś tak pojawiła się u nas Didi. Nie planowałam jej rozmnażać, ale hodowlankę jej zrobiłam, nawet z jakimiś lokatami, a później obciachałam ją na krótko. No i rodzina mnie namówiła na szczeniaki, bo chcieli dzieci Di :) Di okazała się zaprzeczeniem moich wszystkich doświadczeń z małymi pieskami. Jest cudowną iskierką, ale super wychowaną, cichą i zrównoważoną. Odważna i dzielna. Potrafi nawet zaaportować kaczkę ze stawu wyprzedzając moje setery :D Przedziera się przez zaspy śniegu, pływa niesamowicie, nawet nurkuje ;) Wielki pies w małym ciałku. Di miała dwa mioty, drugi i obecny jest najprawdopodobniej ostatni, bo w rodzinie już mi brakuje wspaniałych domków dla yorasów, a za dużo emocji mnie kosztuje sprzedawanie maluszków w obce ręce, bo się boję o pseudohodowle. Nie chciałabym też żeby trafiały w ręce osób dla których yorasek ma być maskotką. W seterach szkockich jest troszkę inaczej...rasa nie jest popularna i zgłaszają się głównie pasjonaci rasy. Co do tego jak u mnie z dzieciakami i cenami to ci napiszę na priva, bo tu chyba nawet nie wolno, żeby to nie była reklama ;) A to galeria mojej Didusi, od pierwszych dni kiedy była u nas i kilka fot jej pierwszego miotu: [URL]http://kaladan.fotosik.pl/albumy/166517.html[/URL]
  6. Na szczęście niektórzy mają inne podejście. W zeszłym roku zadzwonili do mnie ludzie, czy można przyjechać obejrzeć szczeniaki, odpowiedziałam że zapraszam i przyjechali po 15 minutach. Okazało się, że wracali właśnie z jakiejś pseudohodowli, gdzie byli po szczeniątko. Babka nie pokazała im matki ani reszty psów, tylko do pokoju przyniosła jednego pieska. Jak się okazało, że to pomyłka, że oni chcą suczkę, to zaczęła coś kręcić że suczki to ona nie ma, w końcu jednak poszła i przyniosła. Brudną jak nie wiem co... Ci Państwo zrozumieli, że psy są w złych warunkach i szczeniaczek który miał być dla nich został po prostu specjalnie wykąpany. Zrezygnowali. U mnie byli zdziwieni, że bez wcześniejszej zapowiedzi ich wpuściłam do domu i pokazałam wszystko...
  7. Czekajcie cierpliwie, a ja trzymam kciuki :)
  8. Spokojnie, doczekasz się :) To 62 dzień? Maluszki kopią?
  9. Zgadza się. Niestety nie każdy hodowca z ZKwP to jednocześnie pasjonat. Wielu jest ludzi, dla których to wyłącznie dodatkowe źródło dochodu.
  10. Dawno u Was nie byłam. Ależ ten Karmel rośnie! Jak zawsze piękne zdjęcia. Pozdrawiamy!
  11. Ja jednak wolę u siebie niż u innych :) Mimo tego, że kupa roboty. Nie miałam w tym roku seterowych dzieci i już tęsknię :) Na osłodę miałam małe yoraski - 2 dziewczyny i 2 chłopców. Jeden chłopczyk już prawie 4 miesięczny jeszcze jest u mnie :)
