Jump to content
Dogomania

enia

Members
  • Posts

    9010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by enia

  1. nie mam czasu na pozowanie tam tam tam jest królik!!! [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/3293/95118675.jpg[/IMG] oooo Lucjusz!!! muszę pamiętać o jednej rzeczy, nowa ciocia mówi, OSTROŻNIE bo króliki mają słabe serduszka i nerwy...... postaram się i nie dam plamy...:) jakem Pimpuliński :) [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/1893/59443381.jpg[/IMG]
  2. sprawdzam czy niczego z domku nie zapomniałem...... [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/5488/21539371.jpg[/IMG] pani mówi, że to mój zapach i będzie mi raźniej z zabaweczkami..... [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/1483/88931071.jpg[/IMG] i mój gałganek do przeciągania...... [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/296/92870556.jpg[/IMG] oooo tam coś jest pod stołem........ [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/9777/43316915.jpg[/IMG]
  3. [quote name='emilia2280']nonono, gratulujé Pani wyboru naszego Pimpa Zezowatego ;pppp[/QUOTE] nawet nie wiesz jaki zezolek słodki, toż ja go pierwszy raz dziś widziałam na żywo, mięciutki, delikatny, cudny kolorek, oczka bystre-rozumne, super psiak! a to dzięki Olusi i jej córkom :) odstawiłyśmy malucha po godz. 17, niezłą Pimpolek wyprawkę z DT zabrał, ileż on tego nazbierał......:lol: pani też mu nakupiła zabawek, legowisko, miseczki......kosteczkę przekupną.... ale i tak najfajniejszy był król Lucjusz, jeszcze taaakiego kota Pimpol nie widział w swoim życiu.:p na początku był zdezorientowany tym wszystkim, ale potem ustawiał królika (chyba chciał się bawić?:razz:) oglądał nowe zabaweczki, poprosił o wodę, i trafił na rączki nowej osobistej cioci.:loveu: A my poszłyśmy do domu. On jest naprawde mały, zdjęcia kłamią i robią z niego dużego chłopa, a to maluni chłopczyk dopiero.:loveu: Ktoś chce zobaczyć??
  4. to podniosę wątek, może wiesz Wanda jak ma się mama małego- Punia? pewnie mróz duży, oby miała słomę w tej budce....
  5. no toż ja dopiero doczytałam ..... a dom, gdzie "same byśmy się oddały" to jest właśnie to!!!!:multi::lol: no to lejka oblewa swoje osobiste panele, Ty troszku odetchniesz;)
  6. Jezdem. Więc Pimpuś już jest wyczekiwany, pani od wtorku rano ma urlop 2 tyg. się poszczęściło małemu. Wchodzę do mieszkania a tam na środku dywanu siedziiiiiiii KRÓL. Brązowy duży króliś.:loveu: Ogólnie na osiedlu jest sporo psiaków, pani ma dużo znajomych z psami jak mówiła, i dużo miejsc do spacerków. Także ze spokojnym sercem przekaże ZEZOOOOLKA nowej pani. Mam zaproszenie na wspólny spacer, zdjęcia tyż obiecane.:lol: ps. dużym plusem było to, że wybrała się sama do Otwocka (pksem?) zapoznać z małym, jak pisałam miała wcześnie Maksika, który umarł 9 stycznia, był b.chory. Obejrzałam zdjęcia poprzedniego psa, niezła baryłeczka z niego była;) Umowa i kastracja jak najbardziej. Wizyty takoż.
  7. noooo Targówek miło wspominam :) właśnie dzwoniła przyszła właścicielka Pimpuszka, jadę do niej dziś po godz.17 - powiem tylko, że pani zachwycona:multi::lol: Ziutka wiem, że Ci ciężko, toż Ty jeszcze masę ogłoszeń tymi kciukami walisz;)
  8. Mały już po odwiedzinach, Olusia napisała mi , że pani (z Wawy) zrobiła na niej b.dobre wrażenie, maluch oczywiście pokazał się od najgorszej strony- zrobił sie dzikuskiem i agresorkiem ;), ale pani oswajała go psimi przysmakami i było ok. Olusia napisała o nim "mały charakterny łobuz" czyż to nie słodkie??:loveu::evil_lol: to teraz czekam na telefon od pani, ciekawam czy się nie zraziła? jeśli nie, to jadę na wizytę na Targówek :) z moich rozmów z panią wiem, że miała psa Maksia (evita słyszysz?) który odszedł...pani szuka dla siebie małego pieska do kochania... przez telefon bardzo ciepła osoba, no ale zobaczymy co to będzie dalej. Także kciuków nie puszczamy pse pań :)
  9. [quote name='elik']Ja ta małą srake wywale dzisiaj na klatkę schodową, niech ma, Zeżarła mi f-rę na 330 zł, musiałam dzwonić i prosić o nową. Wrrrrrrrrrr.[/QUOTE] co tam faktura, a gdyby mały lej się po tym pochorował??;):lol:
  10. [quote name='emilia2280']juuutro Pimp (Enia go pimpem=alfonsem po ang. ochrzcila :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) byc moze zauroczy swojego amatoraaaa. a jak nie - to amator do bani :eviltong:[/QUOTE] dbam o Wasz dobry humor ciotuchny:evil_lol::eviltong: [SIZE=1](siem niespodziewałam żeś taka czujna..)[/SIZE] i się tu z [B]Pimpusia[/B] nie naśmiewać! ze mnie prosiem bardzo:laugh2_2:
