-
Posts
9010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enia
-
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
enia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='GameBoy']wlasnie o to chcialam zapytac mam domek dla malej kudlatej suni tyle, ze oni nie wezma bardzo chorego psa bo 4 mce temu ich sunia odeszla za TM[/quote] ale możemy im podleczyć malutką i oddać w super ciepłe kochające łapki.;) no chyba ,że wolą młodziutką kudłaczkę....... -
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
enia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']Moze ktoś weźmie tą bidulkę na dt...przecież Ulv nie moze sama walczyc o wszystkie biedy na swiecie!!!![/quote] CZy to maleństwo mialo badania już robione? krew itp. może to głupie pytanie ale czy niewidomy psiak może sam zostawać w domu na 8 godzin np.?:roll: czy w takim stanie malutka MUSI mieć ludzi przy sobie cały czas? -
[quote name='niufek']Co???? 17.01.08 szczeniaki przyjete ,a odrobaczone dopiero 24.01.08????:angryy::angryy::angryy: Kpiny oni sobie robia czy co to jest??? Zapewne te dorosle tez miedzy innymi przez to takie szkieletory byly :mad::mad:[/quote] Niufek te szczeniorki co są teraz u dziewczyn miały WIELKIE szczęście , pomyśl o tych co tam zgniły z głodu, robali, chorób itp.:-( a te dorosłe szkielety to nie siedzą tam od szczeniaka uwierz mi. ps. trzymam kciuki za maluszka żeby mu sie udało.
-
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
enia replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mokry i zadredziony Pufcio błaga o domek ........ lub tymczas..... -
No nie wiem ciotki jak Wy , ale ja Filipka bym zapakowała do wypasionego łóżeczka ( jak dla joreczków):oops: z falbankami , mięciuteńką gąbką i takie różne kocyki i podusie atłasowe....w dużych ilościach- należy mu sie to po Krzyczkach. na co mu plastikowe legowisko? ani to cieple ani przytulne....on ma kosteczki i sie tylko poobija.....;)
-
[quote name='Charly']dziekuje Eniu, ze trzymalas kciuki.....Tak sobie myslalam "Enia tak cichutko, nic nie mowi:loveu:"[/quote] Nie no skąd , martwiłam sie o Was bardzo - spytaj Evity;) a Filipek daje sie ubrać bez problemu? czy nie lubi tego? a te foty są boskie już to pisałam.....:loveu: wiesz Charly jak on lubi mięsko to mu dawaj bo szybciej sił nabierze, moja suka okropna;)wybredna, tylko je mieso gotowane , nic więcej nie chce, no i suchy royal sobie podjada od czasu do czasu jak kot stanie nad jej miską........:evil_lol: no okropny niejadek z niej..... za to kocica okropny jadek i wszystko wszystkom zjada......
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
enia replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104605&page=7 Dziewczyny kto może w TOZie sprawdzić czy znowu jest jakiś nowy oddział powołany w Węgrowie lub Mińsku???? hycel z Mińska działaczem Tozu!!!!! przeczytajcie co rybon36 pisze! a pamietam jak on do P. J. jeżdził do schronu.......miałą byc współpraca czy cos, zreszta J. sama o tym mowiła...... a hycel wozi do Wołomina i Krzyczek psy....... -
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
enia replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marka']Teraz Molly nie ma możliwości warczeć, bo karmię ją trzymając miskę w rękach - jak mnie odstraszy to pójdę razem z tą miską ;) jak troszkę zwolni to tempo jedzenia (na razie zmiana jest minimalna) to będę ją karmić z ręki (bo na razie kurczaka zjadłaby mi razem z ręką :lol:), potem wprowadzimy rękę w misce, itd. Wczoraj ćwiczyliśmy jedzenie kości w mojej bliskiej obecności i z delikatnym dotykiem tyłeczka w tym czasie, dzisiaj także głaskanie grzbietu przy jedzeniu kości + wymiana: kość na kawałeczek parówki. No