My też pozdrawiamy Kreciorka i jego rodzinke obecną. :lol: A ta pani niech żaluje bo nie wie co stracila......
musimy wierzyć , że trafi sie dobry domek........
Dziewczynki są przecudne! domki potrzebne bo cioteczka Ania sie za bardzo przyzwyczaja......no a Boluś to już pogodzil sie ze swoim losem.:lol: Bardzo dzielny kot.
Male są ciut niesmiale ale mają potencjal, rozrabiaki jedne.Faktycznie placzą jak zostają same.
Gdzie te domki???:roll:
Ja wierze ,że ktoś pokocha Goje, jeszcze będa sie Mycha telefony urywaly, tylko troszke czasu potrzeba.Taka fota mordeczki z bliska by sie przydala ....:roll:
Mysle ze można ......choc tyle wiemy co tu napisane .Może Mycha zadzwoni po niedzieli do schronu to sie czegoś wiecej dowiemy.....
W kazdym razie pilnie pomoc suni potrzebna!
[IMG]http://img236.imageshack.us/img236/3160/boksia1aa2.jpg[/IMG]
mam takie foty od mychy , ta boksia byla bardzo zaglodzona i wychudzona, widac ma chore oczy, trzeba jej koniecznie pomóc.
Snieżynce sie udało ale tam jeszcze inne biedy, mam nadzieje, że też im pomożemy, teraz pilna jest zabiedzona i zagłodzona boksia i chory Ben.Mam nadzieje ,że doczekaja sie też naszej pomocy.
No jak nie miała psa i jej nie ciagnie???? byłabym ostrożna, chyba że sie z marszu zakocha to jestem za!!!! Bazylek i Tabasio to słodziaki są, tylko ciut nygusują........:pdobrze, że kotom odpuściły choć......