  11. malagos, szkoda...... jutro Pipul o godz. 12 będzie miał gościa z Warszawy :) ciekawam jego reakcji.....:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: dzięku Olusiu, że się zgodziłaś na te wycieczki:lol:
  12. [quote name='Ziutka']No to ja nadal cicho siedzę i czekam na wieści ;)[/QUOTE] ale kciuki masz??;):lol:
  13. [quote name='elik']Napędziłyście mi stracha Cioteczki. Mała codziennie chodzi z czipsami na spacerki, ale siedzi u mnie za pazuchą, ciekawie wyglądając na świat. Noszę ją, żeby się ludzi nie bała, jak już będzie mogła na własnych łapkach stąpać po ziemi. Ala mały gamoń nie zna lepszej zabawy, jak kraść różne przedmioty i znosić na swoje legowiska, a buty właśnie cieszą się największym wzięciem :mad: Musze je zamykać.[/QUOTE] Ela, ale Ty nie chodzisz po kupach i nie wnosisz ich do domu, a mała nie oblizuje takich butów- uspokój się :)
  14. [quote name='emilia2280']hehe, moja miala paskudnego wirusa i do 6-go miesiáca nie mogla byc sdzczepiona,wiéc nie mogla biegac po trawie. Kupilismy jej kosz podobny do sklepowego plastikowego ;p i wszedzie bywala w swoim koszu, nie dotykajác lapeczkami ziemi. [B]za to jak poszla na pierwszy spacer po szczepieniu...puscila pawia ze stresu :OOO z samego faktu ze nie w koszu tylko na smyczy szla obok, nikogo nawet nie spotkala[/B].[/QUOTE] co za matka tak dziecko narażać!:evil_lol::lol::evil_lol::lol: dobra ciotki- kto żyw niech trzyma kciuki bo tu są różne plany co do smerfa!!!:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  15. ale on chodzi tylko u Olusi, nie lata nigdzie po świecie :) powiem Ci, że moje srajdki też po naszej działce chodziły po szczepieniu, oczywiście w mieście na trawniki nie puszczałam...... zakaz wychodzenia to zakaz wąchania podejrzanych kup, chorych psiaków itp. a na butach też możesz coś przynieść...
  16. [quote name='elik']Że Kraków, to dobrze, ale to dopiero pierwsza oferta, sama nie wiem, co radzicie :roll: Ona taka mala... :shake:[/QUOTE] ale co Ci szkodzi poznać ludzi? może tak samo zakręceni?:lol:
  17. :painting::painting::painting: dobry wieczór!!! gdzie wszyscy?
  18. to trzymać kciuki czy nie?:lol:;)
  19. dwie malutkie sunie......a mrozy nadchodzą...:-(
  20. malagos- pomyśl, może będziesz miała kawałek budki....z transportem byśmy jakoś zaradziły.... a tu żeby nie być gołosłowną dziki dzik: Leda- [URL]http://www.dogomania.pl/threads/127924-***Spod-Tesco-wprost-na-kanapę-czyli-błyskawiczna-kariera-ogarowatej-bitej-Ledy[/URL]***
  21. z tego co Wanda pisała sunia nie jest agresywna, tylko sama z siebie nie podchodzi do obcych, jej pan dotyka ją normalnie, do Wandy przychodzi stołować się, Punia jest wielkości jamniczka, tak Wanda? o kotach nie wiem nic, kur nie dusi bo by już nie żyła......z psami chyba nie jest najgorzej bo u Wandy sfora jest :) a co do "dzikości" to bywa rozmaicie, evita ma taka "dzikuskę " co to chyłkiem, chyłkiem- szok, łapałyśmy ją kilka dni- a teraz z kolan i fotela nie schodzi:p:loveu:
  22. a gdzie ona jest?
  23. [quote name='emilia2280']Maly wyrósl na piéknego podrostka, nawet zezika nie ma ;p a moze zglosicie sunié mamé do Malagos? Bierze co jakis czas po 1 malenkiej suczce na BDT.[/QUOTE] dziś wpisałam na wątku malagos Punię, ale kto by chciał potymczasować dzikuskę? a może ona wcale nie jest dziczką- Wanda, wiesz co tam u niej?
  24. [quote name='rue la la']Nie wiem jakie masz doswiadczenie jesli chodzi o zwierzaki ale na podstawie tego co piszesz do wyciagam wniosek, [B]ze jesli pojechalabys po konkretnego psa do lasu a zazstala dwa to bys zostawila tego drugiego? Nie rozumiem takiego postepowania[/B].[/QUOTE] a co to ma wspólnego z bohaterką tego wątku? Tosią?
  25. [quote name='Yv1958'][I][/I] [B]Jezeli jestes na Dogo, bo oczekujesz, ze jakis watek bedzie Ciebie BAWIL!!!:cool3:, to zle trafilas! Widac po postach, jestes tu dlugo. Dobrze sie bawisz?... [/B][/QUOTE] tak, tak czepiaj się słów .... cyt. pauline02: "zamiast siedzieć z dupami i stukać w klawiaturę powinniście pomagać tak na prawdę zobaczyć jakie jest życie codzienne ," dokładnie takie wypowiedzi mnie bawią , bo odnoszę wrażenie, iż napisało to dziecko - zrozumiałaś teraz? ps. oczywiście, że i na dogo są również wątki gdzie można się ubawić .....na miau też takie widziałam :)
×
×
  • Create New...