  12. Trzymam kciuki!
  13. [quote name='sacred PIRANHA']tak jak sie poszuka mozna znalezc naprawde rodowodowe psiaki z hodowli w cenie tych nierodowodowych z allegro np ja w trakcie poszukiwan znalazlam hodowle w ktorej pani zaoferowala mi szczeniaczka pieska z metryczką ale niewystawowego za 1000zł wchodze na allegro i co widzę? "mini yoreczki" za tysiaka ludzie nie są zorientowani, mowia ze niepotrzebne im papiery a potem sto razy na przeroznych forach pytaja czy to napewno york? czy bedzie malutki? czy ma odpowiedni wlos? czy odpowiednio sie wybarwia? znalazlam nawet pytania czy jak będzie karmic mniej to urosnie mniejszy...zastrzelić tylko...[/QUOTE] Ja niestety też spotkałam się z informacją o celowym niedokarmianiu szczeniąt... :( I tak jak mówisz, rodowodowe pieski nie są już takie drogie (ceny suczek jeszcze są wyższe). Ja w tym roku cenę za chłopców miałam właśnie 1000 zł, jeden trafił mi się ciut większy - taki na kolanka - to jeszcze taniej. Warto szukać i nie dać się nabrać! W zeszłym roku moi znajomi kupili sobie pieska bez metryczki za 1600zł!, bo babka im opowiedziała że jak będzie miał metryczkę to jeszcze drożej będzie :(
  14. Leje ciągle...to nie pogoda na foty. A szkoda, bo przyzwyczaiłam się tu regularnie zaglądać :)
  15. w domku: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S8T1RQSzzpI/AAAAAAAACNY/qpPdomFZ2AE/w%20domu1_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S8T1Rk1_mfI/AAAAAAAACNc/BpTa22MrinE/s512/w%20domu2_resize.jpg[/IMG] Na spacerku: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S8T1SSusB0I/AAAAAAAACNk/-hwSaA305rY/na%20spacerze_resize.jpg[/IMG] I na działce gdzie spędza z właścicielami dużo czasu: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S8T1SH75bbI/AAAAAAAACNg/ERkkMOAw9LY/s512/na%20plantacji_resize.jpg[/IMG]
  16. Tak, mam wieści i fotki ale nie wiem czy mogę wklejać, bo to nie moje. W każdym razie wszystko ok :)
  17. W zeszłym roku moje dziecko poleciało do Portugalii, z przesiadką w Niemczech. Nie wyobrażałam sobie wysłania samego malucha w taką podróż, dodatkowo oddania go osobie, której nie widziałam na oczy, dlatego warunkiem był przylot po psa właściciela. No i właśnie jeszcze ten warunek do 8 kg. Twoje psy nie są duże i mały chyba spokojnie może poczekać na przelot aż minie odpowiedni czas po szczepieniu na wściekliznę. My musieliśmy się trochę nagimnastykować żeby ominąc przepisy... :D
  18. Faktycznie cicho się tu zrobiło... Ciągle śledzę ten wątek z sentymentem mimo, że u nas na razie w tym roku bez "dzieciów". Ale może damy się skusić...
  19. Nowi właściciele to bardzo sympatyczna rodzina. Mieszkają w domku w Warszawie, większość czasu spędzają pod Warszawą na działce. Żółty będzie więc sporo jeździł samochodem. Wcześniej mieli przez kilkanaście lat psa w typie RR. Żółty jest jego następcą. Przed wyjazdem byli wszyscy razem na spacerze - mój tato, oni i wszystkie psiury. Żółty pojechał ze swoim kocykiem żeby czuł się pewniej. Jutro jakieś info z nowego domku. I jeszcze fotka: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S6fNr7aqySI/AAAAAAAACLk/A7gvn84N9_c/5.JPG[/IMG] Cieszymy się że mogliśmy pomóc,bo zgodnie z mottem fundacji RR: [B][COLOR=#336600]Nie uda nam się zmienić świata, ale możemy ocalić psa i zmieć jego świat na lepszy![/COLOR][/B] A Żółty to cudowny pies, który zasługuje na wszystko co najlepsze.
  20. Tak więc kochani Żółty pojechał dziś do Warszawy. I ostatnie fotki u nas. Wiosenne. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S6fNrQv_YiI/AAAAAAAACLU/MV69V_7Kahs/s512/1.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S6fNrZip_CI/AAAAAAAACLY/TYyiCZUER-k/s512/2.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S6fNrod4uZI/AAAAAAAACLc/6RTgrrcjBdg/3.JPG[/IMG]
  21. Nie, ale to nie ważne. Bierzemy opiekę nad Żółtym na siebie. Nie będę na razie zapeszać, ale może mamy domek :)
  22. Żółty śpioch ;) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S56PM7n3pfI/AAAAAAAACFo/_-cOzfxuoDU/P1090930_resize.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S56PMNZK4RI/AAAAAAAACFY/v7lepQ33kzk/P1090918_resize.JPG[/IMG]
  23. Czekając na jedzonko [IMG]http://lh3.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S56PMt5m2oI/AAAAAAAACFk/YY_FsRDB0ug/s512/P1090925_resize.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S56PMETYJvI/AAAAAAAACFg/DIzBcNmuNHE/s512/P1090923_resize.JPG[/IMG]
  24. Amis jest psem rozśpiewanym - jak się cieszy to śpiewa tak jak moje gorodny :)
  25. Byłam w domu na weekend. Mam nowe fotki, muszę tylko zrzucić i obrobić :) Spacer [IMG]http://lh5.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S56Va3Hf71I/AAAAAAAACGA/7BbzBfCdy2g/s512/DSC01596_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S56VamZvRII/AAAAAAAACF8/7H6kdAxg6zA/s512/DSC01595_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S56VaS9bGKI/AAAAAAAACF4/8ST3G8Olhx0/DSC01592_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S56VaZcIhFI/AAAAAAAACF0/K0SXW7FqfeA/DSC01590_resize.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_LrEHBvsLE0k/S56VaZyYgFI/AAAAAAAACFw/kJYzTUov18w/DSC01589_resize.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...