i przede wszystkim - [B]dzisiaj byłyśmy na zajęciach z psiego przedszkola (organizuje je Agnieszka Nojszewska - [URL="http://www.dobrypies.pl"]www.dobrypies.pl[/URL] ) - Molly uczyła się koncentracji na przewodniku, komendy siad i spacerowania na luźnej smyczy bez ciągnięcia. A przy okazji także cierpliwości, bo Molly to pojętna uczennica tylko trochę niecierpliwa ;) Takie psie przedszkola to świetna sprawa - mam nadzieję wyadoptować Molly gdzieś w Warszawie lub okolicach licząc na to, że jej nowi opiekunowie będą kontynuować jej edukację :p[/B] Poza tym sunia ogólnie łagodnieje - wspaniale działa na nią łagodny dotyk - ona chyba w ogóle nie kojarzyła człowieka z taką przyjemnością - głaskanie i masowanie bardzo ją uspokaja (potwierdziła się teoria, którą przekazali nam w szkole - że [I]ssakom do rozwoju dotyk jest potrzebny tak samo jak jedzenie i spanie[/I] :p)[/quote] Tak sie zastanawiam co by z nią było gdyby nie Marka i Mycha? czemu małe psie dziecko ma takie zachowania?:shake: -
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
enia replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
O rany ale Ci sie dzieciak trafił.........:evil_lol: a co byłby gdyby podszedł Twój pies? do tej miski? czuje respekt czy walczy? -
To straszne co piszesz o tej sytuacji z mieszkaniem, a czy nie możecie iść z tz na spokojnie do niego i porozmawiać? Filip jest grzeczny, nie sika w domu, nie hałasuje, nie sprawia problemów, jest malutki! żyje jak myszka pod miotłą, skoro on sam ma psa to powinien Was zrozumieć...........może zaproponuj zwrot za ew. wykladzine? jeśli faktycznie chodzi im o zniszczenie mieszkania......
-
[quote name='maggiejan']Trzeba zmusić władze, prokuraturę i sąd do przestrzegania prawa! Doniesienia o przestępstwie, petycje, akcje protestacyjne! Przecież ci ludzie też muszą przestrzegać prawa! Zmusić ministra do wydania przepisów szczegółowych do ustawy, itd.[/quote] No i dobrnęliśmy - zmiana ustawy i przepisów to podstawa, bez tego nic nie wskóramy..... Greenevil właśnie o tym krzyczala....;)
-
[quote name='maggiejan']To na gminie spoczywa obowiązek kontroli, czy pies ma właściwą opiekę. Jeżeli ta opieka nie jest właściwa to znaczy schron nie wywiązuje się z warunków umowy i trzeba umowę rozwiązać - inaczej gmina sama łamie porawo o ochronie zwierząt![/quote] maggiejan zadzwon do jakiejś gminy związanej z K. umową i spytaj czy wiedzą co sie dzieje z psami odłowionymi, ile siedzi w schronie, ile poszlo do adopcji, ile umarło z chorób itp. oni to mają w d....... ja też kiedyś myslalam podobnie, ustawa , przepisy itp. a tu d. blada, psy masowo giną.........
-
[quote name='maggiejan']Władze lokalne mają ustawowy obowiązek zapewnienia psom bezdomnym opieki. Jeśli tego nie robią łamią prawo. Pieniądze publiczne muszą być wydawane w określony sposób. W przeciwnym razie jest to niegospodarność lub sprzeniewierzenie i to jest przestępstwo.[/quote] wladze pozbywaja sie psa ze swojego terenu za 900 zl oddajac do schronu, dalej maja gleboko w d.... co sie z nim dzieje...... ludzie dzwonia, hycel łapie, pies w schronie- wladze zrobily co do nich należy. nikt tego prawie nie kontroluje czy pies zyje tam , czy poszedl do adopcji, nie ma takich info miedzy gmina a schronem w K. i dlatego jest to BIZNES.
-
[quote name='maggiejan']Jeśli władze lokalne i weterynarz powiatowy lekceważą prawo to trzeba złożyć doniesienie, jeśli prokurator sie tym nie zajmie to skargę na niego o niedopełnieniu obowiązków służbowych. I do skutku! Choćby do W-wy! Przecież wszystkich urzędników nie kupi![/quote] z tego co wiem to już nie pierwsza sprawa p. L. wiec nie wiem czy mamy sie łudzić co do odpowiedniego wyroku......:shake: